onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 


Szpilka- Artur jest teraz wielki, wydaje mi się, że jeszcze trochę urósł, waży 122 kilogramy, a w bicepsie ma 46 centymetrów, widać, że jest w znakomitym nastroju i już nie może doczekać się powrotu na salę treningową - powiedział ringpolska.pl trener Fiodor Łapin, który dziś, wraz z promotorem Andrzejem Wasilewskim, odwiedził w Zakładzie Karnym w Tarnowie jednego z najbardziej utalentowanych polskich pięściarzy zawodowych młodego pokolenia Artura Szpilkę (5-0, 3 KO).

"Szpila" za kratki trafił w październiku 2009 roku w związku z wyrokiem sprzed lat za udział w bójce. Do aresztowania doszło w przeddzień polskiej "gali stulecia" w Łodzi, gdzie bokser z Wieliczki miał skrzyżować rękawice z ostatnim polskim medalistą olimpijskim w szermierce na pięści - Wojciechem Bartnikiem.

Video. Ostatni wywiad ze "Szpilą" przed galą w Łodzi >>

- Artur był w dobrym humorze, opowiadał, jak bardzo brakuje mu boksu i zapewniał, że jak wyjdzie na wolność, to zrobi porządek na polskiej scenie bokserskiej. Nie jestem pewien, w jakiej kategorii będzie boksował, spróbujemy zejść do junior ciężkiej, ale jak będzie trudno, nie zamierzamy robić nic na siłę. "Szpila" może boksować też i w ciężkiej, tym bardziej, że wydaje mi się, że jeszcze przybyło mu trochę wzrostu - dodał Łapin.

- Artur to niewątpliwie wielki talent i wszyscy w grupie czekamy już na jego powrót. Nastawiamy się, że wróci do nas w kwietniu, bo wtedy kończy mu się wyrok. On ma dopiero 21 lat. Jeszcze pokaże, na co go stać - przekonuje promujący pięściarza Andrzej Wasilewski.


Ostatni wywiad ze "Szpilą" przed galą w Łodzi

http://www.youtube.com/watch?v=v3xS6tS8McU{jcomments on}