Patronat medialny


 


Kamil Szeremeta (21-0, 5 KO) i Krzysztof Głowacki (31-2, 19 KO) rozpoczęli przygotowania do mistrzowskich pojedynków. Pięściarze grupy KnockOut Promotions wiosną zaboksują o mistrzowskie pasy kategorii średniej oraz junior ciężkiej. Niewykluczone, że ich pojedynki odbędą się na jednej gali, która może zostać zorganizowana 28 marca w Chicago.

Dwie walki mistrzowskie podczas tej samej imprezy będą ogromnym wyzwaniem dla polskiego obozu. Obaj pięściarze trenują pod skrzydłami tego samego trenera Fiodora Łapina, który w przeszłości doprowadzał do mistrzowskich pasów Głowackiego oraz Krzysztofa Włodarczyka.

- Bardzo bym nie chciałbym, żeby doszło do takiej sytuacji, w której Krzysiek i Kamil boksują na jednej gali. Byłoby to bardzo trudne logistycznie. Obaj bardzo się lubią, ale są zupełnie innymi charakterami. Bardzo się wspierają na treningach, ale kiedy obaj musieliby skoncentrować się na swoich walkach, to sytuacja byłaby zupełnie inna. Przeżyliśmy to już podczas gali w Moskwie i wiemy, że taka sytuacja jest bardzo trudna organizacyjnie - przekonuje w rozmowie z ringpolska.pl Fiodor Łapin.

- Lubimy się z Kamilem i motywujemy wzajemnie, ale mamy też świadomość, że dla trenera, który bardzo angażuje się w nasze walki, byłaby to bardzo trudna sytuacja. Cały czas czekamy na konkrety w sprawie walki, tak naprawdę nie wiemy jeszcze kiedy będzie pojedynek i na jakich warunkach - komentuje Krzysztof Głowacki.

Pięściarz z Wałcza o mistrzowski pas WBO w limicie do 90,7 kg zaboksuje w Brytyjczykiem Lawrencem Okoliem. Rywalem Szeremety w pojedynku o tytuł IBF wagi średniej będzie Giennadij Gołowkin.