Patronat medialny


 


Pytają mnie znajomi i kibice, która walka na najbliższej gali Polsat Boxing Night będzie najbardziej intrygująca. Odpowiadam – ta kobiet: Ewa Brodnickiej i Ewy Piątkowskiej.

Dlaczego? Bo w innych pojedynkach mam wyraźnych faworytów, a w tym - nie mam. A poza tym tej walce towarzyszą okoliczności jakich nie wymyśliliby nawet obdarzone największą fantazją skryby z Hollywood. To co się dzieje z Brodnicką i Piątkowską to scenariusz na dobry film, bez retuszu, zmyśleń.

Co dzień wychodzą jakieś nowe kontrowersje zwiększające zainteresowanie walką (spór o rękawice, zmiana trenera u Brodnickiej, nowa trenerka Brodnickiej podglądająca sparingi i treningi Piątkowskiej...). To chyba najbardziej brutalna wojna w damskim boksie po II wojnie światowej. A końca nie widać. Ciekawy jestem jak będzie na wadze. Czy spokojnie spojrzą sobie twarzą w twarz?

A przecież chodzi o dwie przyjaciółki, które zakochały się w boksie. Jedna trochę ładniejsza, druga – trochę inteligentniejsza (absolwentka elitarnych studiów informatycznych, mówiąca perfekcyjnie po angielsku). Kiedyś razem trenowały, potem poróżniły się. Dziś się nienawidzą. Klasyka boksu.

Pełny tekst Andrzeja Kostyry na Polsatsport.pl >>

http://www.youtube.com/watch?v=9QtYFrjMR04