Patronat medialny


 


David Haye (25-1, 23 KO) od dłuższego czasu zapowiada, że w tym roku zakończy zawodową karierę. Przypominał o tym za każdym razem, kiedy starał się wywrzeć presję na braciach Kliczko, którym zależało na tym by spotkać się z nim w ringu. Zmęczony tymi zapowiedziami jest Derek Chisora (14-0, 9 KO), który uważa, że odejście jego rodaka na emeryturę nie będzie żadną stratą dla tego sportu. "Del Boy" proponuje też, żeby na tej samej gali, na której on zmierzy się z Władimirem Kliczko, Haye zmierzył się z Witalijem.

- Żeby było jeszcze ciekawiej, proponuje żebyśmy obaj zawalczyli jednego wieczoru z braćmi Kliczko. Ja zmierzę się z Władimirem, a Haye niech zawalczy ze starszym bratem - proponuje Chisora. - Potem Haye może zakończyć karierę, a boks na pewno nie będzie za nim tęsknił. On nie dał nam żadnej dobrej walki. Kiedy ostatni raz mogłeś powiedzieć "to była dobra walka David"? Jeśli rzeczywiście chce odejść to "bon voyage".