Patronat medialny


 


Bob Arum potwierdził, że na razie nie zmienia się planowana data trzeciej walki Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO) z Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO). Pojedynek ma odbyć się 19 grudnia na obiekcie Allegiant Stadium w Las Vegas. Szef grupy Top Rank jest przekonany, że wydarzenie odbędzie się z udziałem kibiców.

Pojedynek planowano początkowo na 18 lipca, a później na 3 października. Daty zmieniały się już kilkukrotnie z powodu pandemii koronawirusa. Na razie, wszystkie gale grupy Top Rank odbywają się przy pustych trybunach, ale rozmowy w tej sprawie toczą się według Aruma w dobrym kierunku.

- Cały czas posuwamy się do przodu w rozmowach na ten temat. Rozmawiamy o ochronie, wirusie i wszystkich aspektach bezpieczeństwa. Rozmawiamy ze wszystkimi, także przedstawicielami miasta i jesteśmy optymistami, że uda się to zorganizować w Las Vegas - mówi amerykański promotor.

Arum liczy na obecność na trybunach ok. 10-15 tysięcy kibiców, którzy na niedwno otwartym obiekcie mogącym pomieścić 70 tys. osób, mieliby siedzieć w bezpiecznych od siebie odległościach. W ostatnich tygodniach z propozycjami organizacji walki Wilder - Fury III wychodziły także Australia oraz Nowa Zelandia.

W lutym Fury pokonał przez techniczny nokaut Wildera i odebrał mu tytuł mistrza świata WBC wagi ciężkiej. Jeśli Brytyjczyk pokona Amerykanina po raz kolejny, to w przyszłym roku ma dojść do jego walki z Anthonym Joshuą.