onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 


Marek Matyja (17-1-2, 8 KO) nie chce wchodzić w ostrą wymianę zdań przed walką z Pawłem Stępniem (13-0-1, 11 KO). Rewanż pięściarzy będzie główną atrakcją sobotniej gali Knockout Boxing Night 11 w Amfiteatrze w Augustowie.

Niepokonany na zawodowych ringach Stępień odważnie zapowiada, że tym razem będzie w ringu mniej kalkulował i zaboksuje jeszcze odważniej, niż w pierwszej walce. Matyja odpowiedzieć zamierza dopiero po wejściu między liny.

- Cieszę się, że jest zmotywowany i nie będzie uciekał dookoła ringu. Ja dzięki temu nie będę musiał robić maratonu. Wiem, że Paweł to dobry zawodnik. Trzeba się skupić, zrealizować swój plan taktyczny i wygrać - mówi podopieczny trenera Fiodora Łapina.

- Zaczepki słowne Pawła mnie nie ruszają. Jakbym chciał gadać i obiecywać, to bym poszedł w politykę. Ja jestem sportowcem, ciężko trenuję i pokazuję to co potrafię w ringu - dodaje Matyja.

Sobotnia gala w Augustowie będzie pierwszą od kilku miesięcy imprezą sportów walki z udziałem kibiców. Swoje kolejne zawodowe walki stoczą m.in. Kamil Bednarek, Damian Kiwior, Przemysław Zyśk, Denis Krotiuk, a po półtorarocznej przerwie na ring wróci Adam Balski. 

Kibice wracają na bokserskie areny! Kup bilety na galę w Augstowie! >>