Patronat medialny


 


Aleksy Kuziemski- Będzie ciężko, ale dam z siebie wszystko - mówi notowany w ścisłej czołówce światowych rankingów wagi półciężkiej Aleksy Kuziemski (19-1, 4 KO) przed zaplanowaną na 29 października walką w Petresburgu z faworytem miejscowej publiczności Dimitrijem Suchockim (15-1, 10 KO).  Stawką pojedynku będą tytuły mistrza Europy federacji WBA i interkontynentalnego czempiona organizacji WBO.

- Suchocki to zawodnik wysokiej klasy, widziałem jego walkę z Jurgenem Brahmerem - pokazał w niej świetny boks. - chwali swojego rywala Polak. - To jest reprezentant rosyjskiej szkoły, a pięściarze się z niej wywodzący naprawdę potrafią znakomicie boksować. W Rosji są tysiące zawodników i w związku z tym selekcja jest tam niesamowita. Jeśli ktoś jest na szczycie, tak jak Suchocki, to wiadomo, że musiał stoczyć kilka ładnych walk amatorskich i zawodowych.

Kuziemski zdaje sobie sprawę, że w Petersburgu czeka go niezwykle trudne zadanie, bo na przychylność sędziów punktowych z pewnością nie będzie mógł liczyć.

- Wiem, że będzie ciężko wygrać z Rosjaninem przed jego publicznością i że będę musiał dać z siebie wszystko, albo nawet jeszcze więcej. Zrobię co w mojej mocy, żeby z Petersburga wrócić jako zwycięzca - zapowiada zawodnik niemieckiej grupy bokserskiej Universum.