Patronat medialny


 


Dawid KosteckiWczoraj na ringu w Perth Krzysztof "Diablo" Włodarczyk po raz trzeci udanie obronił pas WBC wagi junior ciężkiej, a nie jest wykluczone, że niebawem kibiców czeka mistrzowski pojedynek z udziałem kolejnego polskiego pięściarza - Dawida Kosteckiego (37-1, 24 KO). Popularny "Cygan" jest aktualnie notowany na drugiej pozycji rankingu WBA kategorii półciężkiej i jeśli w sobotę na gali "Wojak Boxing Night" w warszawskim Hiltonie pokona w walce o tytuł WBA Inter-Continental Amerykanina Byrona Mitchella (28-8-1, 21 KO), najprawdopodobniej zapewni sobie pozycję lidera listy rankingowej, stając się oficjalnym challengerem dla obecnego czempiona WBA - Kazacha Beibuta Szumenowa (12-1, 8 KO).

- Walka z Szumenowem? Jak najbardziej! Mam nadzieję, że nie wydarzy się tam jakaś sytuacja, bo podobno Szumenow myśli o unifikacji pasów z [mistrzem WBO] Nathanem Cleverlym, ale obojętnie, kto by wygrał, jeżeli my wejdziemy na jedyneczkę w rankingu WBA, będę już pretendentem do tytułu. (...) Chcę być mistrzem świata i to jest dla mnie najważniejsze, a pierwsza pozycja w rankingu to już jest bardzo fajna rzecz, jest ten fundamencik, a potem tylko fru do góry - mówi Kostecki, przekonując, że znacznie wzmocnił ostatnio siłę ciosu i w sobotę Byron Mitchell boleśnie to odczuje.

- Jestem szybszy od Mitchella i potrafię tę szybkość wykorzystać. Myślę, że każda moja seria ciosów, która dojdzie do głowy Mitchella, może zakończyć walkę. (...) Wiem, że jestem faworytem, a on przyjeżdża, jak to się mówi, do jaskini lwa. Tacy zawodnicy potrafią pokazać ząb i formę życia, dlatego nie nastawiam się na łatwą walkę, jednak jestem przekonany o swojej sile - twierdzi "Cygan".

Video. Migawka ze sparingu Dawid Kostecki - Paweł Głażewski >>

Na gali "Wojak Boxing Night" w Warszawie oprócz Kosteckiego wystąpią także: Paweł Głażewski, Izuagbe Ugonoh, Krzysztof Zimnoch, Krzysztof Głowacki i Kamil Łaszczyk.


http://www.youtube.com/watch?v=KfbDeMzm_Pk{jcomments on}