onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 





17 września na gali Polsat Boxing Night w gdańskiej hali ERGO ARENA dojdzie do ciekawie zapowiadającej się walki w wadze półciężkiej pomiędzy niepokonanym Pawłem Stępniem (4-0, 4 KO) a Norbertem Dąbrowskim (18-4-1, 7 KO).

Pojedynek potwierdził w magazynie Puncher współpromotor Stępnia Andrzej Wasilewski, dodając przy okazji, że bój zostanie zakontraktowany na osiem rund. Stępień w swoim ostatnim występie zastopował Wasyla Kondora, zaś Dąbrowski zremisował z Jordanem Kulińskim. 

Głównym wydarzeniem wrześniowej gali w Gdańsku będzie starcie o mistrzowski pas federacji WBO w wadze junior ciężkiej pomiędzy Krzysztofem Głowackim (26-0, 16 KO) i Oleksandrem Usykiem (9-0, 9 KO).

Kup bilet na galę Polsat Boxing Night, zobacz walkę Głowacki - Usyk >> 

We wrześniu kolejny pojedynek stoczy boksujący w kategorii półciężkiej Paweł Stępień (4-0, 4 KO), który 28 maja na gali w Szczecinie dopisał do swojego rekordu czwarte zwycięstwo przez nokaut.

Utalentowany szczecinianin przechodzi aktualnie rehabilitację kontuzjowanego barku. - Do treningów będę mógł powrócić prawdopodobnie dopiero w połowie lipca, więc mój start w sierpniu będzie niemożliwy - mówi Stępień, który przymierzany był przez chwilę do występu na gali w Międzyzdrojach. 

26-letni Paweł Stępień na zawodowych ringach zadebiutował w grudniu ubiegłego roku. Od tamtego czasu stoczył cztery zwycięskie walki, wszystkie rozstrzygając przed czasem.

W pojedynku kategorii półciężkiej na gali w Szczecinie Paweł Stępień (4-0, 4 KO) pokonał przez techniczny nokaut w czwartej rundzie Wasyla Kondora (18-17-1, 5 KO). Do momentu przerwania walki Polak dominował nad Ukraińcem.

Od pierwszego gongu Stępień zaznaczył swoją dużą przewagę. Polak był szybszy i dużo bardziej aktywny. Sporo jego ciosów dochodziło do celu, ale twardy pięściarz z Ukrainy długo nie chciał paść na deski.

Stępień polował na kontujrące prawe proste, trafiał soczystymi lewymi sierpowymi oraz celnie bił na wątrobę, jednak Kondor nie chciał dać za wygraną i twardo stał na nogach. Ukrainiec niemal cały czas boksował w defensywie i wykorzystywał swoje doświadczenie, żeby przetrwać kolejne odsłony. Ostatecznie porozbijany Kondor padł na deski w szóstej odsłonie, a po chwili Ukraińca poddał narożnik, rzucając ręcznik.

Na ring 26-latek ze Szczecina wróci dopiero jesienią. W najbliższym czasie pięściarz współpromowany przez grupy Sferis KnockOut Promotions oraz AG Promotion przejdzie zabieg zatok.

Rywale Pawła Stępnia (3-0, 3 KO) i Jordana Kulińskiego (1-0-1, 1 KO) sprawili niemiłą niespodziankę organizatorom sobotniej gali w Szczecinie, wycofując się z imprezy organizowanej w Azoty Arenie.

Stępień, który miał się zmierzyć z Fabianem Raabem, skrzyżuje ostatecznie rękawice z Ukraińcem Wasylem Kondorem (18-16-1, 5 KO), z kolei Juliński, który miał boksować z Matthiasem Gotzem, wyjdzie finalnie do ringu z Łotyszem Andrejsem Pokumeiko (9-10, 7 KO).

Kondor w trakcie swojej przygody z zawodowym boksem zanotował wyganą m.in z Josipem Jalusicem, byłym rywalem Tomasza Adamka. Pokumeiko w ubiegłym roku boksował m.in. z Doudou Ngumbu i Mehdi Amarem.

W Szczecinie główną atrakcją będą walki z udziałem Krzyszotfa Włodarczyka, Krzysztofa Zimnocha i Michała Cieślaka.

Wspólną sesją sparingową Jordan Kuliński (1-0-1, 1 KO) i Paweł Stępień (3-0, 3 KO) zakończyli przygotowania do sobotniej gali Szczecin Boxing Night. Już za kilka dni podczas imprezy organizowanej w hali Azoty Arena Kuliński skrzyżuje rękawice z Matthiasem Goetzem (4-1, 4 KO), z kolei Stępień zmierzy się z Fabianem Raabem (9-0, 7 KO). Głównym wydarzeniem tej imprezy będzie walka o pas IBF Inter-Continental wagi junior ciężkiej pomiędzy byłym mistrzem świata Krzysztofem Włodarczykiem i Kaiem Kurzawą.

Kup bilet na galę w Szczecinie, zobacz walki Diablo, Cieślaka, Zimnocha >>

W sobotę na gali Szczecin Boxing Night do najtrudniejszego testu na zawodowych ringach przystąpi dobrze zapowiadający się pięściarz wagi półciężkiej Paweł Stępień (3-0, 3 KO). 25-latek na dystansie sześciu rund skrzyżuje rękawice z mocno bijącym Niemcem Fabianem Raabem (9-0, 7 KO).

- Przeciwnik będzie pasować stylem Pawłowi. To jest typowo siłowy zawodnik, który mocno bije. Trzeba będzie uważać na niego, a także trzymać go na dystans. Paweł jest w stanie się z nim rozprawić w granicach 3-4 rund - mówi "Głosowi Szczecińskiemu" Jurij Wachtierow, jeden z trenerów pięściarza współpromowanego przez Sferis KnockOut Promotions i AG Promotion.

Stępień na zawodowych ringach debiutował w grudniu ubiegłego roku, a ostatni raz boksował zaledwie dwa tygodnie temu. Do tej pory żaden jego rywal nie potrafił przetrwać w ringu nawet dwóch rund.

- Bardzo długo pracowaliśmy, żeby wyrobić siłę uderzenia i dynamikę. Paweł ma naturalne warunki dynamiczne. Moim zdaniem to jest ponadprzeciętny talent. Są bokserzy, którzy biją się przez kilkanaście lat, ale pewnego poziomu nie potrafią przeskoczyć, w grę wchodzi genetyka. Można powiedzieć, że w jego przypadku wszystkie pozytywne cechy „sypią się jak z rękawa”. Ma papiery na to, by zostać zawodnikiem wysokiej klasy - przyznał trener Wachtierow. 

Po sobotnim występie Stępnia czeka dłuższa przerwa z powodu operacji zatok. Na gali w Azoty Arenie kibice zobaczą także innego miejscowego zawodnika Tomasza Króla (2-1-1, 1 KO), który przystąpi do rewanżowego pojedynku z Jackiem Wyleżołem (14-15, 8 KO). Głównym wydarzeniem tej imprezy będzie walka o pas IBF Inter-Continental wagi junior ciężkiej pomiędzy Krzysztofem Włodarczykiem i Kaiem Kurzawą.

Pełna treść artykułu w "Głosie Szczecińskim" >>

Kup bilet na galę w Szczecinie, zobacz walki Diablo, Cieślaka, Zimnocha >>

Świetnie zapowiadający się pięściarz wagi półciężkiej Paweł Stępień (3-0, 3 KO) zalicza ostatnie sesje sparingowe przed występem na zaplanowanej na 28 maja gali Szczecin Boxing Night. Podopieczny trenera Andrzeja Gmitruka w trzecim tegorocznym pojedynku skrzyżuje rękawice z Fabianem Raabem (9-0, 7 KO).

- Walka na pewno nie będzie nudna, bo obaj lubimy iść do przodu. Niemiec lubi się bić i na pewno jest szybszy niż mój ostatni przeciwnik. Powinno być ciekawie, chociaż nie dopuszczam nawet myśli, że mogę tego pojedynku nie wygrać - mówi Stępień, który dwa tygodnie temu znokautował Dariusza Grajdka.

- Tempo startów od marca jest dosyć intensywne, co przekłada się na to, że czuję delikatne zmęczenie tymi przygotowaniami, ale wiem, że w ostatnim tygodniu odzyskam świeżość i będę gotowy, żeby pokazać dobry boks. Najlepiej boksuje mi się z zawodnikami, którzy preferują szermierkę na pięści, a nie bójkę, ale wiadomo, że trzeba sobie radzić z różnymi rywalami - przekonuje pięściarz ze Szczecina.

Po występie w rodzinnym mieście Stępień podda się operacji zatok i czeka go dłuższa przerwa. Na zawodowym ringu pięściarz zadebiutował w grudniu.

- Oczywiście nie mogę doczekać się walki, ale nie lubię dużo mówić przed wejściem do ringu. Jestem zdania, że pięściarze powinni rozmawiać za pomocą pięści, a nie wymądrzać się wcześniej w mediach. Trzeba robić swoje, a jeśli ktoś jest dobry, to jego boks sam się obroni - podsumowuje Stępień.

Głównym wydarzeniem gali w Szczecinie będzie pojedynek o pas IBF Inter-Continental wagi junior ciężkiej pomiędzy Krzysztofem Włodarczykiem (50-3-1, 36 KO) i Kaiem Kurzawą (37-4, 25 KO).

Kup bilet na galę w Szczecinie, zobacz walki Diablo, Cieślaka, Zimnocha >> 

Legitymujący się świetnym rekordem Niemiec Fabian Raab (9-0, 7 KO) będzie rywalem boksującego w kategorii półciężkiej Pawła Stępnia (3-0, 3 KO) podczas gali w Szczecinie 28 maja - poinformował na Twitterze współpromotor polskiego pięściarza Andrzej Wasilewski. 

- Mamy nadzieję, że starcie z Raabem będzie dla Pawła Stępnia doskonałym sprawdzianem. Wierzymy w możliwości tego chłopaka. Uważam, że jest on stworzony do boksu zawodowego - chwali Stępnia Wasilewski. 

Niepokonany na zawodowych ringach niemiecki "Młot" z dziewięciu zwycięskich walk aż siedem rozstrzygnął przed czasem, stopując m.in. Polaka Bartosza Szawarczyńskiego. Raab w swoim dorobku ma tytuł międzynarodowego mistrza Niemiec wywalczony dwa lata temu.

Głównymi atrakcjami szczecińskiej imprezy będą walki Krzysztofa "Diablo" Włodarczyka (50-3-1, 36 KO), Michała Cieślaka (12-0, 8 KO) i Krzysztofa Zimnocha (18-1-1, 12 KO).

Kup bilet na galę w Szczecinie, zobacz walki Diablo, Cieślaka, Zimnocha >>

Najnowsze komentarze