Patronat medialny


 


Boksujący w kategorii super średniej Kamil Bednarek (4-0, 2 KO) wygrał przez techniczny nokaut po czwartej rundzie z Bartłomiejem Grafką (22-38-3, 10 KO). Pięściarz ze Śląska po konsultacji z lekarzem nie wyszedł do piątego starcia.

Pochodzący z Dzierżoniowa Bednarek zdominował od pierwszego gongu dużo bardziej doświadczonego przeciwnika. Podopieczny trenera Piotra Wilczewskiego wyprzedzał rywala, czujnie boksował w obronie i skutecznie kontrował. Bednarek trafiał w różnych płaszczyznach i konsekwentnie odbierał przeciwnikowi ochotę do walki.

Z każdą rundą przewaga Bednarka rosła. W czwartym starciu Grafka zachwiał się po lewym podbródkowym. Pięściarz ze Śląska schodził do narożnika po tym starciu z mocno poobijanym korpusem i zakrwawioną twarzą. Do piątej rundy Grafka już nie wyszedł. Dla Bednarka, który deklaruje, że wkrótce przejdzie do kategorii średniej, było to drugie tegoroczne zwycięstwo.

 

Add a comment

Damian Kiwior (7-1-1, 0 KO) wygrał jednogłośnie na punkty z Octavianem Gratiim (5-7-1, 3 KO) podczas gali Knockout Boxing Night 11 w Augustowie. Po sześciu ciekawych rundach sędziowie punktowali 60-54 oraz dwukrotnie 58-56 dla Polaka.

Pięściarz z Tarnowa tradycyjnie od początku był bardzo aktywny i zadawał wiele ciosów. Zdarzały mu się momenty przestoju w defensywie, które wykorzystywał twardy rywal z Mołdawii, jednak Kiwior kontrolował tempo walki. Obaj pięściarze polowali na mocne uderzenia w półdystansie i do końca szukali zwycięstwa przed czasem. Gratii odważniej zaczął atakować w drugiej połowie walki, ale w finałowej rundzie Kiwior nie pozwolił przeciwnikowi na zbyt wiele i podkreślił swoją przewagę.

Kolejne zwycięstwo do swojego bilansu dopisał również Przemysław Zyśk (13-0, 4 KO), który wygrał z doświadczonym Ivansem Levickisem (31-35, 19 KO). Po sześciu rundach sędziowie nie mieli problemu ze wskazaniem zwycięzcy, punktując 59-55 i dwukrotnie 60-54.

"Ostrołęcki Taran" w swoim stylu szybko zepchnął rywala do obrony i szukał mocnych uderzeń z prawej ręki. Łotysz ograniczał się głównie do defensywy i chociaż Zyśk uzyskał między linami dużą przewagę, to nie by w stanie wygrać przed czasem.

Add a comment

Denis Krotiuk (3-0, 2 KO) pokonał przez techniczny nokaut w drugiej rundzie Sylwestra Bidzińskiego (0-1, 0 KO) na gali Knockout Boxing Night 11 w Augustowie. Pojedynek został zastopowany po konsultacji z lekarzem. Mocno zakrwawiony Bidziński nie był w stanie kontynuować walki.

Krotiuk od pierwszego gongu dominował nad rywalem. Pięściarz grupy KnockOut Promotions kontrolował dystans i trafiał przede wszystkim lewą ręką. Po podwójnym lewym sierpowym w drugiej rundzie Bidziński wylądował na deskach. Chwilę później Krotiuk trafił kolejnymi mocnymi uderzeniami z lewej ręki, a łuk brwiowy rywala zaczął obficie krwawić. Pojedynek został przerwany.

W walce otwierającej galę w Augustowie udanie na zawodowym ringu zadebiutował Maciej Kiwior (1-0, 0 KO), który wypunktował Macieja Ficnera (2-27-4, 0 KO). Po czterech rundach sędziowie punktowali 40-34. Ficner był dwukrotnie liczony.

 

Add a comment

W związku z pojawiającymi się w przestrzeni medialnej nieprawdziwymi informacjami dotyczącymi Polskiej Unii Boksu oświadczamy, że celem nowo powstałej organizacji jest m.in. integracja polskiego środowiska sędziów boksu zawodowego. Inicjatywa, w której biorą udział wszyscy polscy arbitrzy ringowi i punktowi, wychodzi naprzeciw wyzwaniom, jakie pojawiały się ostatnio w polskim boksie zawodowym i wymagały właściwej regulacji prawnej i organizacyjnej. Dotychczasowy brak jasnych i powszechnie obowiązujących reguł powodował, że pojawiające się nadużycia, kontrowersje i arbitralne decyzje kładły się cieniem na pracy osób zaangażowanych w organizację gal boksu zawodowego, w tym niestety sędziów. Wierzymy, że zasady obowiązujące wszystkich bez wyjątku – sędziów, promotorów, menedżerów i zawodników – pozwolą takie sytuacje wyeliminować. Polskim sędziom zależy na tym najbardziej.

Dlatego właśnie projekt Polska Unia Boksu spotkał się z przychylnym przyjęciem ze strony całego środowiska sędziowskiego i przystąpili do niego wszyscy aktywni sędziowie, którzy w ostatnich latach pracowali w Polsce jako punktowi i ringowi.

Polska Unia Boksu powstała w trosce o podnoszenie jakości sędziowania na polskich ringach oraz zapewnienie pięściarzom profesjonalnej opieki podczas zawodów i pomiędzy nimi. Jesteśmy przekonani, że swoją działalnością przyczynimy się do podniesienia poziomu i poprawy wizerunku polskiego boksu zawodowego.

Podpisano:
Mirosław Brózio, Krzysztof Bubak, Robert Gortat, Leszek Jankowiak, Paweł Kardyni, Piotr Kozłowski, Włodzimierz Kromka, Arkadiusz Małek, Grzegorz Molenda, Przemysław Moszumański, Eugeniusz Tuszyński, Dariusz Zwoliński.

Add a comment

W piątek na gali boksu w Złotowie kolejne zawodowe zwycięstwo zaliczył Rafał Grabowski (5-1-1, 0 KO). Pięściarz z Radomia wygrał jednogłośnie na punkty z debiutującym Radosławem Rudiukiem. Po czterech rundach sędziowie punktowali 39-35 i dwukrotnie 40-34.

Udanie zadebiutował w gronie zawodowców Remigiusz Runowski (1-0, 0 KO). Młodszy brat Przemysława, pokonał jednogłośnie na punkty Jakuba Nasilowskiego (0-2, 0 KO).

Z wygranych walk w Złotowie mogli się cieszyć także m.in. Jan Czerklewicz (3-1, 0 KO), Karol Welter (4-0, 1 KO) i Paweł Czyżyk (6-1, 1 KO).

Add a comment

Legalny bukmacher eWinner, działający na polskim rynku od niecałego roku, po raz kolejny podejmuje działania mające na celu wspieranie polskiego sportu.
- Partnerstwo z Knockout Promotion jest sygnałem dla wszystkich fanów sportów walki w Polsce. W naszej ofercie dużą rolę odgrywa obecnie piłka nożna i żużel, a w planach mamy sukcesywne poszerzanie dedykowanej oferty do szerszego grona kibiców innych dyscyplin sportowych, stąd decyzja o wsparciu boksu – mówi Grzegorz Nowak, Prezes eWinner.

Najbliższe Gale Knockout Boxing Night odbędą się pod patronatem eWinnera jako Oficjalnego Bukmachera i Sponsora Głównego wydarzeń.
Współpraca między eWinner a Knockout Promotion od początku układa się w atmosferze pełnejświadomości wzajemnych celów biznesowych i strategicznych. Dzięki mocnemu aliansowi, Promotor udzielił nam wyłącznej zgody na oferowanie zakładów wzajemnych na galę Knockout Boxing Night 11. Zapraszamy wszystkich fanów boksu na naszą stronę www.ewinner.pl, gdzie mogą postawić zakłady na galę – dodał Grzegorz Nowak, Prezes eWinner.


Z nieskrywaną satysfakcją przywitaliśmy eWinner w gronie naszych sponsorów. Zaangażowanie firmy bukmacherskiej pokazuje, że dzięki sprawnej organizacji przedsięwzięć okołosportowych, jesteśmy w stanie zwiększać zainteresowanie boksem i zapewnić Polsce dalsze sukcesy sportowe w naszej koronnej dyscyplinie sztuk walki – powiedział Andrzej Wasilewski, prezes Knockout Promotions.

eWinner jest legalnym bukmacherem wspierającym polski sport. Od 2020 roku jest Oficjalnym Sponsorem Ekstraligi Żużlowej, Tytularnym Sponsorem eWinner 1. Ligi Żużlowej oraz klub żużlowego eWinner Apator Toruń. Ambasadorem marki jest były koszykarz NBA – Marcin Gortat, który realizuje wspólnie z bukmacherem projekty marketingowe oraz związane z działalnością jego fundacji – „Fundacja Marcina Gortata – Mierz Wysoko”.
Add a comment

Niemal wszyscy czołowi sędziowie z naszego kraju przyłączyli się do stowarzyszenia Polish Boxing Union. Czy nowa jednostka wyprze z nadzorowania gal Polski Wydział Boksu Zawodowego?

Do połowy 2019 roku PWBZ nadzorowało wszystkie największe gale w Polsce, lecz wskutek zawieszenia Adama Balskiego (chciał kontynuować karierę jako pięściarz KnockOut Promotions, uznano jednak, że ma ważny kontrakt z grupą Tymex Boxing) Kraśnicki popadł w konflikt z Andrzejem Wasilewskim. Organizując imprezy w Sosnowcu i Łomży, promotor korzystał więc z usług niemieckich i austriackich sędziów.

Teraz z szefem KnockOut Promotions siłą rzeczy może się kojarzyć inicjatywa, którą poznaliśmy parę dni temu jako Polish Boxing Union. Sobotnia gala grupy Wasilewskiego w Augustowie z rewanżem Paweł Stępień - Marek Matyja będzie nadzorowana właśnie przez nowe stowarzyszenie. Z PBU nawiązało współpracę dwunastu czołowych arbitrów z kraju. Do tej pory byli oni związani z PWBZ.

- Chcę przekonać wszystkich promotorów, że jest to rzetelna i otwarta inicjatywa, w ramach której nikt nie dostanie większych praw ani przywilejów. Z nami będzie przejrzyście i uczciwie, choć w niektórych kwestiach zapewne dużo trudniej niż z panem Kraśnickim - mówi Jarosław Kołkowski, prezes zarządu PBU, dawniej menedżer zespołu Hussars Poland rywalizującego w lidze WSB (2012–16).

- Inicjatywa wyszła ze środowiska sędziowskiego, które opowiedziało się za powstaniem stowarzyszenia. Nie ma wśród nas żadnego rozłamu. W PWBZ zdecydowało się pozostać tylko dwóch sędziów czasowych - tłumaczy arbiter Leszek Jankowiak, obecnie obok Kołkowskiego jedyny członek zarządu Polish Boxing Union.

Pełna treść artykułu w "Przeglądzie Sportowym" >>

Add a comment

 

Kamil Bednarek jest jednym z najciekawszych prospektów w Polsce. Wywołuje emocje już w drodze do ringu. Może, dlatego że jest wytatuowany, pewny siebie. Z wyglądu przypomina Gabriela Rosado. - Panuje wokół niego aura, która podnosi adrenalinę -twierdzi Andrzej Wasilewski, promotor pięściarza.

Bednarek na zawodowych ringach jest żółtodziobem. Stoczył dopiero trzy walki, przeboksował tylko jedenaście rund. Andrzej Wasilewski bardzo wysoko ocenia jego potencjał. – Moim zdaniem w boksie Kamila jest kilka fascynujących elementów. Pięknie kontruje, ale musimy poczekać, jak się będzie rozwijał. Od razu zawiesiliśmy mu poprzeczkę dość wysoko – mówi promotor.

O ocenę potencjału pięściarza KnockOut Promotions zapytaliśmy Janusza Pinderę. - W 2014 roku obserwowałem Bednarka na treningu w Dzierżoniowie. Było widać, że ma duże możliwości. Mańkut z dobrą prawą ręką i fajnym przeglądem sytuacji. Był wtedy po finale Młodzieżowych Mistrzostw Polski, moim zdaniem niesłusznie przegrał ze Szwedowiczem. Pamiętam, że w tamtym czasie mówiłem Andrzejowi Wasilewskiemu, że to jest ciekawy chłopak. Później Kamil zniknął, miał swoje problemy osobiste.

W sobotę na gali KnockOut Promotions w Augustowie Bednarek stoczy czwartą walkę na zawodowych ringach. Jego rywalem będzie Bartłomiej Grafka. Twardy pięściarz, trudny tester dla rywali. – Wydaje mi się, że Grafka najlepsze w boksie ma za sobą. Oczekuję dobrej postawy Bednarka i ciągłych postępów. Myślę, że może być znaczącą postacią na polskim rynku. Czy przebije się dalej? Jest za wcześnie, by o tym mówić - mówi Pindera.

W polskim boksie nie ma zbyt wielu utalentowanych pięściarzy. Bednarek zalicza się do wąskiego grona najciekawszych prospektów w naszym kraju. Piotr Wilczewski ma w swoich rękach dobry materiał do oszlifowania.

Pełna treść artykułu w serwisie Pogongu.pl >>

 

Add a comment

Mistrz Polski Seniorów z 2018 roku Radomir Obruśniak i Mistrz Polski Kadetów z 2019 roku Remigiusz Runowski zadebiutują na piątkowej (24 lipca) gali "Hussars Boxing Night 2. Młode Wilki" w Złotowie (Wielkopolska). Kibice zobaczą walki z udziałem także m.in. Pawła Czyżyka, Rafała Grabowskiego, boksującego dotąd w USA Jana Czerklewicza, Damiana Tymosza czy mierzącego 203 cm Mateusza Śledzia. Nie zabraknie też miejscowych pięściarzy. Organizatorami gali są Sparta Złotów i Tomasz Tetzlaff, który co roku prowadzi swoich zawodników po medale Mistrzostw Polski, a współorganizatorzy to Kamil Jęcz i Marek Matela, założyciele grupy Hussars Promotion. Debiutowali w styczniu w Chwiramie w gminie Wałcz. Wybuch pandemii koronawirusa pokrzyżował ich zamiary, bowiem już w marcu planowali galę w Złotowie.

- Później był pomysł z lokalizacją w Dworze Osmolice nad Wieprzem, ale niestety nasi partnerzy nie stanęli na wysokości zadania, a z kolei bardzo dobrze współpracuje się nam z władzami samorządowymi w Złotowie, stąd zaproszenie dla kibiców do hali Złotowianka w tym wielkopolskim mieście na piątek 24 lipca. Mogę zapewnić, że przygotowaliśmy bardzo ciekawą kartę walk. Wszyscy sponsorzy to moi przyjaciele lub przyjaciele moich przyjaciół - mówi Kamil Jęcz.

W przedsprzedaży jest pula biletów po 100 zł, dostępne do czwartku u Tomasza Tetzlaffa, tel. 662 101 703. Są dostępne także karty wstępu VIP, Kamil Jęcz tel. 609 491 505. Wśród zawodowców zadebiutuje Radomi Obruśniak, Mistrz Polski z 2018 roku i Wicemistrz Polski z 2017 roku w wadze 60 kg. Zdobywał też brązowe medale MP Seniorów, m.in. w grudniu 2019 roku. W sezonie 2018 reprezentował Polskę podczas Igrzyska Europejskich na Białorusi. W tym samym roku wywalczył brązowy medal Mistrzostw Unii Europejskiej w Hiszpanii.

- Szykuje się nam kilka ciekawych debiutów w boksie zawodowym. Najbardziej doświadczony jest Radomir Obruśniak, a najmłodszy zaś, choć już z niezłymi umiejętnościami, 17-letni Remigiusz Runowski, ubiegłoroczny Mistrz Polski Kadetów w wadze do 70 kg. To najmłodszy zawodowiec w Polsce! W kategorii ciężkiej zaprezentuje się Mateusz Śledź, który mierzy aż 203 cm, czyli o 1 cm więcej od Mariusza Wacha. Zadebiutują również mający wietnamskie korzenie Filip Pham Hong i wracający do boksu Artur Gierczak. Natomiast kolejne pojedynki stoczą już znani z profesjonalnych ringów Paweł Czyżyk i Rafał Grabowski - przyznał Kamil Jęcz, były pięściarz wałeckiej Bukowiny.

Paweł Czyżyk (5-1, 1 KO) zmierzy się z Dominikiem Szalczykiem (1-0), a Rafał Grabowski (4-1-1, 1 KO) z debiutującym Radosławem Rudiukiem, brązowym medalistą MP Juniorów z 2017 roku. - Na naszej gali fani boksu zobaczą wielu "Młodych Wilków", którym dajemy szansę pokazania się na zawodowym ringu. Remka Runowskiego, brata znanego kibicom Przemysława "Kosiarza" Runowskiego, czeka pojedynek z Jakubem Nasiłowskim (0-1), byłym Mistrzem Mazowsza Kadetów i brązowy medalistą Akademickich MP 2018, 2019. - Jesteśmy młodymi promotorami, Marek Matela pracuje też jako trener boksu, ale jest w nas wiele chęci do pracy i ambicji oraz pozytywnego nastawienia. Na początku swej przygody z Hussars Promotion poradziliśmy sobie z pierwszymi kłopotami, jak zmiana miejsca gali czy kontuzje niektórych zawodników. Walczący dotychczas w Stanach Zjednoczonych Jan Czerklewicz miał boksować z przedstawicielem Ziemi Złotowskiej Bartoszem Pawlakiem, ale niestety kontuzja wyeliminowała Bartka. Jego miejsce zajął inny zawodnik z tego regionu Marcin Piejek. W kategorii ciężkiej dojdzie do dwóch debiutów: Mateusza Śledzia, który walczył w MMA i Konrada Cupriaka - dodali promotorzy.

W innej walce Filip Pham Hong spotka się z doświadczonym Arturem Gierczakiem, który powraca do pięściarstwa. To były brązowy medalista MP Młodzieżowców, dawny rywal Dawida Michelusa czy Mateusza Polskiego. Po kontuzji wystąpi Damian Tymosz (3-0-1, 1 KO). W Złotowie boksować będzie również bardzo utytułowana Sylwia Kusiak z Fight Club Koszalin, 2-krotna Wicemistrzyni Europy, Mistrzyni Unii Europejskiej i wielokrotna Mistrzyni Polski.

Add a comment