onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Dopiero w przyszłym roku może dojść do walki byłego pretendenta do tytułu mistrza świata wagi junior ciężkiej Łukasz Janika (28-3, 15 KO) z Michałem Cieślakiem (10-0, 6 KO) - zdradził w rozmowie z ringpolska.pl Andrzej Wasilewski, współpromotor obu pięściarzy. Pojedynek mógł być główną atrakcją planowanej na 27 listopada gali w Rzeszowie, jednak polscy kibice będą musieli poczekać na to starcie jeszcze kilka miesięcy.

- Nie ma tematu walki Cieśak - Janik w 2015 roku, nie prowadzę w tej sprawie żadnych negocjacji. Janik dostał ofertę walki, ale nie odpowiedział. W związku z tym, w ciągu najbliższych 48 godzin, ogłosimy inny, bardzo ciekawy pojedynek, który będzie walką wieczoru podczas gali, która odbędzie się 27 listopada w Rzeszowie - skomentował współwłaściciel grupy Sferis KnockOut Promotions.

Janik w tym roku stoczył tylko jeden pojedynek, przegrywając przez techniczny nokaut z Grigorijem Drozdem. Cieślak w czerwcu powrócił na ring po dziewięciu miesiącach przerwy spowodowanej kontuzjami łokci i zanotował od tego czasu już trzy wygrane.