onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Anthony Joshua (22-1, 21 KO) postanowił odnieść się w zdecydowany sposób do krytyki ze strony Lennox Lewisa. Atmosfera między brytyjskimi czempionami od dawna była dość napięta. Lewis krytykował młodszego kolegę m.in. za to, że nie chciał boksować z Deontayem Wilderem w USA, a po porażce Joshuy z Andym Ruizem Jr oznajmił, że AJ powinien zwolnić ze stanowiska trenera Roba McCrackena.

- Lennox to pajac. Nie mam dla niego szacunku - oświadczył Joshua na antenie Sky Sports zapytany o swojego legendarnego rodaka.

- Ja i Lennox nie jesteśmy do siebie podobni. Ja z radością patrzę, jak rośnie nowe pokolenie zawodników i się do tego nie mieszam. Chociażby z tego powodu, że wiem, ile to kosztuje. Lennox jest inny. On i ja jesteśmy ulepieni z innej gliny - ocenił zdetronizowany w czerwcu mistrz WBA, WBO i IBF kategorii ciężkiej.

Lewis wypowiedź Joshuy skomentował na Twitterze: "Wow! Ma rację! Rzeczywiście jesteśmy z innej gliny. Ja o bezdyskusyjne mistrzostwo się nie martwiłem. Ja po prostu do niego dążyłem, aż je zdobyłem."