onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Joey Dawejko (19-7-4, 11 KO) miał znokautować Anthony'ego Joshuę (22-1, 21 KO) podczas jednej z ostatnich sesji sparingowych Brytyjczyka przed walką z Andym Ruizem Jr (33-1, 22 KO) - poinformował serwis World Boxing News. Do sparingu miało dojść 8 dni przed pojedynkiem, który odbył się w sobotę w Nowym Jorku.

Według nieoficjalnych doniesień, Joshua podczas finałowego okresu przygotowań nie był w najlepszej dyspozycji i rozważał nawet wycofanie się z pojedynku. Dawejko był jednym z kilku sparingpartnerów Anglika, który do walki z Ruizem trenował w Miami przez ostatnie cztery tygodnie.

Doniesieniom WBN, a także innych bokserskich serwisów, zaprzeczył w rozmowie z The Telegraph promotor Wyspiarza Eddie Hearn. - To absolutna nieprawda, że Anthony'emu coś się stało na sparingu. Nie było żadnych obaw o jego zdrowie, gdy wychodził do ringu  - oświadczył szef Matchroom Boxing.

Sobotni pojedynek zakończył się dla Joshuy pierwszą porażką w zawodowej karierze. Brytyjczyk stracił także tytuły mistrza świata federacji WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej.