Patronat medialny


 


Sobotni pojedynek Izuagbe Ugonoha (18-1, 15 KO) z Łukaszem Różańskim (10-0, 9 KO) jest bardzo ważny dla obu pięściarzy. Ugonoh w przypadku przegranej będzie mógł zapomnieć na pewien czas o walkach ze światową czołówką. Różański otwarcie zapowiada, że jeśli poniesie porażkę, to prawdopodobnie zawiesi rękawice na kołku.

Walka będzie główną atrakcją gali Knockout Boxing Night 7 w Rzeszowie. Pochodzący z tego miasta Różański potraktował przygotowania do najbliższego występu bardzo poważnie. W sparingach pomagali mu budować formę m.in. Amerykanin Michael Hunter oraz Krzysztof Zimnoch.

- To najtrudniejsze wyzwanie w mojej karierze, ale jedyna presja jak mi towarzyszy, to taka, że ja chcę i muszę wygrać ten pojedynek. Dla mnie to znakomita szansa, by usłyszała o mnie cała Polska i by moja kariera nabrała rozpędu - mówi Różański.

- We wcześniejszych pojedynkach Izu fajnie wyglądał na tle rywali, jednak tak szczerze to Izu nie ma na rozkładzie żadnego wielkiego nazwiska. Uważam, że moje nazwiska są trochę większe jeśli chodzi o polski rynek, ale to i tak nie będzie miało żadnego znaczenia, wszystko zweryfikuje ring - przekonuje pięściarz z Podkarpacia.

Dla Ugonoha będzie to powrót na ring po ponad rocznej przerwie. 32-latek nie ma czasu do stracenia i szybko będzie chiał nadrobić małą aktywność. Od poniesionej w lutym 2017 roku porażki z Dominikiem Breazealem, Izu stoczył tylko jeden pojedynek.

- Długo czekałem na moment ponownego wejścia do ringu, czuję ekscytację. To zestawienie jest intrygujące. Na pewno pomoże odpowiedzieć na wiele pytań. W jakiej formie jest Ugonoh? Jak prezentuje się Różański? Czy jest w stanie pokonać takiego zawodnika jak ja? To będzie ciekawa konfrontacja - analizuje podopieczny trenera Romana Anuczina.

- Różański boksuje żywiołowo, to wiemy. Idzie do przodu. Miałem okazję komentować jego ostatni pojedynek. Widziałem wtedy agresję, z jaką ruszył na przeciwnika. Nasz pojedynek jest zakontraktowany na dziesięć rund. Dotąd boksowałem najwyżej przez osiem - podsumowuje Ugonoh.

W ubiegłym roku Izu wygrał z Fredem Kassim na gali w Warszawie, gdzie stoczył pierwszą od pięciu lat walkę na polskiej ziemi. Sobotnia gala będzie organizowana na stadionie Stali Rzeszów. Transmisja w TVP 1, TVP Sport oraz bezpłatnie na Tvpsport.pl.

Kup bilet na galę KnockOut Boxing Night 7 w Rzeszowie >>