onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 


Wczorajsze ogłoszenie walki Adama Balskiego (13-0, 8 KO) z Mateuszem Kubiszynem (3-3, 2 KO) na zaplanowanej na 25 lipca gali KnockOut Boxing Night 11 w Augustowie wywołało wiele emocji. Balski występował wcześniej na galach grupy Tymex Boxing Promotions, której właściciel Mariusz Grabowski stoi na stanowisku, że pięściarz z Kalisza nadal ma z nim ważny kontrakt. 

"Jadą świry jadą" - można było wczoraj przeczytać na twitterowym profilu KnockOut Promotions pod grafiką anonsującą starcie Balski - Kubiszyn. Wpis ten, będący cytatem firmowego zawołania Balskiego, nie spodobał się szefowi Tymexu, który odpisał: "Zobaczymy, jak daleko zajadą". "Obstawiamy, że do walki o tytuł! Tak nam wychodzi." - zripostował KnockOut. 

Sam Balski sprawę skomentował krótko: "Dajcie boksować, są lepsi zawodnicy ode mnie. To po co robić pod górkę."

Do zamieszania wokół niepokonanego kaliszanina odniósł się też Artur Szpilka: "Nie wiem, ja mam tylko nadzieję, że Adam dostanie swoją szansę, bardzo mu kibicuję i czekam na powrót, bo naprawdę długo to trwa, ma świetnego trenera i trzymam kciuki."

Głównym wydarzeniem lipcowej gali w Augustowie będzie rewanżowy bój Pawła Stępnia (13-0-1, 11 KO) z Markiem Matyją (17-1-2, 8 KO). Transmisję z imprezy przeprowadzi TVP Sport.