Patronat medialny


 


Krzysztof Włodarczyk (58-4-1, 39 KO) "złapał" koronawirusa - podała Polska Agencja Prasowa. Choroba u "Diablo" nie miała jednak ostrego przebiegu.

- Po prostu nie mam smaku i węchu. Przez trzy dni byłem obolały i towarzyszył temu ból głowy oraz stan podgorączkowy. Bolały mnie nawet powieki. W poniedziałek zdecydowałem się poddać testowi i jego wynik jest pozytywny - zdradził PAP dwukrotny mistrz świata kategorii junior ciężkiej. 

Włodarczyk kilka dni temu został obowiązkowym pretendentem do tytułu czempiona Europy należącego do Tommy'ego McCarthy'ego (17-2, 8 KO) i jest całkiem prawdopodobne, że w niedługim czasie skrzyżuje rękawice z Brytyjczykiem.

- W boksie zawodowym nic nie jest pewne, ale jeśli okaże się, że nie pojawią się żadne znacznie ciekawsze oferty dla Krzyśka, to zawalczy on o mistrzostwo Europy - powiedział ringpolska.pl promotor "Diablo" Andrzej Wasilewski/