Patronat medialny


 


Rusłan CzagajewDecydując się na walkę w kwietniu z Dereckiem Chisorą (14-0, 9 KO), mistrz świata wagi ciężkiej federacji WBO i IBF Władimir Kliczko (55-3, 49 KO) postawił pod znakiem zapytania planowany na 2 lipca unifikacyjny pojedynek z czempionem WBA Davidem Haye (25-1, 23 KO). Anglik twierdzi bowiem, że nie wyobraża sobie, by "Dr Stalowy Młot" wyszedł z nim do ringu zaledwie dziewięć tygodni po starciu z "Del Boyem".

Całe zamieszanie chciałby wykorzystać oficjalny pretendent do dzierżonego przez "Hayemakera" tytułu Rusłan Czagajew (27-1, 17 KO), który zaproponował Londyńczykowi szybkie wywiązanie się z obowiązkowej obrony.

- David ma prawo do walki unifikacyjnej. Jeśli z niego nie skorzysta, musi walczyć w obowiązkowej obronie - mówi promotor Czagajewa Dietmar Poszwa. - Nie mam nic do Haye'a i nie mam nic do [jego menadżera] Adama Bootha. Zdaję sobie sprawę, że chcieli zmierzyć się z Kliczką, ale jeśli to prawda, że ta sprawa jest już zamknięta, jesteśmy zainteresowani negocjacjami na temat możliwego pojedynku z Hayem.

Rusłan Czagajew, który już w przeszłości był posiadaczem pasa WBA, status oficjalnego challengera zapewnił sobie w maju, pokonując Kali Meehana.