Patronat medialny


 


Krzysztof CieślakNajprawdopodobniej Ariel Krasnopolski (2-2, 0 KO) będzie ostatecznie rywalem Krzysztofa Cieślaka (18-5, 5 KO) podczas organizowanej 18 maja przez grupę Babilon Promotion gali w Legionowie. Wcześniej do pojedynku ze "Skorpionem" przymierzany był niepokonany na zawodowych ringach Bartłomiej Wańczyk.

- Złożyliśmy ofertę Wańczykowi już w zeszłym tygodniu, cały czas nie otrzymaliśmy odpowiedzi, więc nie spodziewamy się, że zostanie ona przyjęta. Ariel to bardzo waleczny zawodnik, którego styl w połączeniu z walecznością Cieślaka może dać naprawdę dobre widowisko. Wiem, że Ariel to bardzo ambitny i zawzięty pięściarz, a Krzysiek też bardzo chce przerwać passę przegranych - mówi Tomasz Babiloński, organizator imprezy.

Krasnopolski swoją przygodę z zawodowym boksem rozpoczął na Wyspach Brytyjskich od dwóch porażek. Po ponad pięciu latach przerwy powrócił na ring na polskiej ziemi, boksując w grupie Dariusza Snarskiego i zanotował dwie wygrane. Głównym wydarzeniem gali w Legionowie będzie starcie Krzysztofa Zimnocha z Oliverem McCallem.

Add a comment

Krzysztof CieślakNiewykluczone, że Bartłomiej Wańczyk (11-0, 4 KO) będzie rywalem Krzysztofa Cieślaka (18-5, 5 KO) podczas organizowanej 18 maja przez grupę Babilon Promotion gali w Legionowie. 25-letni pięściarz z Nowego Sącza otrzymał propozycję stoczenia 8-rundowego pojedynku ze "Skorpionem" i ma podjąć w tej sprawie decyzję w ciągu najbliższych kilku dni.

Nie jest jeszcze ustalone w jakim limicie wagowym miałby się odbyć ten pojedynek. Cieślak do tej pory rywalizował głównie w limitach wagi super piórkowej i lekkiej, zaś Wańczyk w junior półśredniej i półśredniej. "Skorpion" czeka na swoją kolejną zawodową wygraną już kilkanaście miesięcy. W lutym 27-latek z Nadmy przegrał na punkty z Kamilem Łaszczykiem. Wańczyk ostatni raz boksował w listopadzie.

Add a comment

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Krzysztofem Cieślakiem (18-5, 5 KO), który choć w sobotę przegrał jednogłośnie na punkty z faworyzowanym Kamilem Łaszczykiem (12-0, 6 KO), przez dużą część walki toczył z utalentowanym zawodnikiem Global Boxing wyrównany bój.

http://www.youtube.com/watch?v=AEJOKJcB-lM

Add a comment

Pod okiem trenerów Jarosława Soroko i Zbigniewa Raubo zakończył przygotowania do sobotniej walki z Kamilem Łaszczykiem (11-0, 6 KO) na gali "Gołota vs Saleta" Krzysztof Cieślak (18-4, 5 KO). Prezentujemy krótką migawkę z tarczy "Skorpiona" z trenerem Raubo (w sobotę w walce z Łaszczykiem Cieślakowi sekundował będzie trener Soroko).

http://www.youtube.com/watch?v=DFHcNLfSB1Q

Add a comment

W sobotę na gali "Polsat Boxing Night Saleta - Gołota" dojdzie do bardzo ciekawie zapowiadającej się walki w wadze lekkiej pomiędzy Krzysztofem Cieślakiem (18-4, 5 KO) i Kamilem Łaszczykiem (11-0, 6 KO). "Skorpionowi" w przygotowaniach do pojedynku pomaga między innymi Zbigniew Raubo, który znakomicie zna Łaszczyka z czasów kariery amatorskiej. - Jeśli Krzysiek zrobi w ringu połowę tego co na treningu, to o wynik jestem spokojny - mówi w wywiadzie dla ringpolska.pl Raubo, podkreślając jednak, że Kamil Łaszczyk to klasowy rywal.

http://www.youtube.com/watch?v=eGCrW7wruR0

Add a comment

W jednej z najciekawiej sportowo zapowiadających się walk sobotniej gali "Gołota vs Saleta" w Gdańsku Krzysztof Cieślak (18-4, 5 KO) skrzyżuje rękawice z Kamilem Łaszczykiem (11-0, 6 KO). Zapraszamy do wysłuchania rozmowy ze "Skorpionem", który na kilka dni przed gdańskim występem prezentuje na treningach ze Zbigniewem Raubo naprawdę wysoką formę.

http://www.youtube.com/watch?v=BoqNgEMoOtE

Add a comment

Krzysztof Cieślak- Czuję się dużo lepiej niż w grudniu, wróciłem do treningów ze Zbigniewem Raubo i szykuję się na dobrą walkę - zapowiada Krzysztof Cieślak (18-4, 5 KO) na miesiąc przed walką z Kamilem Łaszczykiem (11-0, 6 KO). Pojedynek pięściarzy będzie jedną z głównych atrakcji gali "Polsat Boxing Night", która odbędzie się 23 lutego w trójmiejskiej Ergo Arenie.

- Moja forma rośnie z każdym dniem, czeka mnie trudna walka i trenuję codziennie naprawdę ciężko. Treningi ze Zbigniewem Raubo zawsze najbardziej mi pasowały, to jest mój mentor, który najlepiej mnie zna i najlepiej potrafi mnie ustawić - opowiada "Skorpion".

- Teraz rozpoczynam sparingi, na początku lutego wyjeżdżam do Wisły, gdzie odbędzie się finałowa część przygotowań. Nie będę obiecywał, że wygram, ale na pewno dam z siebie wszystko. Zależy mi na tym, aby kibice zobaczyli dobrą walkę. Jestem pewien, że mój pojedynek z Kamilem będzie się podobał - mówi Cieślak, który ostatnią zawodową wygraną zanotował w grudniu 2011 roku. W lipcu ubiegłego roku 27-latek przeszedł bardzo poważny wypadek motocyklowy, na ring pięściarz wrócił już po pięciu miesiącach.

Add a comment

Krzysztof CieślakJak dowiedziała się redakcja ringpolska.pl, jest już pewne, że 23 lutego podczas gali "Polsat Boxing Night" dojdzie do walki w kategorii lekkiej pomiędzy Krzysztofem Cieślakiem (18-4, 5 KO) oraz Kamilem Łaszczykiem (11-0, 6 KO). Strony ustaliły już wszystkie szczegóły finansowe pojedynku zakontraktowanego na dziesięć rund. 

Dla Cieślaka będzie to powrót na ring po nieudanym poprzednim roku w którym "Skorpion" zaliczył dwie porażki. Pod koniec grudnia Cieślak rozstał się także z grupą Babilon Promotion. Łaszczyk ostatni raz boksował w listopadzie, wywalczając pas WBO Inter-Continental. Głównym wydarzeniem tej imprezy będzie pojedynek Przemysława Salety z Andrzejem Gołotą.

Add a comment

Tomasz Babiloński

Pod koniec ubiegłego roku grupa Babilon Promotion po wielu latach zdecydowała się zakończyć współpracę z Krzysztofem Cieślakiem (18-4, 5 KO) i odsprzedać jego kontrakt. W ostatnim roku "Skorpion" przeszedł przez ciężki wypadek motocyklowy, a na ringu zaliczył jedynie dwie porażki.

- Dlaczego Babilon Promotion odsprzedało kontrakt Krzysztofa Cieślaka?
Tomasz Babiloński:
Po ostatniej walce w Wołominie doszliśmy do wniosku, że dalsze inwestowanie w Cieślaka nie ma sensu. Po 10 latach współpracy moja cierpliwość wygasła.

- Czy to prawda, że rywalizowaliście z Andrzejem Wasilewskim o podpisanie kontraktu z Cieślakiem gdy on miał 18 lat?
Zainteresowanie osobą Cieślaka ze strony KnockOut Promotions pojawiło się dopiero w 2008 roku, wtedy podpisaliśmy porozumienie o wspólnej promocji. Nasza współpraca nie trwała jednak  zbyt długo, KnockOut Promotions zrezygnowało z usług Cieślaka po jego skandalicznym zachowaniu na gali boksu w Kopalni Soli w Wieliczce. Ja dałem mu wtedy jeszcze jedną szansę, czego teraz żałuję.

- Jak odniesie się pan do zarzutów o złe prowadzenie i zbyt częste wystawianie Cieślaka do walk?
Krzysztof wykazuje się krótką pamięcią. Wcześniej sam prosił o częste walki, ponieważ potrzebował pieniędzy. Umożliwiałem mu walki m.in. o pasy młodzieżowego mistrza świata IBF i WBC Baltic. Nigdy nie wysyłałem zawodników na siłę do ringu, pojedynki są zawsze akceptowane przez ich trenerów, a przede wszystkim samych zawodników.

- Jak skomentuje pan zarzuty odnośnie zbyt trudnego rywala w Wołominie po wypadku motocyklowym?
Krzysztof prosił o walkę z kimś przeciętnym, przedstawiliśmy mu dwie kandydatury do wyboru i sam zdecydował się na Miguela Aguilara. Wcześniej wsiadł na motor przed najważniejszą walką w karierze, miał ciężki wypadek, jednak z badań, które przedstawił w PZB wynikało, że jest zdolny do walki. Krzysztof chciał boksować na dystansie ośmiu rund, a na przygotowanie miał osiem tygodni. Życzę mu sukcesów w przyszłości.

Add a comment

Krzysztof Cieślak- Moja kariera mogła zostać poprowadzona zupełnie inaczej, ale liczę na to, że pokażę jeszcze kibicom trochę dobrego boksu - mówi Krzysztof Cieślak (18-4, 5 KO) po rozwiązaniu kontraktu z grupą Babilon Promotion. "Skorpion" w poprzednim roku przegrał obie zawodowe walki, które stoczył w Oświęcimiu i Wołominie, jednak nie traci nadziei na sukcesy w przyszłości. 23 lutego podczas gali "Polsat Boxing Night" zmierzy się z Kamilem Łaszczykiem (11-0, 6 KO).

Dlaczego już nie jesteś pięściarzem grupy Babilon Promotion?
Krzysztof Cieślak:
Nasza współpraca nie układała się, miałem wrażenie, że mieliśmy siebie dość z Tomaszem Babilońskim. Mój kontrakt jeszcze obowiązywał jakiś czas, ale zostałem wykupiony przez mojego nowego menadżera.

Jak teraz będzie wyglądała twoja kariera?
KC:
W lutym najprawdopodobniej czeka mnie walka z Kamilem Łaszczykiem, choć nie podpisałem jeszcze kontraktu na ten pojedynek, ponieważ nie osiągnęliśmy porozumienia w kwestiach finansowych. Daję sobie jeszcze trzy lata boksowania, nie unikam wyzwań, biję się z mocnymi pięściarzami, ale uważam, że mój ostatni rywal był za silny. Nie był to wielki wirtuoz, ale wracałem w tamtym czasie po ciężkim wypadku motocyklowym, nie czułem się najlepiej i prosiłem promotora o słabszego rywala.

Jesteś zły za tę decyzję?
KC:
Jestem zły, że podpisałem kontrakt z grupą Babilon Promotion. Moim zdaniem moja kariera była źle poprowadzona, boksowałem zbyt często, mój organizm nie wytrzymał obciążeń jakie zostały na mnie narzucone, pojawiły się kontuzje, przemęczenie i nie boksowałem tak jakbym chciał. Po moim powrocie do Polski boksowałem niemal co miesiąc w walkach oficjalnych albo pokazowych, żaden młody organizm by tego nie wytrzymał. W wieku 18 lat zawodowy kontrakt zaproponował mi Pan Andrzej Wasilewski, zdecydowałem się jednak na współpracę z Babilon Promotion i to był błąd. Gdybym wybrał inną drogę, to mógłbym teraz być w zupełnie innym miejscu.

Mimo wszystko zdobyłeś kilka tytułów boksując w barwach Babilon Promotion...
KC:
Zgadza się, ale po zdobyciu młodzieżowego mistrzostwa świata IBF występowałem zbyt często i ten sukces został zaprzepaszczony. Rozstaliśmyłem się z Babilon Promotion i teraz liczę na współpracę z innymi grupami, choć jeśli kiedyś Tomasz Babiloński będzie potrzebował mojej pomocy, to może na mnie liczyć. Każdy z nas pójdzie swoją drogą i nie będziemy sobie przeszkadzać.

Add a comment

Krzysztof Cieślak Grupa Babilon Promotion zdecydowała się zakończyć współpracę z Krzysztofem Cieślakiem (18-4, 5 KO), pięściarz jest obecnie wolnym agentem. "Skorpion" rozstał się z grupą należącą do Tomasza Babilońskiego za porozumieniem stron, chociaż jego kontrakt wygasał dopiero w późniejszym terminie.

Cieślak na ring wróci najprawdopodobniej 23 lutego podczas gali w Gdańsku, gdzie skrzyżuje rękawice z Kamilem Łaszczykiem (11-0, 6 KO). Pojedynek planowany jest na dziesięć rund. Cieślak w poprzednim roku zaliczył dwie porażki.

Add a comment