Patronat medialny


 


Maciej Sulęcki i Andrzej Wasilewski skomentowali wczorajszą porażkę Mateusza Masternaka  (41-5, 28 KO) z Yunielem Dorticosem (23-1, 21 KO) w ćwierćfinale turnieju World Boxing Super Series w kategorii junior ciężkiej. Polski pięściarz przegrał z faworyzowanym Kubańczykiem na punkty, ale zaprezentował się lepiej niż przewidywali eksperci i bukmacherzy.

- Znowu mi zabrakło tego zęba, tego pazura, tej agresji ringowej. Do czwartej rundy wyglądało to źle, od czwartej rundy zaczęło to wyglądać już dobrze, poprawnie. Te rundy były bardzo wyrównane, ale Mateusz żadnej z tych rund nie wygrał zdecydowanie- ocenił goszczący w studio TVP Sport Sulęcki.

- Dobra walka....duuużo serca. Mam niedosyt bo chyba naprawdę niewiele zabrakło do wygrania. Przed walką Dorticos wydawał mi się znacznie większym faworytem niż to potem było widać w ringu......coś w tym jest że to któraś dobra walka Masternaka, gdzie czegoś, niewiele zabrakło - napisał na Twitterze Wasilewski.

Add a comment

Były mistrz Europy wagi ciężkiej Przemysław Saleta skomentował postawę Mateusza Masternaka (41-5, 28 KO) w przegranej walce z Yunielem Dorticosem (23-1, 21 KO). Na gali w Orlando Polak uległ jednogłośnie na punkty pięściarzowi z Kuby.

- Brawo dla Mateusza za charakter i serce zostawione w ringu. Swoją drogą nie znam drugiego polskiego pięściarza, który miałby takiego pecha do wyrównanych, czasem kontrowersyjnych, werdyktów - rozpoczął Saleta.

- Dzisiaj kontrowersji nie było, a ja się zastanawiam czy to tylko pech czy też Mateusz nie potrafi po prostu zaryzykować i czasem przyspieszyć żeby wygrać wyrównaną rundę. Bo dzisiejszy pojedynek był do wygrania - podsumował były polski pięściarz.

Dla Masternaka była to pierwsza przegrana od blisko trzech lat. Ostatnim pogromcą zawodnika z Wrocławia był Anglik Tony Bellew. Od tego momentu "Master" zanotował pięć kolejnych zwycięstw.

Add a comment

Mateusz Masternak (41-5, 28 KO) przegrał jednogłośnie na punkty z Yunielem Dorticosem (23-1, 21 KO) podczas gali organizowanej w Orlando. Po dwunastu rundach sędziowie punktowali 116-112 oraz dwukrotnie 115-113 dla Kubańczyka.

Pierwsze rundy pojedynku należały do Dorticosa, który atakował kombinacjami ciosów prostych i kilka razy mocno trafił Polaka uderzeniami z prawej ręki. Od piątego starcia obraz walki zaczął się wyrównywać, a druga połowa rywalizacji była już bardzo zacięta. Masternak celnie trafiał lewym prostym i lewym sierpowym. Polak bił także skutecznie na korpus.

W drugiej połowie walki Dorticos wyraźnie zwolnił, z czego korzystał Polak. Masternak starał się podkręcać tempo i wyprowadzał sporo ciosów. W końcowych rundach Kubańczyk trafił jednak jeszcze kilka razy mocnymi ciosami z prawej ręki i przekonał do siebie sędziów punktowych.

Pojedynek był ćwierćfinałem turnieju World Boxing Super Series. Dorticos awansował na najlepszej czwórki rywali, a w walce o finał zmierzy się z Amerykaninem Andrew Tabitim. W turnieju WBSS startuje jeszcze jeden Polak - Krzysztof Głowacki, który 10 listopada skrzyżuje rękawice z Maksimem Własowem.

Podczas gali w Orlando kolejne zawodowe zwycięstwo zaliczył także Mike Perez (24-3-1, 15 KO), który wygrał jednogłośnie na punkty z Keithem Tapią (18-2, 11 KO). Po dziesięciu rundach sędziowie punktowali 97-92 oraz dwukrotnie 96-93 dla Kubańczyka.

Do półfinału WBSS w kategorii koguciej na gali organizowanej na Florydzie awansował także Emanuel Rodriguez. Portorykańczyk wygrał niejednogłośnie na punkty z Jasonem Moloneyem i teraz skrzyżuje rękawice z Naoyą Inoue.

Add a comment

Mateusz Masternak (41-4, 28 KO) i Yuniel Dorticos (22-1, 21 KO) są pewni siebie przed ćwierćfinałem WBSS w wadze junior ciężkiej. Pojedynek odbędzie się dziś w nocy - transmisja w TVP 1 od godz. 03.50.

Add a comment

 

Pierwsze kroki w Gwardii Wrocław Mateusz Masternak stawiał pod okiem Mariusza Cieślaka i Grzegorza Strugały, potem trafił pod skrzydła szkoleniowca Ryszarda Furdyny. Na Dolnym Śląsku to trener-legenda, wychował wielu znakomitych pięściarzy, ale teraz zmaga się z chorobą, na którą nie ma lekarstwa. – Siedzę na tykającej bombie – zdradził w rozmowie ze SPORT.TVP.PL. Transmisja walki Masternak – Yunier Dorticos w nocy z soboty na niedzielę od 3:40 w TVP 1, TVP Sport, sport.tvp.pl i aplikacji mobilnej.

Masternak został pana pięściarzem, gdy z juniora przechodził do seniorów. Od początku miał papiery, by w przyszłości zostać dobrym pięściarzem?
Ryszard Furdyna: Trudno w przypadku pięściarzy – amatorów jednoznacznie stwierdzić, że za kilka lat, już po przejściu na zawodowstwo, nadal będą równie dobrzy, jak dotychczas. Mateusz miał duży potencjał, wiedział czego chce, do tego dusza wojownika. Pierwsze mistrzostwa Polski podczas naszej współpracy i brązowy medal – zaskoczenie, bo to wciąż był młody chłopak, a poradził sobie znakomicie. Później został powołany do kadry narodowej, ale sprawy finansowe sprawiły, że musiał zrezygnować z boksu amatorskiego i zacząć zarabiać wśród zawodowców.

Współpraca trwała jednak dalej.
Tak. Jego trenerem został Andrzej Gmitruk, ale to ja przygotowywałem go do pojedynków we Wrocławiu. Podczas kilku pierwszych walk stałem w jego narożniku i dopiero potem, gdy Mateusz zaczął występować w walkach wieczoru, na stałe trafił pod skrzydła Andrzeja.

Dobry trener to połowa sukcesu?
Nigdy tego w procentach nie rozpatrywałem. Wiem za to, że trener to może tylko pomóc, że bez dobrego materiału w tym sporcie nic nie da się zrobić. Mateusz ma wszystko, ale co najważniejsze potrafi cierpieć i przełamywać kryzysy na ringu. Bez tego ani rusz. Boks trzeba kochać, czuć go, trzeba go traktować jak religię. Masternak traktuje i efekty są, jakie są.

Pełna treść artykułu na Sport.tvp.pl >>

 

Add a comment

O godz. 4 w nocy z soboty na niedzielę do ringu wejdą Mwateusz Masternak (41-4, 28 KO) i Yuniel Dorticos (22-1, 21 KO). Ich zakontraktowany na dwanaście rund pojedynek będzie częścią gali organizowanej w Orlando.

Pojedynek Polaka z Kubańczykiem pokażą na żywo TVP 1, TVP Sport oraz strona internetowa Sport.tvp.pl. Walka będzie też ćwierćfinałem turnieju World Boxing Super Series.

Główną atrakcją imprezy w Orlando będzie walka mistrza świata IBF wagi koguciej Emanuela Rodrigueza (18-0, 12 KO) z Jasonem Moloneyem (17-0, 14 KO). Starcie Portorykańczyka z Australijczykiem także będzie ćwierćfinałem WBSS.

Add a comment

Maciej Sulęcki jest przekonany, że Mateusz Masternak (41-4, 28 KO) jest w stanie sprawić niespodziankę i pokonać w dzisiejszym ćwierćfinale turnieju World Boxing Super Series faworyzowanego Yuniera Dorticosa (22-1, 21 KO). - Mateusz może go znokautować - mówi popularny "Striczu". 

Add a comment

Mateusz Masternak staje do boju o Puchar Alego. Stawką awans do półfinału. Jego rywalem będzie Yunier Dorticos. Pojedynek odbędzie się w nocy z soboty na niedzielę polskiego czasu.

Gale z cyklu World Boxing Super Series zainaugurowano rok temu. Twórcy projektu od początku przekonywali, że ideą zawodów jest doprowadzanie do najlepszych od strony sportowej pojedynków i wyłanianie najwybitniejszych pięściarzy w poszczególnych wagach. Turnieje w kategoriach superśredniej (76,2 kg), a szczególnie w junior ciężkiej (90,7 kg), wyrobiły WBSS znakomitą markę, toteż dwa tygodnie temu wystartował drugi sezon, a rywalizacja tym razem toczy się w trzech wagach: koguciej (53,5 kg), junior półśredniej (63,5 kg) i ponownie wśród „cruiserów”.

Dorticos, obok Mairisa Briedisa, uchodzi za faworyta turnieju. Masternaka nie darzy wielkim poważaniem. - Musi mieć dobry plan, bo sprawy przybiorą dla niego brzydki obrót. Mam tylko nadzieję, że się nie rozpłacze - wypalił przed kamerą w materiale zapowiadającym galę, przygotowanym przez ekipę filmową WBSS. Organizatorzy inwestują w promocję na tyle duże środki, że operatorzy przybyli też do Wrocławia. - Ta walka rozstrzygnie, czy jestem zawodnikiem klasy światowej, czy należę jednak do niższej półki - racjonalnie ocenił "Master".

Pełna treść artykułu w "Przeglądzie Sportowym" >>

Add a comment