Patronat medialny


 


Eddie Hearn, promotor mistrza świata WBA i IBF wagi ciężkiej Anthony'ego Joshuy (20-0, 20 KO), twierdzi, że obozowi Deontaya Wildera (39-0, 38 KO) tak naprawdę nie spieszy się do walki unifikacyjnej.

- Wilder promuje się teraz na Joshule - powiedział w wywiadzie dla Thaboxingvoice szef Matchroom Boxing. - Skoro jego ludzie tak bardzo chcą tego pojedynku, to jak to możliwe, że nikt z jego wielkiego teamu, w którym każdy wydaje się mieć coś do powiedzenia, nie skontaktował się ze mną?

- Jeśli chodzi o walkę z Anthonym Joshuą, to jest jedna osoba kontaktowa - ja. Z kim od nich mam rozmawiać? Z Lou DiBellą? Chyba. Z Jayem Deasem? Możliwe. Z Shellym Finkelem? Być może. Z Alem Haymonem? Może.To jest kompletna farsa i próba zrobienia sobie reklamy - dodał Hearn odnosząc się do medialnych wypowiedzi ludzi z otoczenia "Bronze Bombera".