onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Pokaz skromności dał nowy mistrz świata wagi ciężkiej federacji IBF Anthony Joshua (16-0, 16 KO), komentując swoje efektowne zwycięstwo nad Charlesem Martinem (23-1-1, 21 KO). - To dopiero początek mojej drogi. Nie spocznę na laurach, bo wiem, ile jest do zrobienia - stwierdził w wywiadzie dla Sky Sports Brytyjczyk.

- Będę się rozwijał, bo wiem, że tacy zawodnicy jak Haye, Fury i inni rzucają mi wyzwania. Muszę iść do przodu, jeśli chcę utrzymać się na najwyższym poziomie. Każdy "ciężki" ma silny cios, ale tu chodzi o szybkość, precyzję i koncentrację - powiedział Joshua, który po mistrzowskie trofeum sięgnął w zaledwie 16. profesjonalnym starcie.

Pokonany Martin porażkę przyjął z klasą. - Wygrał lepszy. Trafiał mnie prawą ręką, której w ogóle nie widziałem. To świetny pięściarz z szybką prawą ręką. Jest szybki. Nie jestem rozczarowany, on po prostu był lepszy - przyznał "Książę Karol" pozbawiony tytułu IBF już w pierwszej obronie.