onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 


Michał Chudecki (10-0-1, 3 KO) został nagrodzony premią wysokości 2 tysięcy złotych za zwycięską walkę z  Felixem Lorą (18-12-4, 9 KO) na sobotniej gali w Międzyzdrojach - poinformował na Twitterze Tomasz Babiloński.

Starcie "TNT" z puncherem z Dominikany, który wcześniej wygrywał z Krzysztofem Szotem i Krzysztofem Cieślakiem, przyniosło zgromadzonej w nadmorskim amfiteatrze publiczności wiele emocji. Po rozegraniu 10 rund, w których obaj pięściarze padali na deski, sędziowie wypunktowali wyraźną  wygraną Polaka 98-92, 99-89 i 98-89.

Walka Michała Chudeckiego (10-0-1, 3 KO) z Michałem Syrowatką (9-0, 2 KO) to kolejna propozycja telewizji Polsat na planowaną na 8 listopada galę w Krakowie. Głównym wydarzeniem imprezy będzie starcie w wadze ciężkiej z udziałem Tomasza Adamka (49-3, 29 KO) z Arturem Szpilką (16-1, 12 KO).

- Na razie nic nie mogę potwierdzić, były podobno na ten temat jakieś rozmowy z Syrowatką, ale jeszcze nie słyszałem żadnych konkretów - komentuje sprawę Chudecki, który w sobotę w Międzyzdrojach wypunktował Felixa Lorę.

- Tomasz Babiloński mówił mi, że może to być osiem lub dziesięć rund, ale to tyle co wiem. Ja wolałbym dziesiątkę - dodaje "TNT".

http://www.youtube.com/watch?v=lgCOPcofVTA

Michał Chudecki (10-0-1, 3 KO), pokonując w Międzyzdrojach Felixa Lorę, zanotował najważniejszą wygraną w swojej dotychczasowej karierze. Po walce w szatni "TNT" pojawił się Rafał Jackiewicz (46-11-2, 21 KO). "Wojownik", który zwycięstwem nad Krzysztofem Szotem zakończył karierę bokserską, zaproponował Chudeckiemu sparingi przed swoim debiutem w KSW, gdzie za rywala będzie miał leworęcznego Marcina Parchetę.

http://www.youtube.com/watch?v=ytr3armd4pc

Na 63. miejsce na liście najlepszych pięściarzy świata wagi lekkiej w komputerowym rankingu portalu Boxrec.com awansował Michał Chudecki (10-0-1, 3 KO) po wczorajszej wygranej nad Felixem Lorą na gali w Międzyzdrojach. Wcześniej pięściarz z Poznania klasyfikowany był na 138. pozycji w globalnym rankingu.

Chudecki pokonał pięściarza z Dominikany wysoko na punkty, dwukrotnie posyłając go na deski w trakcie dziesięciu rund emocjonującej walki. Zawodnik grupy Babilon Promotion jest pierwszym Polakiem, któremu udało się pokonać Lorę, pogromcę Krzysztofa Cieślaka i Krzysztofa Szota.

Na 39. miejscu w światowym rankingu wagi półciężkiej portalu Boxrec.com znalazł się z kolei Paweł Głażewski (23-2, 5 KO), który w głównym wydarzeniu imprezy w Międzyzdrojach pokonał Amerykanina Rowlanda Bryanta. Białostoczanin zanotował awans o szesnaście pozycji.

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Michałem Chudeckim (10-0-1, 3 KO), który w Międzyzdrojach pokonał jednogłośnie na punkty Felixa Lorę (18-12-4, 9 KO).

http://www.youtube.com/watch?v=lgCOPcofVTA

W pojedynku poprzedzającym główne wydarzenie wieczoru gali Seaside Boxing Show w Międzyzdrojach Michał Chudecki (10-0-1, 3 KO) pokonał jednogłośnie na punkty Felixa Lorę (18-12-4, 9 KO). Po dziesięciu rundach sędziowie punktowali 98-92, 99-89 i 98-89.

Zgodnie z oczekiwaniami to Lora w pierwszych minutach zaatakował czekającego na kontry Chudeckiego. Z rundy na rundę Polak zyskiwał jednak na pewności siebie i coraz śmielej przechodził do przodu.

Chudecki był zdecydowanie szybszy od przeciwnika, który polował na obszernie bite ciosy sierpowe. Ataki pięściarza z Dominikany rzadko były skuteczne, jednak w czwartej rundzie udało mu się posłać pięściarza z Poznania na deski po prawym podbródkowym.

Polak szybko wstał i konsekwentnie realizował plan taktyczny, trafiając Lorę coraz mocniejszymi uderzeniami. Chudecki kilka razy wstrząsnął przeciwnikiem, zwłaszcza po ciosach z lewej ręki. W szóstym starciu po skutecznej akcji w półdystansie Polaka to Lora był liczony.

Chudecki zdominował drugą część pojedynku, będąc skutecznym w ataku i uważnym w obronie. Polak w ostatniej odsłonie ponownie posłał na deski Lorę, który nie był w stanie nawiązać równej walki z zawodnikiem grupy Babilon Promotion.

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Michałem Chudeckim (9-0-1, 3 KO), który w sobotę w Międzyzdrojach zmierzy się z groźnym Felixem Lorą (18-11-5, 9 KO).

http://www.youtube.com/watch?v=---PRRe8SBY

Transmisja z Międzyzdrojów w sobotę w kanałach stacji Polsat 

Michał Chudecki (9-0-1, 3 KO) podczas sobotniej gali w Międzyzdrojach stanie przed najtrudniejszym zadaniem w zawodowej karierze, krzyżując rękawice z Felixem Lorą (18-11-5, 9 KO). Na oficjalnej ceremonii ważenia Polak okazał się minimalnie cięższy od pięściarza z Dominikany.

http://www.youtube.com/watch?v=3nILDl62AwY

Transmisja z Międzyzdrojów w sobotę w kanałach stacji Polsat

W Zakopanem, Poznaniu i Darłówku przygotowywał się Michał Chudecki (9-0-1, 3 KO) do jutrzejszego pojedynku z Felixem Lorą (18-11-5, 9 KO). Zakontraktowana na dziesięć rund walka będzie poprzedzała główne wydarzenie wieczoru gali Seaside Boxing Show w Międzyzdrojach.

http://www.youtube.com/watch?v=jQ1XvJEtqNo

16 sierpnia na gali Seaside Boxing Show w Międzyzdrojach Michał Chudecki (9-0-1, 3 KO) zmierzy się z niebezpiecznym Felixem Lorą (18-11-5, 9 KO). Zapraszamy do obejrzenia materiału z przygotowań "TNT".

http://www.youtube.com/watch?v=1aBg58KoioI

Transmisja z Międzyzdrojów w Polsacie Sport Extra, Polsacie Sport i Polsacie

- Ciosy Felixa Lory mogły robić wrażenie na Krzyśkach Szocie i Cieślaku, ale ja się nie obawiam Dominikańczyka – mówi Michał „TNT” Chudeckiego przed galą  Seaside Boxing Show, która odbędzie się 16 sierpnia w Międzyzdrojach. Transmisja w Polsacie Sport i kanale otwartym Polsatu.

Krzysztof Szot i Krzysztof Cieślak po dwa razy boksowali z Felixem Lorą (18-11-5, 9 KO), ale nigdy go pokonali. Pięściarz z Dominikany po raz 5 przyjeżdża do Polski, a tym razem jego rywalem w walce w kategorii junior półśredniej będzie Michał Chudecki (9-0-1, 3 KO).

- Lora bije cepami, muszę uważać m.in. na jego mocne prawe sierpy. Jeśli chodzi o słabsze strony, jest niestabilny na nogach, chodzi jak kołek. Jak już dostanie mocniejszy, celny cios, to zaczyna się gubić, jest niestabilny i trzeba mówiąc wprost wtedy zakończyć walkę. Mam plan jak z nim rywalizować, nie będę wdawał się w żadne głupie bijatyki. Może jego ciosy robiły wrażenie na Krzyśkach Szocie i Cieślaku, ale ja się nie obawiam Dominikańczyka – powiedział zawodnik grupy Babilon Promotion, która wraz ze Sferis KnockOut Promotions organizuje nadmorską galę.

28-letni Michał Chudecki nie ukrywa, że wraz z trenerem, a prywatnie starszym bratem Krzysztofem (też wiele lat w reprezentacji Polski), solidnie popracował nad siłą swych uderzeń.

- Wcześniej nigdy nie było czasu zająć się taką faktyczną siłą, zawsze była dynamika, takiego mnie widzieli kibice, ale brakowało tej kropki nad „i”. Teraz to ja będę silniejszy od Lory. Na treningach pracowałem nad m.in. eksplozją siły, wzmocniłem całe ciało. Walenie młotem w oponę to nie wszystko, mnóstwo czasu poświęciłem też np. na rwanie i podnoszenie ciężąrów na siłowni – dodał Michał Chudecki.

Walka dwóch doświadczonych bokserów to jedna z największych atrakcji gali w Amfitearze w Międzyzdrojach.

- Nie znam takich słów jak „nie uda się”, „nie mogę”. Miałem znakomite przygotowania, najlepsze w karierze, jestem tak naładowany, że już mógłbym wchodzić do ringu. Moje pozytywne myślenie i nastawienie przyciąga osoby, które mi pomagają. Udało się stworzyć super profesjonalny team, dzięki któremu mogę skupić się tylko na treningach. Na zgrupowaniach byłem z grupami Wrestler 24 i Rankor Crossfit, bardzo pomocne okazały się wskazówki od kucharza i dietetyka, którzy z nami współpracują, czyli Marcin Stelmaszczyk i Artur Dzierzbicki z Hotelu Rodan. Oni układają mi dietę, u nich codziennie o 13:00 zjadam obiad, a następnie otrzymuję posiłki na dalszą część dnia. I oczywiście wielkie podziękowania także dla moich sponsorów – firm Green Zone, Extreme Hobby, Connector – powiedział Michał Chudecki.

Bokser z Poznania przyznał, że szczegółowo oglądał walki Felixa Lory i wie wszystko o swoim sobotnim przeciwniku: - To niebezpieczny zawodnik, do końca trzeba na niego uważać. Trochę jego kariera chyba nie potoczyła się po jego myśli, bo mógł osiągnąć jeszcze więcej. Podobał mi się w walce np. z Ukraińcem Serhijem Fedchenko, w której zdobył pas WBO Europe. Wierzę, że ja z nim wygram, a potem prawdopodobnie będę kontynuował amerykańską część kariery. Chyba we wrześniu pojadę na 6 tygodni do Nowego Jorku lub do Kalifornii.

Najnowsze komentarze