Patronat medialny


 


Jak już zdołaliśmy poinformować, federacja IBF w swoich najnowszych rankingach postanowiła nie uwzględnić czołowego zawodnika wagi ciężkiej, Aleksandra Powietkina (20-0, 15 KO). Prezydent federacji, Daryl Peoples w rozmowie z rosyjskimi mediami, wyjaśnił przyczyny takiej decyzji. Zgodnie z przewidywaniami głównym powodem wykluczenia popularnego "Saszy" z pierwszej piętnastki zestawienia, była jego odmowa wzięcia udziału w turnieju eliminacyjnym, mającym wyłonić oficjalnego pretendenta dla obecnego czempiona IBF "królewskiej" kategorii, Władymira Kliczko

- Zdecydowaliśmy się zorganizować turniej eliminacyjny dla czterech pięściarzy, którego zwycięzca zyskałby status obowiązkowego pretendenta dla Władymira Kliczko. Propozycję wzięcia udziału w tych zawodach otrzymał również pan Powietkin, jednak ostatecznie odmówił.Jego obecny trener, Teddy Atlas, jest zdania, iż Rosjanin nie jest jeszcze gotowy by stanąć do walki o mistrzowski tytuł. W mojej opinii, jeżeli decydujesz się na to, by wprowadzić swojego zawodnika do pierwszej piętnastki rankingu, oznacza to, że jest on już gotowy by walczyć o najwyższe laury. Skoro Powietkin nie jest jeszcze przygotowany do pojedynku o dużą stawkę, postanowiliśmy wykluczyć go z naszych rankingów. Jesteśmy w stałym kontakcie z jego promotorami i wspólnie doszliśmy do wniosku, iż w momencie gdy Rosjanin będzie już w stanie walczyć o mistrzowski tytuł, rozważymy ponowne wprowadzenie go do naszych zestawień. W tym momencie, na swoich listach rankingowych, zamierzy uwzględniać jedynie tych, którzy chcą pojedynków o stawkę - wyjaśnił Peoples.