onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Manny Pacquiao (61-7-2, 39 KO) ze spokojem skomentował słowa swojego rywala Adriena Bronera (33-4-1, 24 KO), który oznajmił, że czuje się oszukany niekorzystnym dla siebie werdyktem w sobotniej walce. 

"The Problem", choć w przekroju całego pojedynku doprowadził do celu ponad dwa razy mniej uderzeń niż "Pacman" oświadczył, że przegrał, bo zwycięstwo Pacquiao było częścią planu prowadzącego do organizacji rewanżu Filipińczyka z Floydem Mayweatherem Jr.

- Nie ma co go obwiniać. Nie powinniśmy - moim zdaniem przytłoczyła go reakcja kibiców. Jestem pewien, że gdy obejrzy walkę, przemyśli to wszystko - stwierdził 40-letni Pacquiao po swoim zwycięskim debiucie w barwach Premier Boxing Champions.

Komentarze   

#1 wirtualny bak 2019-01-21 14:57
Zawsze miło patrzeć gdy taki mistrz jak Pacquiao karci i udziela lekcji takiej gwiazdeczce jak Broner.
#2 Maniek1986 2019-01-21 15:42
rownie miło widzies floyda ktory idzie do szatni mu pogratulowac
#3 Krzy Krzysztof 2019-01-22 12:30
Cytuję Maniek1986:
rownie miło widzies floyda ktory idzie do szatni mu pogratulowac

życzyć powodzenia*
https://twitter.com/MojahedFudailat/status/1087396275828465665

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze