Patronat medialny


 


Eddie Hearn jest zdania, że w przeciągu roku można by doprowadzić do pojedynku pomiędzy mistrzem świata IBF wagi ciężkiej Anthonym Joshuą (17-0, 17 KO) i niepokonanym Luisem Ortizem (26-0, 22 KO). - Ta walka to jeden z powodów, dla których podpisaliśmy kontrakt z Ortizem - twierdzi szef Matchroom Boxing w rozmowie ze Sky Sports.

- Ortiz jest teraz notowany na pierwszej pozycji rankingu WBA i prawdopodobnie zostanie obowiązkowym rywalem dla zwycięzcy walki Joshua - Kliczko. Wysoko plasuje się także w rankingu IBF - tłumaczy Hearn. - Rozmawiałem na ten temat z AJ-em. On chce boksować z czołówką, a Ortiza uważa za jednego z najlepszych. Mówimy tu o okresie 10-12 miesięcy.

- Teraz chcemy zbudować nazwisko Anthoy'ego Joshuy w Ameryce i markę Ortiza w Ameryce, Europie i na całym świecie - deklaruje opiekun niezwyciężonych ciężkich.

Joshua swoją kolejną walkę stoczu 10 grudnia w Manchesterze, gdzie skrzyżuje rękawice z Erikiem Moliną (25-3, 19 KO). Prawdopodobnie podczas tej samej gali zaboksujue także Ortiz, który w minioną sobotę łatwo wypunktował Malika Scotta.