Patronat medialny


 


25 lipca na gali Knockout Boxing Night 11 w Augustowie dojdzie do rewanżowego pojedynku pomiędzy Pawłem Stępniem (13-0-1, 11 KO) i Markiem Matyją (17-1-2, 8 KO). Stępień uważa, że w pierwszej walce został skrzywdzony przez sędziów punktowych i lipcowym starciu zapowiada bardziej zdecydowaną postawę.

Add a comment

25 lipca w Amfiteatrze w Augustowie odbędzie się gala Knockout Boxing Night 11. Walką wieczoru w obiekcie nad jeziorem Necko będzie wyczekiwany przez kibiców rewanż pomiędzy Pawłem Stępniem (13-0-1, 11 KO) i Markiem Matyją (17-1-2, 8 KO). Stępień na niespełna dwa tygodnie przed pojedynkiem wydaje się być w znakomitej formie.

Add a comment

Paweł Stępień (13-0-1, 11 KO) rozpoczął sparingi przed walką rewanżową z Markiem Matyją (17-1-2, 8 KO). Pojedynek będzie główną atrakcją gali Knockout Boxing Night 11, która odbędzie się 25 lipca w Amfiteatrze w Augustowie.

29-letni Stępień ma za sobą już sparingi z Kamilem Bednarkiem, który podczas tej samej imprezy skrzyżuje rękawice z doświadczonym Bartłomiejem Grafką. W najbliższych dniach pięściarzowi ze Szczecina w budowaniu formy będzie pomagał m.in. 24-letni Karol Walter (3-0, 0 KO).

Stępień w ostatnim zawodowym występie pewnie wygrał na punkty z Geardem Ajetovicem. Tradycyjnie nad przygotowaniami niepokonanego zawodnika wagi półciężkiej czuwa trener Jurij Wachtierow.

Add a comment

25 lipca w Amfiteatrze w Augustowie odbędzie się gala Knockout Boxing Night 11. Walką wieczoru w obiekcie nad jeziorem Necko, który zmieni się w "letnie koloseum", będzie wyczekiwany przez kibiców rewanż pomiędzy Pawłem Stępniem (13-0-1, 11 KO) i Markiem Matyją (17-1-2, 8 KO).

Pojedynek wyłoni nowego króla polskiej wagi półciężkiej. Pięściarze po raz pierwszy skrzyżowali rękawice w lipcu ubiegłego roku. Po dziesięciu zaciętych i trzymających w napięciu rundach, sędziowie wypunktowali remis. Oficjalny rezultat nie zadowolił nikogo, dlatego Matyja i Stępień ponownie wejdą do ringu.

- Wygrałem tę walkę i nie dam sobie wmówić, że było inaczej. Byłem lepszy i zasłużyłem na zwycięstwo. Dariusz Michalczewski powiedział mi, że samą lewą ręką wygrałem tę walkę sto do zera - powiedział po pierwszej walce Stępień.

- Paweł po pierwszej walce dużo mówił, że mógł przyśpieszyć i mógł dać z siebie więcej. To czemu tego nie zrobił? W pierwszej walce dałem Stępniowi za dużo swobody. Teraz będzie miał mniej miejsca w ringu - ripostował Matyja.

Do rewanżu na szczycie polskiej wagi półciężkiej mogło dojść już w październiku ubiegłego roku, jednak Stępień nabawił się kontuzji w trakcie sparingów z Arturem Beterbijewem, mistrzem świata federacji IBF i WBC. W międzyczasie obaj stoczyli po jednej zwycięskiej walce.

Podczas augustowskiej nocy z boksem kibice w ringu zobaczą także byłą mistrzynię świata wagi super półśredniej Ewę Piątkowską (14-1, 10 KO). Kolejny zawodowy pojedynek stoczy również utalentowany Kamil Bednarek (3-0, 1 KO). Podopieczny trenera Piotra Wilczewskiego sprawdzi się z weteranem polskich ringów Barłomiejem Grafką (22-37-3, 10 KO), który ma na koncie kilka niespodzianek. Ponadto w barwach KnockOut Promotions zadebiutuje Adam Balski (13-0, 8 KO), który za rywala miał będzie Mateusza Kubiszyna (3-3, 2 KO). Galę pokażą kanały Telewizji Polskiej - TVP 1 oraz TVP Sport.

Add a comment

25 lipca to roboczy termin najbliższej gali KnockOut Promotions. Kierujący grupą Andrzej Wasilewski zdradził w czwartkowym magazynie "Ring" w TVP Sport, że najprawdopodobniej głównym wydarzeniem imprezy będzie rewanż Pawła Stępnia (13-0-1, 11 KO) z Markiem Matyją (17-1-2, 8 KO).

- Można się domyślić, że w obecnej sytuacji nie jest łatwo zorganizować pojedynek polskiego pięściarza z ciekawym, zagranicznym rywalem. Granice są niby otwarte, ale to wszystko nie jest pewne - powiedział szef największej polskiej grupy promotorskiej.

- Rewanż Marka Matyi z Pawłem Stępniem jest czymś, co bardzo poważnie bierzemy pod uwagę. Setki, jeśli nie tysiące kibiców pytają o taką walkę - dodał Wasilewski.

Boksujący w kategorii półciężkiej Stępień i Matyja po raz pierwszy skrzyżowali rękawice w lipcu ubiegłego roku. Walka na szczycie polskiej wagi półciężkiej zakończyła się remisem, który nie zadowolił żadnego z pięściarzy.

Podczas lipcowej gali wystąpić mogą także była mistrzyni świata wagi super półśredniej Ewa Piątkowska (14-1, 4 KO), Kamil Bednarek (3-0, 1 KO), Damian Kiwior (6-1-1, 0 KO) oraz Adam Balski (13-0, 8 KO), który czeka już kilkanaście miesięcy na powrót między liny.

Add a comment

25 lipca to roboczy termin najbliższej gali KnockOut Promotions. Kierujący grupą Andrzej Wasilewski zdradził w dzisiejszym magazynie "Ring" w TVP Sport, że najprawdopodobniej głównym wydarzeniem imprezy będzie rewanż Pawła Stępnia (13-0-1, 11 KO) z Markiem Matyją (17-1-2, 8 KO).

Boksujący w kategorii półciężkiej Stępień i Matyja po raz pierwszy skrzyżowali rękawice w lipcu ubiegłego roku. Walka zakończyła się remisem, który zdaniem części kibiców był krzywdzący dla szczecinianina. 

Podczas lipcowej gali wystąpić mogą także Ewa Piątkowska (14-1, 4 KO), Kamil Bednarek (3-0, 1 KO), Damian Kiwior (6-1-1, 0 KO) i Adam Balski (13-0, 8 KO).

Add a comment

Niewykluczone, że latem dojdzie do rewanżowej walki Pawła Stępnia (13-0-1, 11 KO) z Markiem Matyją (17-1-2, 8 KO). Promotor obu pięściarzy Andrzej Wasilewski zdradził w programie Ring TVP Sport, że taki pojedynek mógłby być częścią gali grupy KnockOut Promotions organizowanej w studiu telewizyjnym.

- Niewykluczone, że jeśli kwarantanna potrwa jeszcze kilka miesięcy, to gale organizowane w studiach telewizyjnym staną się powszechnym obrazkiem na całym świecie - mówi Wasilewski.

- Jacek Szelągowski ułożył wstępną kartę walk takiej gali. Oczywiście musielibyśmy się ograniczyć do polskich zawodników, ponieważ podróżowanie jest aktualnie wykluczone. Jeśli miałby wystąpić na takiej gali np. Fiodor Czerkaszyn to tylko z Robertem Talarkiem - dodaje szef KnockOut Promotions.

Na gali organizowanej bez publiczności mogliby także zaboksować m.in. Przemysław Zyśk oraz Kamil Bednarek. Obaj są niepokonani na zawodowych ringach, a ostatnie walki toczyli na początku marca.

Add a comment

Paweł Stępień (13-0-1, 11 KO) pokonał jednogłośnie na punkty Gearda Ajetovica (31-24-2, 16 KO) na gali Knockout Boxing Night 10 w Łomży. Po ośmiu rundach wszyscy sędziowie punktowali 80-72 dla 29-latka ze Szczecina.

Stępień wracał na ring po dłuższej przerwie spowodowanej kłopotami zdrowotnymi, jednak od pierwszego gongu kontrolował pojedynek. Pięściarz grupy KnockOut Promotions był szybszy od swojego rywala i punktował go ciosami prostymi.

Ajetovic potwierdził opinię twardego i doświadczonego zawodnika. Spychany do obrony Serb nie dawał po sobie poznać, że ciosy Polaka robią na nim wrażenie i szukał momentu do zadania mocnego kontrującego uderzenia.

Kolejne rundy miały podobny przebieg. Stępień był wyraźnie lepszy od przeciwnika, który ma już na koncie dwa zwycięstwa nad pięściarzami z Polski, jednak nie był w stanie zakończyć walki przed czasem.

 

Add a comment

- Wyjazd na te sparingi to była wielka szansa. Zobaczyłem, że dystans do czołówki nie jest tak daleki - mówi Paweł Stępień, który jesienią ubiegłego roku miał okazję przed trzy tygodnie sparować z mistrzem świata WBC i IBF wagi półciężkiej Arturem Beterbijewem. Dzisiaj na gali Knockout Boxing Night 10 w Łomży pięściarz ze Szczecina zmierzy się z doświadczonym Geardem Ajetovicem. Transmisja w TVP Sport.

Add a comment

7 marca na gali Knockout Boxing Night 10 w Łomży na ring wróci boksujący w kategorii półciężkiej Paweł Stępień (12-0-1, 11 KO). 29-latek ze Szczecina pokaże się po raz pierwszy od ubiegłorocznego remisu z Markiem Matyją. Przeciwnikiem Stępnia będzie dobry znajomy polskich kibiców Geard Ajetovic (31-23-2, 16 KO).

Dlaczego została odwołana walka rewanżowa z Markiem Matyją? Ta wiadomość nadeszła po twoich sparingach z Arturem Beterbijewem.
Paweł Stępień: Miałem naderwane więzadło kolana. Jak się okazało nabawiłem się tego urazu już przed wyjazdem do Kanady.

Po przylocie z Kanady wiedziałeś już, że do tego pojedynku nie dojdzie?
Po powrocie zrobiłem prześwietlenie. Okazało się, że jest stan zapalny i lekarz stwierdził, że istnieje ryzyko pogłębienia się kontuzji. To mogłoby doprowadzić do operacji, więc musiałem odpuścić, tym bardziej, że byłem po mocnym obozie sparingowym u Beterbijewa.

Ile potrzebowałeś czasu na powrót do treningów?
Na salę wróciłem pod koniec listopada, ale mogłem jedynie trenować na siłowni. Treningi bokserskie zacząłem od stycznia.

Jak przebiegały przygotowania do gali w Łomży?
Przygotowania przebiegały w porządku, chociaż był problem z dobraniem sparingpartnerów. Nie było też łatwo ze znalezieniem przeciwnika ze względu na honoraria jakie sobie zażyczyli.

Nie było pomysłu, żeby znowu gdzieś ruszyć za granicę?
W połowie stycznia dostałem propozycję sparingów z obozu Vincenta Feigenbutza, ale odmówiłem. Moja walka była zaplanowana na 7 marca, więc sparingi w styczniu nie miały sensu. Byłem w innym okresie przygotowawczym, a zawodnikami którzy przyjeżdżali do Szczecina na sparingi ze mną byli kolejno Max Miszczenko, Paweł Czyzyk, i Timour Nikharkoiew.

Jakie masz plany na najbliższy rok? Poprzedni trochę wyhamował po remisie z Matyją.
Plan na ten rok jest taki, żeby nadrobić zaległości z poprzedniego, zdobywać doświadczenie i piąć się w górę w rankingach.

Czy jest szansa na nowy termin drugiej walki z Matyją?
Nic o rewanżu z Matyją mi nie wiadomo. Na razie o tym nie myślę, ale jeżeli będzie jakaś propozycja to nie mam nic przeciwko, żeby udowodnić, że pierwsza walka ogłoszona remisem to wypadek przy pracy.

Jak groźnym rywalem będzie dla ciebie Ajetovic?
Do walki z Ajetovicem podchodzę poważnie, na pewno poważniej niż do ostatniej walki. Wydaje mi się, że pokażę się z dużo lepszej strony i powrócę do bardziej agresywnego i konsekwentnego boksowania. Oczywiście zachowując przy tym chłodną głowę i koncentrację, bo na przeciwko mnie będzie stał doświadczony zawodnik. Ajetovic w swojej karierze mierzył się z mocnymi rywalami oraz nigdy nie zaliczył porażki przed czasem, pomimo że trochę tych porażek na zawodowstwie ma. Jest byłym olimpijczykiem, a jako amator przegrał tylko 10 z 325 walk. Dalej jest zawodnikiem niebezpiecznym i potrafiącym zrobić niespodziankę. Dla ludzi, którzy mają pojęcie o boksie i nie sugerują się bilansem będzie to dobre widowisko.

Add a comment

7 marca na gali Knockout Boxing Night 10 w Łomży na ring wróci boksujący w kategorii półciężkiej Paweł Stępień (12-0-1, 11 KO). 29-latek ze Szczecina pokaże się po raz pierwszy od ubiegłorocznego remisu z Markiem Matyją. Przeciwnikiem Stępnia będzie dobry znajomy polskich kibiców Geard Ajetovic (31-23-2, 16 KO).

Doświadczony Serb wygrywał na polskich ringach m.in. z Przemysławem Opalachem oraz Michałem Gerleckim. W ubiegłym roku Ajetovic stoczył pięć walk, a ostatni raz boksował w grudniu.

Stępień przygotowując się do tego występu sparuje m.in. z Rosjaninem Timur Nikarkhoiewem. 26-latek w ubiegłym roku wygrał na punkty z Ajetovicem. Wcześniej pokonywał także m.in. Michała Ludwiczaka i Sergieja Demczenkę.

Kup bilety na galę Knockout Boxing Night 10 >>

Add a comment