Patronat medialny


 


 

W sobotę na gali Knockout Boxing Night 8 w Sosnowcu trzeci tegoroczny pojedynek stoczy Fiodor Czerkaszyn (13-0, 8 KO). Utalentowanego 23-latka, który boksuje w wadze średniej, czeka największe wyzwanie w zawodowej karierze i walka z Guido Nicolasem Pitto (26-6-2, 8 KO).

Pięściarz grupy KnockOut Promotions w tym roku pokonał już byłego mistrza świata Kassima Oumę, a w ostatnim występie pewnie wygrał z dużo wyżej notowanym Australijczykiem Wesem Capperem. Czerkaszyn ma nadzieję, że kolejne miesiące przyniosą jeszcze poważniejsze wyzwania.

- Najbliższy pojedynek pokaże, czy stać mnie na większe walki. Ja wierzę, że tak jest. Ciężko pracuję i widzę, że ta praca ma sens - tłumaczy podopieczny Fiodora Łapina.

- Trenuję obok takich zawodników jak Krzysztof Włodarczyk czy Krzysztof Głowacki. Oni już doszli na sam szczyt. Z naszej grupy jest też Maciej Sulęcki, a teraz Kamil Szeremeta zaczyna boksować w USA. Oni są z mojej kategorii wagowej. To pozwala wierzyć, że jeśli będę gotowy sportowo i to pokażę w ringu, to szansa na pójście ich śladami przyjdzie - mówi 23-latek.

Niewykluczone, że jeśli Czerkaszyn w sobotę pokona Pitto i nie odniesie kontuzji, to na kolejny jego występ nie trzeba będzie długo czekać. Możliwe, że kibice zobaczą go w ringu już 30 listopada w Zakopanem.

- Ja muszę teraz ciężko pracować, wygrywać walki i czekać na swoją szansę. Wiadomo, że chciałoby się jak najszybciej wchodzić coraz wyżej, ale to wszystko zależy od mojego trenera i promotora. Wszystko wymaga czasu, treningu i doświadczenia - zapowiada Czerkaszyn.

Główną atrakcją KBN 8 w Sosnowcu będzie powrót na ring Artura Szpilki, który skrzyżuje rękawice z Włochem Fabio Tuiachiem. Kibice zobaczą także pojedynki m.in. z udziałem Marka Matyi, Adama Balskiego oraz debiutującego na zawodowych ringach Kamila Bednarka. Transmisja w TVP Sport oraz TVP 1.

Kup bilety na galę Knockout Boxing Night 8 w Sosnowcu >>