Patronat medialny


 


Telewizja Showtime była zadowolona ogłaszając, że przekaz PPV pięściarskiego show pomiędzy Floydem Mayweatherem Jr i Connorem McGregorem wykupiło 4,6 mln kibiców. To dobra wiadomość. Zła (dla TV) to podany w poniedziałek i opisywany na stronie „Forbes’a” fakt, że nielegalnie na świecie walkę oglądało... PRZYNAJMNIEJ 132 miliony widzów! Także nad Wisłą...

VFT Solutions, firma specjalizująca się w tropieniu pirackich przekazów telewizyjnych podała szczegóły badań związanych z przekazem gali 26 sierpnia w Las Vegas. Według firmy, tylko na twitterowym Periscope, Facebook Live oraz YouTube Live działało podczas pojedynku 6,977 pirackich streamów docierających do 132 milionów odbiorców. Z grafiku VFT Solutions wynika, iż 42 procent odbiorców nielegalnych stramów było w USA, choć Stany Zjednoczone stanowią zaledwie osiem procent populacji internetowej świata. Taka statystyka oznacza, iż w najlepszym razie trzykrotnie więcej widzów (zakładając, że na jedne legalnie wykupione PPV przypadało trzech widzów) wolało oglądać za darmo niż płacić 99,99 dolara za PPV w USA czy 30 dolarów za ten sam przekaz w Wielkiej Brytanii.  W najgorszym wypadku było to 9 do 1.
 
VFT śledzi nie tylko liczbę oglądających nielegalny przekaz, ale także jego źródła. Z załączonej do materiału grafiki wynika, że sporo oglądających nielegalne streamy było w Polsce, ale to na Florydzie i na Wschodnim Wybrzeżu (w USA) oraz na terenie Zachodniej Europy i w Wielkiej Brytanii było najwięcej udostępniających darmowy przekaz piratów.  I wreszcie najważniejsza część raportu: 132 miliony obejmuje tylko trzy badane media społecznościowe. VFT nie śledziło innych mediów społecznościowych poza YouTube, Facebook i Twitter, a także stron internetowych specjalizujących się w nielegalnych przekazach programów na żywo. Ile trzeba dodać? 10? 20 dodatkowych milionów?