Patronat medialny


 


Adam Balski (13-0, 8 KO) w końcu wraca na ring. 25 lipca na gali Knockout Boxing Night 11 pięściarz z Kalisza zmierzy się z Mateuszem Kubiszynem (3-3, 2 KO). Balski jest zdecydowanym faworytem pojedynku, jednak nie może zlekceważyć swojego rywala.

- Twardy zawodnik, który lubi bójkę w ringu. Nie jest skazany na pożarcie, ale to będzie ciężki bój dla niego. Wydaje mi się, że jego doświadczenie jest zbyt małe, żeby poradził sobie z Balskim - ocenił Robert Złotkowski w magazynie "Ring TVP Sport".

Balski po raz ostatni boksował w grudniu 2018 roku, wygrywając na punkty z Sergiejem Radczenko. W ostatnim czasie jego powrót na ring opóźniały problemy ze zdrowiem.

- Adam ma charakter, szybkie ręce i czasami pokazuje, że ma to coś. Obserwuję jego karierę od początku i mam różne odczucia. Czasami widać u niego talent, ale czasami wychodzi też brak pomysłu na boks i problemy z koncentracją. Muszę go zobaczyć po przerwie, żeby ocenić na co dzisiaj jego stać - stwierdził Maciej Miszkiń.

Walką wieczoru gali KBN 11 będzie rewanż Pawła Stępnia z Markiem Matyją. Kibice zobaczą w akcji także m.in. byłą mistrzynię świata Ewę Piątkowską, Kamila Bednarka i Damiana Kiwiora.