Miasto Mrągowo

Patronat medialny


 



Team mistrza świata kategorii średniej federacji WBA i IBF Gienadija Gołowkina (34-0, 31 KO) nie bierze pod uwagę kontraktowania pojedynku z czempionem WBC Saulerm Alvarezem (46-1-1, 32 KO) w umownym limicie wagowym.

Gołowkin obecnie znajduje się w posiadaniu pasa WBC Interim i zgodnie z postanowieniem World Boxing Council w drugiej połowie "Canelo" powinien stanąć z nim do obowiązkowej obrony tytułu. Problem w tym, że boksujący przez większość kariery w niższych dywizjach Meksykanin, który pas zdobył w boju z Miguelem Cotto rozegranym w wadze do 155 funtów, nie bardzo się pali do starcia z Gołowkinem w pełnym limicie kategorii średniej (160 funtów).

- Nie zamierzamy negocjować z Canleo odnośnie wagi. To ma być pojedynek dwóch mistrzów kategorii średniej w limicie 160 funtów - oświadczył promotor Gołowkina Tom Loeffler w rozmowie ze Sky Sports. - Jeśli Canelo odda pas i będzie to dla Gołowkina dobrowolna walka jakoś w 2017 roku, możemy negocjować wszystko - pieniądze, miejsce i wagę. 

- Wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy, że Canelo podczas walki waży więcej niż Gienadij. On wnosi do ringu 175 funtów, nawet jeśli na ważeniu ma dużo mniej, więc to nie powinno mieć dla niego znaczenia, że walczy z nami w limicie 160 funtów - dodał opiekun "GGG".

Gienadij Gołowkin kolejną walkę stoczyć ma 23 kwietnia, zaś Saul Alvarez - 7 maja. Do starcia Gołowkin - Alvarez teoretycznie dojść powinno jesienią.