onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

David Price (25-6, 20 KO) wyraźnie nabrał wiatru w żagle po lipcowym zwycięstwie nad Davidem Allenem. Olbrzym z Liverpoolu przed sobotnim starciem z Dereckiem Chisorą (31-9, 22 KO) jest dobrej myśli, mimo że walkę przyjął z niewielkim wyprzedzeniem, zastępując Josepha Parkera.

- To jest moje pięć minut, jestem pewny siebie - mówi Brytyjczyk, który przed konfrontacją z Allenem odbudował się po porażkach dwoma wygranymi.

- Deklarowałem wcześniej, że nie będę już brał żadnych niepotrzebnych walk o i le nagroda nie będzie większa od ryzyka, ale teraz czuję, że gwiazdy świecą dla mnie i wszystko się ułoży. Wierzę, że będzie dobrze, to jest mój czas! - dodaje David Price.