onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



- Muszę poruszać się po ringu i żądlić jak pszczoła - przekonuje w rozmowie z TVP Sport dwukrotny mistrz świata wagi junior ciężkiej Krzysztof Włodarczyk (54-4-1, 38 KO), który w sobotę stoczy walkę z Olanrewaju Durodolą (27-5, 25 KO). Pojedynek odbędzie się na gali KnockOut Boxing Night #2, która będzie zwieńczeniem rozpoczynającego się w piątek Kongresu Sportów Walki.

- Fizycznie jest bardzo dobrze, psychicznie też, choć nigdy nie wiadomo co mi do głowy uderzy. Na danym moment jest jednak w porządku - mówi "Diablo".

Włodarczyk doskonale zdaje sobie sprawę, że sobotnia walka będzie dla niego dużym wyzwaniem. Nigeryjczyk ma na koncie wiele efektownych wygranych.

- Na pewno nie mogę stać. Każdy widział ciężki nokaut Durodoli na Kudriaszowie, jest się czego obawiać. Nie mogę jednak polować na jeden cios, przemieszczanie się na nogach będzie kluczowe - przekonuje Włodarczyk.

W Rzeszowie między linami oprócz Krzysztofa Włodarczyka zaprezentują się także międzynarodowy mistrz Polski wagi półciężkiej Paweł Stępień (9-0, 8 KO), utalentowany Fiodor Czerkaszyn (9-0, 6 KO) i pogromca Alberta Sosnowskiego Łukasz Różański (8-0, 7 KO).

Bilety na Kongres Sportów Walki + KnockOut Boxing Night 2 >>