onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



W pierwszym tygodniu stycznia Michał Cieślak (15-0, 11 KO) ma wylecieć do Nowego Jorku. 27-latek z Radomia spędzi za Oceanem kilka tygodni, przygotowując się do pierwszego przyszłorocznego pojedynku.

W tym roku Cieślak zanotował cztery ringowe wygrane, pokonując m.in. byłego pretendenta do tytułu mistrza świata wagi junior ciężkiej Francisco Palaciosa oraz niezwyciężonego wcześniej Nikodema Jeżewskiego. Niewykluczone, że treningi w Nowym Jorku będą elementem przygotowań do rewanżu z pięściarzem z Kościerzyny.

Cieślak pokonał Jeżewskiego przez techniczny nokaut w trzeciej rundzie na grudniowej gali we Wrocławiu, jednak decyzja o przerwaniu walki została podjęta przedwcześnie. Tomasz Babiloński, jeden z promotorów Cieślaka zapowiedział, że postara się, aby już w lutym doszło do rewanżu pomiędzy pięściarzami.

Add a comment

Michał Cieślak (15-0, 11 KO) awansował na siedemnastą pozycję w rankingu wagi junior ciężkiej federacji WBC - poinformował na Twitterze Andrzej Wasilewski, jeden z promotorów pięściarza.

27-latek z Radomia jest już blisko czołowej piętnastki klasyfikacji, która ma prawo do walki o mistrzostwo świata World Boxing Council. W sobotę na gali we Wrocławiu Cieślak wywalczył tytuł mistrza Polski oraz IBF Baltic.

Pas WBC w limicie do 90,7 kg znajduje się aktualnie w rękach Tony'ego Bellew, jednak o tymczasowy tytuł tej organizacji mają wkrótce zaboksować Marco Huck i Mairis Briedis. Ta walka spowodowana jest wycieczką Bellew do wagi ciężkiej na marcowy pojedynek z Davidem Hayem.

Add a comment

Wydaje się, że w pierwszej połowie przyszłego roku może dojść do rewanżowego pojedynku pomiędzy Michałem Cieślakiem (15-0, 11 KO) i Nikodemem Jeżewskim (12-1, 7 KO). Pięściarze po raz pierwszy skrzyżowali rękawice podczas sobotniej gali we Wrocławiu i choć Cieślak wygrał przez techniczny nokaut już w trzecim starciu, to w drodze po zwycięstwo musiał podnosić się z desek, a przerwanie walki przez sędziego wyglądało na przedwczesne. 

- Sędzia dał plamę, Jeżewskiemu należy się rewanż - stwierdził po walce współpromujący Cieślaka Tomasz Babiiloński, który nie krył zawodu sposobem rozstrzygnięcia boju o pasy IBF Baltic i mistrza Polski kategorii junior ciężkiej. 

Zwycięski Cieślak na drugie starcie z Jeżewskim jest otwarty, ale na razie szykuje się do wylotu do Nowego Jorku, gdzie przez kilka tygodni ma rozwijać swoje umiejętności. - Teraz czeka mnie praca na sali treningowej. Rewanż z Nikodemem? Czemu nie?! Wszystko zależy od moich promotorów - powiedział niezwyciężony radomianin. 

Add a comment

W pojedynku poprzedzającym główne wydarzenie gali "Królowie Nokautu" we Wrocławiu, Michał Cieślak (15-0, 11 KO) pokonał przez techniczny nokaut w trzeciej rundzie Nikodema Jeżewskiego (12-1-1, 7 KO). Pięściarz z Radomia zdobył tym samym pas mistrza Polski i tytuł IBF Baltic wagi junior ciężkiej.

Pojedynek zaczął się dosyć spokojnie, chociaż pod koniec pierwszego starcia Cieślak trafił kilkoma mocnymi ciosami. W drugim starciu ponownie to radomianin przeważał i wydawało się, że zakończenie przed czasem jest coraz bliższe.

W trzeciej rundzie nieoczekiwanie Jeżewski po celnym ciosie z prawej ręki rzucił Cieślaka na deski. Kiedy wydawało się, że będziemy świadkami sensacji, to Cieślak posłał na matę ringu Jeżewskiego po krótkim sierpowym wyprowadzonym po wyjściu z klinczu. Radomianin wyprowadził jeszcze jeden celny cios, jednak wydawało się, że jego rywal już dotykał kolanem ringu. Jeżewski nie został wyliczony, jednak sędzia nie dopuścił go do dalszej walki.

Dla 27-letniego Michała Cieślaka było to czwarte tegoroczne zwycięstwo. Jeżewski poniósł pierwszą zawodową porażkę.

Add a comment

Tak naładowanego Michała Cieślaka (14-0, 10 KO) jak przed dzisiejszą walką z Nikodem Jeżewskim (12-0-1, 7 KO), jeszcze kamera nie widziała. - Już się nie mogę doczekać, jestem nakręcony, wchodzę do ringu i robię taką robotę że masakra! - zapowiada niepokonany radomianin. 

Zobacz na żywo galę "Królowie Nokautu" we Wrocławiu >>
50% wpływów z sobotniej sprzedaży biletów na rehabilitację Mariusza Cendrowskiego 

Add a comment

Nikodem Jeżewski (12-0, 7 KO) nie przejmuje się opiniami, że nie będzie faworytem w dzisiejszej walce z Michałem Cieślakiem (14-0, 10 KO). Podopieczny Rafała Kałużnego z komentarzami radzi się wstrzymać do zakończenia pojedynku o mistrzostwo Polski wagi junior ciężkiej.

Zobacz na żywo galę "Królowie Nokautu" we Wrocławiu >>
50% wpływów z sobotniej sprzedaży biletów na rehabilitację Mariusza Cendrowskiego 

Add a comment

Michał Cieślak (14-0, 10 KO) i Nikodem Jeżewski (12-0-1, 7 KO) zmieścili się w limicie wagi junior ciężkiej podczas oficjalnej ceremonii ważenia przed galą we Wrocławiu. Stawką pojedynku będzie tytuł mistrza Polski oraz pas IBF Baltic wagi junior ciężkiej.

Add a comment

W sobotę na gali "Królowie Nokautu" we Wrocławiu dojdzie do walki o pas mistrza Polski wagi junior ciężkiej pomiędzy Michałem Cieślakiem (14-0, 10 KO) i Nikodemem Jeżewskim (12-0-1, 7 KO). - Od pierwszej rundy narzucam swój styl i robię swoje - zapowiada Cieślak.

 

Zobacz na żywo galę "Królowie Nokautu" we Wrocławiu >>
50% wpływów z sobotniej sprzedaży biletów na rehabilitację Mariusza Cendrowskiego 

Add a comment

10 grudnia na gali "Królowie Nokautu" we Wrocławiu Michał Cieślak (14-0, 10 KO) zmierzy się z Nikodemem Jeżewskim (12-0-1, 7 KO) w walce o tytuł mistrza Polski wagi junior ciężkiej. Skazywany przez wielu na porażkę niepokonany pięściarz z Kościerzyny przestrzega jednak w rozmowie z ringblog.pl, by nie skreślać go przed wyjściem do ringu. 

Ireneusz Fryszkowski: Wszyscy skazują pana na porażkę przez nokaut w walce z Michałem Cieślakiem (14-0, 10 KO).
Nikodem Jeżewski: Nie wiem jak mam się do tego ustosunkować. Może jak są tacy pewni niech idą do zakładów bukmacherskich, niech postawią swoje mieszkania, swoje dorobki życiowe na to, że zostanę znokautowany.

Nie walczył pan dokładnie rok. Rdza może jednak przeszkodzić w dobrej walce.
Nie jest mi to na rękę. Jest mi przykro, że tak wyszło. Bardzo chciałbym walczyć kilka razy w roku, ale złożyło się tak, a nie inaczej. Teraz już można tylko gdybać - czy będzie rdza czy nie będzie. 10 grudnia ja dostanę odpowiedź i wy dostaniecie. Na pewno, fajnie byłoby dla mnie z kimś spotkać się w ringu wcześniej i zawalczyć parę rund. Nie ma jednak nad czym ubolewać. Trzeba wyjść i zrobić swoje.

Klasa ostatnich rywali też jest na korzyść Cieślaka.
To nie jest moja wina. Jeżeli już rozmawiamy o klasach, jeżeli ktoś różni się klasami to nasi promotorzy. Już wcześniej zarzekałem się i mówiłem do mojego byłego promotora Mariusza Grabowskiego - daj mi takich przeciwników jak ma Cieślak, takich jakich dostaje każdy dobry cruiser. Skończyło się na tym, że promotor stwierdzał, że nie ma finansów na to by sprowadzać lepszych zawodników. Także to nie jest moja wina. Ja od początku byłem, jestem i będę gotowy na dobrych przeciwników. To nie ja wybieram zawodników. Kogo dostawałem - do tego wychodziłem.

Co miał na myśli Krzysztof "Diablo" Włodarczyk mówiąc o panu "stara się iść do przodu, stara się boksować, ale nie boksuje"?
Nie wiem co Włodarczyk ma na myśli. Jestem tego zdania, że lepiej niech każdy zawodnik zajmie się sobą, a nie rżnie tutaj nagle znawcę boksu. Ja na temat innych zawodników nie wypowiadam się.

Z drugiej strony ten sam Diablo mówi o Cieślaku: "w boksie Michała ciągle są pewne błędy i luki". Jakie pana zdaniem?
Powiem szczerze, że nie wiem jak odpowiedzieć na takie pytanie. Każdy inny powie - on ma to, on nie ma tego. Skąd my możemy wiedzieć jaką on będzie miał dyspozycję danego dnia? Może 10 grudnia Cieślak będzie miał świetną obronę, a nie będzie miał ataku. A może będzie miał świetny atak, a nie będzie miał obrony. A może to i to? Może będzie miał słabszy dzień i w ogóle nie będzie go w ringu. Tak samo może być ze mną. Ja nie mówię o swoich czy Michała silnych i słabych stronach.

Cała rozmowa z Nikodemem Jeżewskim na ringblog.pl >>

Zobacz na żywo galę "Królowie Nokautu" we Wrocławiu >>

Add a comment