onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



- Jestem bardzo dobrze przygotowany i nie czuję żadnej presji. Wyjdę do ringu naładowany pozytywną energią i paliwa na pewno mi nie zabraknie - zapowiada Michał Chudecki (9-0-1, 3 KO) w rozmowie z "Super Expressem". Leworęczny pięściarz z Poznania w sobotę na gali w Międzyzdrojach postara się przełamać Felixa Lorę (18-11-5, 9 KO), z którym nie udało się jeszcze wygrać żadnemu Polakowi.

- Jestem gotowy. Wszystko zobaczycie 16 sierpnia w Międzyzdrojach. Chcę wygrywać rundę po rundzie, ale dodatkową motywacją jest fakt, że jeszcze nikt go nie skończył. Pracowałem nad siłą ciosu, waliłem młotem w opony. Czuję się mocniejszy niż kiedykolwiek i wiem, że mogę go znokautować - deklaruje pięściarz grupy Babilon Promotion, dla którego będzie to drugi zawodowy występ od momentu podpisania kontraktu z nowym promotorem.

- Jestem zadowolony z dotychczasowej współpracy z Tomaszem Babilońskim. Dzięki występom na Polsacie mam zapewnioną promocję w Polsce, ale nie ukrywam, że będę dążył do kolejnych wylotów do Stanów. Chcę się rozwijać, a nie cofać, dlatego zamierzam prowadzić karierę równolegle po obu stronach Oceanu Atlantyckiego - mówi Chudecki, którego czeka w ringu spotkanie z pogromcą m.in. Krzysztofa Cieśaka i Krzysztofa Szota.

Organizowana przez grupy Babilon Promotion i Sferis KnockOut Promotions gala Seaside Boxing Show w Międzyzdrojach pokazywana będzie aż na trzech kanałach - Polsat, Polsat Sport i Polsat Sport Extra.