Miasto Wałcz

Patronat medialny


 

W niedzielne popołudnie na kameralnej gali w warszawskim KnockOut Gymie na ring po wrześniowej kontrowersyjnej porażce z Nagym Aguilerą powrócił boksujący w wadze ciężkiej Marcin Rekowski (17-2, 14 KO). 37-letni "Rex" bez problemów pokonał przez techniczny nokaut w pierwszej rundzie Bartosza Szwarczyńskiego (5-26, 4 KO).

Dzięki dzisiejszemu zwycięstwu Rekowski będzie mógł być brany pod uwagę jako przeciwnik w pojedynkach o pasy (federacje najczęściej nie akceptują challengerów, który w ostatnim występie zanotowali porażkę).

Jedną z ofert, jakie otrzymał niedawno pięściarz z Kościerzyny, jest walka w styczniu w Niemczech o tytuł mistrza Europy federacji WBO z niepokonanym faworytem gospodarzy Michaelem Wllischem (15-0, 10 KO).