onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Artur Szpilka 20 lipca skrzyżuje rękawice z Dereckiem Chisorą podczas gali w Londynie. Wcześniej czekają nas jednak wielkie emocje w Rydze, gdzie w sobotę Krzysztof Głowacki zmierzy się z Mairisem Briedisem. – Krzysiek ma wszystko, by wygrać tę walkę – przyznał Szpilka. Transmisja gali w sobotę 15 czerwca od 21:15 w TVP Sport.

– Jaram się moją walką, ale pojedynki przyjaciół przeżywam bardziej niż swoje. Oczywiście teraz skupiam się na 20 lipca, każdą wolną chwilę poświęcam na regenerację i dlatego nie będzie mnie w Rydze, ale bardzo mocno trzymam kciuki za Krzyśka. Widziałem kilka jego sparingów i naprawdę jest w świetnej formie - mówi Szpilka.

Głowacki w sierpniu 2015 roku w efektowny sposób pokonał Marco Hucka i został mistrzem świata WBO. Teraz zdaniem Szpilki czeka go jednak zdecydowanie cięższe zadanie.

– On nigdy nie pęka przy robocie. Zresztą tak samo jak Briedis, więc kibice będą zadowoleni, bo to będzie znakomita walka. Ja takie dni nazywam świętem boksu, nawet laik, ktoś kto nie interesuje się tym sportem, z zaciekawieniem obejrzy starcie w Rydze - przekonuje pięściarz z Wieliczki.

Pełna treść artykułu na Tvpsport.pl >>