onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Paweł Stępień (9-0, 8 KO), Przemysław Runowski (17-0, 3 KO), Marek Matyja (14-1-1, 6 KO) i Fiodor Czerkaszyn (9-0, 6 KO) dzięki zwycięskim pojedynkom na wczorajszej gali w Wałczu zanotowali awanse w rankingu portalu Boxrec.

Stępień aktualnie sklasyfikowany jest na 58. pozycji w kategorii półciężkiej, Matyja w tej samej dywizji jest 77. Runowski w wadze półśredniej jest 51, zaś Czerkaszyn w średniej 233.

Krzysztof Głowacki (30-1, 19 KO), który w walce wieczoru w Wałczy znokautował Santandera SIlgado, pozostał na czwartym miejscu na świecie w kategorii junior ciężkiej. Polaka wyprzedzają tylko Oleksandr Usyk, Mairis Briedis i Murat Gasijew. "Główka" jest także liderem polskiego zestawienia P4P, w którym wyprzedza Andrzeja Fonfarę i Macieja Suleckiego.

Add a comment

 

W pojedynku poprzedzającym główne wydarzenie gali KnockOut Boxing Night w Wałczu, Paweł Stępień (9-0, 8 KO) znokautował w czwartej rundzie Michała Ludwiczaka (15-8, 7 KO). Stawką pojedynku był pas międzynarodowego mistrza Polski wagi półciężkiej.

24-letni Ludwiczak od pierwszego gongu zdecydowanie zaatakował, jednak Stępień czujnie się bronił, a przy okazji skutecznie kontrował. Pięściarz ze Szczecina trafiał kombinacjami w różnych płaszczyznach i przepuszczał niemal każdy atak rywala.

W trzeciej rundzie Ludwiczak po raz pierwszy był liczony po celnym ciosie na wątrobę. Zawodnik z Leszna nie dał się wyliczyć, jednak do końca tego starcia walczył o przetrwanie. Stępień kontynuował atak w czwartej rundzie, a po kolejnych celnych uderzeniach na tułów ponownie posłał przeciwnika na deski. Tym razem Ludwiczak został już wyliczony do dziesięciu.

Dla 27-letniego Stępnia była to druga tegoroczna wygrana. Kolejną walkę pięściarz ze Szczecina stoczy 2 czerwca na kongresie sportów walki w Rzeszowie.

Add a comment

- Zobaczymy, co warte są jego słowa - powiedział Paweł Stępień (8-0, 7 KO), który dzisiaj na gali KnockOut Boxing Night w Wałczu zmierzy się z Michałem Ludwiczakiem (15-7, 7 KO). Stawką będzie pas międzynarodowego mistrza Polski wagi półciężkiej. Gala KnockOut Boxing Night #1 jest współorganizowana przez gminę Wałcz.

 

Transmisja gali KnockOut Boxing Night od godz. 20 w TVP Sport, TVP 1 oraz za darmo na Sport.tvp.pl.

Add a comment

Mocno naładowany energetycznie wyszedł Michał Ludwiczak (15-7, 7 KO) na ważenie przed walką z Pawłem Stępniem (8-0, 7 KO). Pięściarze jutro na gali w Wałczu stoczą pojedynek o międzynarodowe mistrzostwo Polski wagi półciężkiej. Gala KnockOut Boxing Night #1 jest współorganizowana przez gminę Wałcz.

Add a comment

W sobotę w Wałczu odbędzie się pierwsza z serii gal KnockOut Boxing Night. Główną atrakcją imprezy będzie pojedynek byłego mistrza świata wagi junior ciężkiej Krzysztofa Głowackiego (29-1, 18 KO) z Santanderem Silgado (28-4, 22 KO). Poza walką wieczoru, kibice zobaczą w akcji także kilku bardzo utalentowanych pięściarzy młodego pokolenia. Gala KnockOut Boxing Night #1 jest współorganizowana przez gminę Wałcz.

Sympatycy szermierki na pięści czekają m.in. na kolejny pojedynek Pawła Stępnia (8-0, 7 KO). Boksujący w kategorii półciężkiej pięściarz ze Szczecina uznawany jest za kandydata na przyszłego mistrza świata, a bardziej doświadczeni zawodnicy, którzy mają okazję z nim sparować, są pod wrażeniem tempem jego bokserskiego rozwoju. Stępień za kilka dni zmierzy się z Michałem Ludwiczakiem.

- Paweł robie ogromne postępy. To największy kozak młodego pokolenia w polskim boksie. Gwarantuję, że jeśli promotorzy odpowiednio w niego zainwestują, to będzie mistrzem świata. Mówią to z pełną odpowiedzialnością - komplementuje swojego treningowego partnera Maciej Sulęcki, jeden z najlepszych polskich pięściarzy bez podziału na kategorie wagowe.

W Wałczu pierwszy pojedynek po podpisaniu kontraktu z grupą KnockOut Promotions stoczy Fiodor Czerkaszyn (8-0, 5 KO). 22-letni Ukrainiec, którego babcia była Polką, jesienią ubiegłego roku przeprowadził się do Warszawy i poświęcił wszystko, żeby rozpocząć współpracę z Fiodorem Łapinem, głównym trenerem największej polskiej stajni bokserskiej. Za kilka dni Czerkaszyna w ringu sprawdzi doświadczony Daniel Urbański.

- Kogoś z takim potencjałem nie widziałem od dawien dawna. Ma wszystko, by być ukraińsko–polskim mistrzem świata - mówi o nowym nabytku swojej grupy Andrzej Wasilewski, jeden z właścicieli KnockOut Promotions.

Podczas KnockOut Boxing Night po ponad półrocznej przerwie spowodowanej kontuzją ręki powróci również były młodzieżowy mistrz świata wagi super lekkiej Przemysław Runowski (16-0, 3 KO). 24-latek, który zbliża się do naprawdę poważnych wyzwań w swojej karierze, tym razem zmierzy się z byłym pretendetnem do tytułu mistrza świata Sergiejem Huliakiewiczem.

- Przemek kilka razy robił najlepsze walki na całych galach, chociaż nie boksował w tych najważniejszych pojedynkach wieczoru. Pokazał, że jest zawodnikiem, który co najmniej w Europie jest w stanie osiągnąć sporo. On teraz potrzebuje dobrych walk, żeby się rozwijać i realizować swój potencjał, który my widzimy na sali treningowej - mówi o swoim podopiecznym trener Fiodor Łapin.

Transmisja z gali KnockOut Boxing Night w Wałczu zostanie przeprowadzona przez kanały Telewizji Polskiej - TVP 1 oraz TVP Sport. Gala będzie także dostępna za darmo na stronie Sport.tvp.pl. 

Kup bilety na galę KnockOut Boxing Night w Wałczu >> 

 

Add a comment

- Chcę wyjść i zrobić swoje, pokazać nad czym pracowaliśmy w trakcie przygotowań - mówi Paweł Stępień (8-0, 7 KO), który 12 maja na gali KnockOut Boxing Night stoczy swoją drugą tegoroczną walkę. Rywalem pięściarza ze Szczecina będzie Michał Ludwiczak (15-7, 7 KO). Pięściarze zaboksują o międzynarodowe mistrzostwo Polski wagi półciężkiej. Gala KnockOut Boxing Night #1 jest współorganizowana przez gminę Wałcz.

Jak przebiegają przygotowania do gali w Wałczu?
Paweł Stępień: Jestem zadowolony z przygotowań. Ponownie przyjechał do mnie mocny sparingpartner - Timur Nikarkhoev, który niedawno wygrał z Ludwiczakiem. Wszystko idzie w dobrym kierunku.

Nie śpieszy tobie się do dużych walk?
Na pewno chciałbym boksować trochę częściej, a duże walki na pewno przyjdą z czasem. Patrzę na klasyfikację wagi półciężkiej na stronie Boxrec.com i nie widzę blisko mojej pozycji nikogo, kto miałby tylko 8 walk stoczonych. To oznacza, że moja kariera nie jest źle prowadzona, a rywale, jak na ten etap kariery są dobierani w odpowiedni sposób. 

Mocne sparingi mogą zastąpić większe walki?
Sparing i walka, to zupełnie dwie inne rzeczy. Inne są warunki, inny stres oraz inna presja. Na sparingu nie ma presji wyniku czy publiczności, można wszystko przepracować na spokojnie i sprawdzić się, zobaczyć swoje błędy. W walce to wszystko wygląda inaczej, dlatego cieszę się, że mocni sparingpartnerzy zaczynają do mnie przyjeżdżać i mam w Szczecinie naprawdę dobre warunki do przygotowań.

Kibice chętnie zobaczyliby ciebie w walkach z innymi Polakami. Czy to jest możliwe?
Oczywiście, ja jestem na takie walki gotowy, chociaż nie specjalnie na nie naciskam. Kiedy patrzę na to, jak swoje kariery budowali Sergiej Kowaliow czy Giennadij Gołowkin, to oni przed dziesiątą zawodową walkę nie boksowali z kozakami czy pięściarzami, którzy byliby dla nich zagrożeniem. Mogę boksować z Darkiem Sękiem, Markiem Matyją czy Robertem Parzęczewskim. Sparowałem z każdym i nie czuję się gorszy od nikogo. Nie wiem, czy oni też byliby chętni, żeby takie pojedynki toczyć. Rywali kontraktuje mi promotor i jeśli dogadamy się na walkę z innym Polakiem, to do takiego pojedynku dojdzie.

Czego spodziewasz się po walce z Michałem Ludwiczakiem?
Nie spodziewam się niczego specjalnego. Chcę wyjść i zrobić swoje, pokazać nad czym pracowaliśmy w trakcie przygotowań. Przygotowania były dobre, a walka będzie kropką nad i.

Czujesz się w tej walce faworytem?
Nie muszę się czuć, to chyba po prostu widać po przebiegu naszych karier. Na pewno podchodzę do tej walki poważnie. Może Ludwiczak nie jest bokserskim wirtuozem, ale ma jaja do walki i na pewno trzeba będzie uważać. Chciałbym przeboksować kilka rund, łapać doświadczenie, ale zobaczymy w walce, jak to wyjdzie. Nie lubię dużo mówić przed walką, jestem typem zawodnika, który woli zrobić swoje w ringu, niż krzyczeć na konferencjach prasowych.

 Kup bilety na galę KnockOut Boxing Night #1 w Wałczu >> 

Add a comment

Paweł Stępień (8-0, 7 KO) zalicza ostatnie sparingi przed walką z Michałem Ludwiczakiem (15-7, 7 KO). Pojedynek pięściarzy będzie jedną z głównych atrakcji zaplanowanej na 12 maja gali KnockOut Boxing Night w Wałczu.. Jednym ze sparingpartnerów Stępnia jest Timur Nikarkhoev (17-2, 13 KO), ostatni pogromca Ludwiczaka, który boksował z nim w grudniu ubiegłego roku. Tradycyjnie pięściarz ze Szczecina do swojego pojedynku przygotowuje się pod skrzydłami trenera Jury Wachtierowa.

 Kup bilety na galę KnockOut Boxing Night #1 w Wałczu >> 

Add a comment

Tytuł Międzynarodowego Mistrza Polski wagi półciężkiej będzie stawką starcia Pawła Stępnia (8-0, 7 KO) z Michałem Ludwiczakiem (15-7, 7 KO). Pojedynek odbędzie się 12 maja na gali KnockOut Boxing Night 1 w Wałczu.

- Nie będę udawał, że nie czuję się faworytem tej walki, ale na pewno nie podchodzę do tego pojedynku lekceważąco. Ludwiczak może nie jest wielkim wirutozem, ale ma jaja do walki, zostawia w ringu serce i na pewno trzeba będzie uważać - mówi pięściarz grupy KnockOut Promotions.

Główną atrakcją majowej imprezy będzie konfrontacja byłego mistrza świata kategorii junior ciężkiej Krzysztofa Głowackiego (29-1, 18 KO) z Kolumbijczykiem Santanderem Silgado  (28-4, 22 KO).

Kup bilety na galę KnockOut Boxing Night #1 w Wałczu >> 

Add a comment

12 maja na gali KnockOut Boxing Night #1 w Wałczu na ring powróci Paweł Stępień (8-0, 7 KO). Rywalem boksującego w kategorii półciężkiej niepokonanego szczecinianina będzie Michał Ludwiczak (15-7, 7 KO). Uznawany za jeden z największych talentów ostatnich lat w polskim boksie Stępień, do pojedynku przygotowuje się w rodzinnym Szczecinie.

  

 Kup bilety na galę KnockOut Boxing Night #1 w Wałczu >>  

Add a comment

Paweł Stępień (8-0, 7 KO) rozpoczął sparingi przed walką z Michałem Ludwiczakiem (15-7, 7 KO). Pojedynek pięściarzy będzie jedną z głównych atrakcji zaplanowanej na 12 maja gali KnockOut Boxing Night w Wałćzu.

Jednym ze sparingpartnerów Stępnia jest Timur Nikarkhoev (17-2, 13 KO), ostatni pogromca Ludwiczaka, który boksował z nim w maju. Tradycyjnie pięściarz ze Szczecina do swojego pojedynku przygotowuje się pod skrzydłami trenera Jury Wachtierowa.

- Nie będę udawał, że nie czuję się faworytem tej walki, ale na pewno nie podchodzę do tego pojedynku lekceważąco. Ludwiczak może nie jest wielkim wirutozem, ale ma jaja do walki, zostawia w ringu serce i na pewno trzeba będzie uważać - mówi pięściarz grupy KnockOut Promotions.

Dla Stępnia będzie to drugi tegoroczny występ. W lutym szczecinianin już w pierwszej rundzie znokautował Bensona Mwakyembe. Główną atrakcją gali w Wałczu będzie pojedynek byłego mistrza świata wagi junior ciężkiej Krzysztofa Głowackiego z Kolumbijczykiem Santanderem Silgado.

 Kup bilety na galę KnockOut Boxing Night #1 w Wałczu >> 

Add a comment

12 maja na gali KnockOut Boxing Night #1 w Wałczu na ring powróci Paweł Stępień (8-0, 7 KO). Rywalem boksującego w kategorii półciężkiej niepokonanego szczecinianina będzie Michał Ludwiczak (15-7, 7 KO). 

Uważany za zawodnika z ogromnym potencjałem Stępień sparował niedawno z szykującym się do pojedynku z Danielem Jacobsem Maciejem Sulęckim. Popularny "Striczu" po treningowych potyczkach chwalił kolegę z grupy KnockOut Promotions.

- Paweł robi ogromne postępy. To największy kozak młodego pokolenia w polskim boksie. Gwarantuję, że jeśli promotorzy odpowiednio w niego zainwestują, to będzie mistrzem świata. Mówią to z pełną odpowiedzialnością - stwierdził Sulęcki. 

- Postaram się, żeby 2018 rok był konkretnym w karierze Pawła. To z całą pewnością bardzo ciekawy zawodnik - ocenia promujący pięściarza ze Szczecina Andrzej Wasilewski.

Główną atrakcją majowej gali w Wałczu będzie konfrontacja byłego czempiona WBO wagi junior ciężkiej Krzysztofa Głowackiego (29-1, 18 KO) z Kolumbijczykiem Santanderem Silgado (28-4, 22 KO). 

 Kup bilety na galę KnockOut Boxing Night #1 w Wałczu >>

Add a comment