Patronat medialny


 


Anthony Joshua (23-1, 21 KO) przekonuje, że chce jak najszybciej zmierzyć się z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO). Czempion wagi ciężkiej federacji WBA, WBO i IBF jest bowiem zdania, że jego rodak dzierżący pas WBC może wkrótce zawiesić rękawice na kołku.

- Fury jest zawodowcem dużo dłużej ode mnie i niebawem powinien już myśleć o zakończeniu kariery - powiedział Joshua w rozmowie ze Sky Sports. - Jeśli on chce umocnić swój dorobek, to jestem gotów! Zapracowałem sobie na swoją pozycję.

- Mogę walczyć z Furym, Wilderem, żaden z nich i tak nie będzie największym nazwiskiem w moim rekordzie. To po prostu kolejni rywale. Jeśli tylko będę gotowi, zapraszam! - dodał AJ, którego póki co czeka walka z Kubratem Pulewem (28-1, 14 KO).