onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Federacja WBC zarządziła przetarg na organizację walki rewanżowej pomiędzy czempionem wagi ciężkiej Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO) i Tysonem Furym (27-0-1, 19 KO). 

Decyzja World Boxing Council jest o tyle absurdalna, że Wilder wcale nie jest zobligowany do pojedynku z Furym, bo obowiązkowym challengerem dla "Bronze Bombera" jest czekający od roku na swoją mistrzowską szansę Dominic Breazeale (20-1, 18 KO). 

Zgodnie z postanowieniem WBC obozy Amerykanina i Brytyjczyka mają czas na negocjacje do 5 lutego. W tym dniu odbyć ma się przetarg z podziałem pieniędzy zadeklarowanych na gaże w stosunku 60-40 na korzyść Wildera.