Patronat medialny


 


Współpromujący Jarrella Millera (23-0-1, 20 KO) Dimitri Salita jest zdruzgotany informacjami o kolejnej dopingowej wpadce swojego podopiecznego. "Big Baby" miał 9 lipca wrócić między liny po zawieszeniu za stosowanie dopingu przed niedoszłą do skutku zeszłoroczną walką z Anthonym Joshuą, jednak wykryto u niego ślady używania duranabolu.

- Jestem rozczarowany. Nie mogłem się doczekać tego lipcowego pojedynku i powrotu Jarrella. To dla mnie szokująca wiadomość! - oświadczył Salita w rozmowie ze Sky Sports.

- Mam nadzieję, że wkrótce poznamy więcej faktów. Tak jak powiedział wcześniej Bob Arum, wszystko zależało będzie teraz od decyzji Komisji Sportowej Stanu Nevada - dodał promotor niepokonanego Amerykanina.

Sam Jarrell Miller do tej pory nie skomentował pozytywnego wyniku kontroli dopingowej. Pięściarz z Brooklynu wyłączył przedwczoraj swoje konto na Facebooku.