onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Były mistrz Europy i pretendent do tytułu mistrza świat wagi ciężkiej Albert Sosnowski (48-7-2, 29 KO) rozpoczął ostatni tydzień sparingów przed zaplanowaną na 18 marca galą w Żyrardowie. W pierwszym od blisko dwóch lat pojedynku "Dragon" zmierzy się z Andrasem Csomorem (14-9-1, 12 KO).

- Widzę po swoim organizmie, że wraz z upływającymi latami, inaczej reaguję na treningi. Nie mam już 25 lat, ale wierzę, że jestem jeszcze w stanie pokazać w ringu coś fajnego. Nie napinam się, po prostu chcę wyjść do ringu i zobaczyć, co jeszcze we mnie zostało i czy jest sens wychodzenia do kolejnych pojedynków. Na ten moment jest to moja ostatnia walka, ale z poważnymi deklaracjami czekam do 18 marca - przekonuje Sosnowski, który na zawodowych ringach boksuje od 1998 roku.

- Nie ma co ukrywać, czas biegnie, ale na formę nie mam co narzekać. Dyspozycja jest dobra i jestem przekonany, że jeszcze stać mnie na dobry boks. Mój rywal nie jest wirtuozem, ale jest twardy, nie pęka i to sprawia, że kibice mogą nastawiać się na fajne widowisko - mówi pięściarz z Warszawy. 

Na gali w Żyrardowie dojdzie także do dwóch ciekawie zapowiadających się walk w kategorii super średniej - Andrzej Sołdra (12-2-1, 5 KO) zmierzy się z Tomaszem Gargulą (17-1-1, 5 KO), zaś Jordan Kuliński (1-0, 1 KO) już w swoim drugim zawodowym występie sprawdzi się z Norbertem Dąbrowskim (18-4, 7 KO).

Kup bilet na galę Friday Boxing Night w Żyrardowie >>