Patronat medialny


 


Jedną z najciekawszych walk sobotniej gali Polsat Boxing Night będzie starcie Ewy Piątkowskiej (7-0, 4 KO) z Ewą Brodnicką (8-0, 2 KO). Obie zawodniczki przed zbliżającą się konfrontacją nie kryją wzajemnej niechęci.

Add a comment

Ewa Piątkowska (7-0, 4 KO) i Ewa Brodnicka (8-0, 2 KO) zakończyły sparingi przed sobotnią galą Polsat Boxing Night w Łodzi, gdzie stoczą 8-rundowy pojedynek w kategorii super lekkiej. W ostatnich dniach o pojedynku na szczycie polskiego kobiecego boksu znów zrobiło się głośno po tym jak nową trenerką Brodnickiej została Karolina Łukasik-Koszewska, która w ostatnich tygodniach często miała okazję podglądać treningi Piątkowskiej w Legia Fight Clubie, gdzie Łukasik prowadzi zajęcia bokserskie.

- Nie przeszkadza mi, że Łukasik widziała moje sparingi, chodzi o zasady. Są pewne rzeczy, których się nie robi. Karolina sprawia wrażenie, że nie wie czym zawiniła, a to jeszcze gorzej o niej świadczy. To wstyd, że taka osoba reprezentuje taki klub jak Legia - tłumaczy w rozmowie z Polsatsport.pl promowana przez grupę Sferis KnockOut Promotions "Tygrysica".

- Trudno przewidzieć co w najbliższych dniach wymyśli jeszcze grupa Brodnickiej. Ja chcę się już skupić na walce, ale podejrzewam, że coś tam jeszcze wyjdzie. W ringu nie będzie miało to żadnego znaczenia, bo po prostu wyjdę i ją zdemoluję - zapowiada posiadaczka pasa WBC Silver.

Piątkowska do występu na łódzkiej imprezy po raz pierwszy trenowała z Andrzejem Gmitrukiem i Pawłem Kłakiem.

Add a comment

Pytają mnie znajomi i kibice, która walka na najbliższej gali Polsat Boxing Night będzie najbardziej intrygująca. Odpowiadam – ta kobiet: Ewa Brodnickiej i Ewy Piątkowskiej.

Dlaczego? Bo w innych pojedynkach mam wyraźnych faworytów, a w tym - nie mam. A poza tym tej walce towarzyszą okoliczności jakich nie wymyśliliby nawet obdarzone największą fantazją skryby z Hollywood. To co się dzieje z Brodnicką i Piątkowską to scenariusz na dobry film, bez retuszu, zmyśleń.

Co dzień wychodzą jakieś nowe kontrowersje zwiększające zainteresowanie walką (spór o rękawice, zmiana trenera u Brodnickiej, nowa trenerka Brodnickiej podglądająca sparingi i treningi Piątkowskiej...). To chyba najbardziej brutalna wojna w damskim boksie po II wojnie światowej. A końca nie widać. Ciekawy jestem jak będzie na wadze. Czy spokojnie spojrzą sobie twarzą w twarz?

A przecież chodzi o dwie przyjaciółki, które zakochały się w boksie. Jedna trochę ładniejsza, druga – trochę inteligentniejsza (absolwentka elitarnych studiów informatycznych, mówiąca perfekcyjnie po angielsku). Kiedyś razem trenowały, potem poróżniły się. Dziś się nienawidzą. Klasyka boksu.

Pełny tekst Andrzeja Kostyry na Polsatsport.pl >>

http://www.youtube.com/watch?v=9QtYFrjMR04

Add a comment

Za niesportowe uznała Ewa Piątkowska (7-0, 4 KO) zachowanie ćwiczącej na tej samej sali Karoliny Koszewskiej-Łukasik, która od kilku tygodni trzymała w tajemnicy fakt, że rozpoczęła współpracę trenerską z Ewą Brodnicką (8-0, 2 KO), najbliższą rywalką "Tygrysicy". 

- To nie jest normalna sytuacja, że trenerka mojej rywalki ogląda moje sparingi - twierdzi w rozmowie z polsatsport.pl Piątkowska, dodając jednak, że "szpiegowskie" praktyki przeciwnego obozu i tak na niewiele się zdadzą w dniu walki. 

-  Mogą sobie obrać jakąś taktykę, ale to i tak się posypie w walce, ponieważ Brodnicka w ogóle nie potrafi przyjąć ciosu. Jestem cały czas pewna, że wygram to starcie przed czasem - mówi srebrna mistrzyni WBC wagi lekkiej. 

Walka Ewy Piątkowskiej z Ewą Brodnicką będzie jedną z atrakcji czwartej edycji gali Polsat Boxing Night, zaplanowanej na 26 września w Łodzi. W głównym pojedynku wieczoru Tomasz Adamek (49-4, 29 KO) zmierzy się z Przemysławem Saletą (44-7, 22 KO),

Czytaj więcej na stronie polsatsport.pl >>

Add a comment

Kolejna edycja Polsat Boxing Night zbliża się wielkimi krokami. Jest to gala na swój sposób wyjątkowa. Wyjątkowa również z tego powodu, że jedną z najbardziej ciekawie zapowiadających się walk, a także najbardziej oczekiwanych przez kibiców jest pojedynek kobiet. Sytuacja bezprecedensowa na polskim rynku bokserskim od lat (czemu zresztą nie ma co się dziwić) opanowanemu przez mężczyzn. Tym razem jednak Ewy: Piątkowska i Brodnicka zamierzają skraść show swoim kolegom po fachu i pokazać, że kobiety nie dość, że znają arkana sztuki pięściarskiej, to ich walki cechuje także duży ładunek emocjonalny. Thrash talk w wykonaniu obu zawodniczek na dzień dzisiejszy przebija wszelkie utarte w naszym kraju standardy. Nie brakuje wzajemnych uszczypliwości czy wręcz pomówień. Liczymy, że ta zła krew znajdzie odzwierciedlenie w ringu. Czy jednak tak się stanie?

Ewa Piątkowska i Ewa Brodnicka znają się nie od dziś. Rozpoczynając karierę zawodową poszły jednak swoimi drogami. Brodnicka współpracuje z Mariuszem Grabowskim i jest jedną z czołowych postaci jego grupy promotorskiej, Piatkowska zaś związała się z Knockout Promotions, gdzie nie jest co prawda zawodniczką z pierwszego rzędu, jednakże odniosła wymierny sukces w postaci zdobycia srebrnego pasa WBC. Wraz z kolejnymi zwycięstwami popularność zawodniczek, z racji na ringowe sukcesy, umiejętności, ale także na ich niewątpliwą urodę i umiejętności zjednania do siebie kibiców rosła. Kwestią czasu było, kiedy obiorą kurs kolizyjny i zmierzą się w ringu.

Od momentu ogłoszenia pojedynku między zawodniczkami zaczęło iskrzyć. Wróciły sprawy z przeszłości (obie panie miały okazję długi czas wspólnie trenować), pojawiły się konflikty. Kolejność wyjścia do ringu została rozlosowana, bezstronną ręką Janusza Pindery.

Jedno jest pewne: dzięki medialnemu konfliktowi i natłokowi informacji obie panie zainteresowały swoim pojedynkiem nie tylko kibiców boksu, ale też dużą część społeczeństwa interesującą się sportem niejako „z doskoku”. O ich walce rozmawia się podczas prywatnych spotkań, w pracy czy podczas załatwiania codziennych spraw. Zła krew, która narosła wokół tego starcia powoduje, że stało się ono niesamowicie atrakcyjne. Przed Ewami: Brodnicką i Piątkowską stoi teraz nie lada wyzwanie. Jeśli dadzą dobrą walkę, są w stanie przyciągnąć na dłużej widzów do boksu kobiecego, pokazać, że panie również świetnie dają sobie radę w ringu. Może nie będzie to od razu skala rozpoznawalności Joasi Jędrzejczyk, jednak Polsat Boxing Night to świetne miejsce na promocję boksu kobiet.

Pełna wersja tekstu na portalu wRingu.net >>

http://www.youtube.com/watch?v=9QtYFrjMR04

Add a comment

Sasha Sidorenko (1-0, 0 KO) będzie sparowała z Ewą Piątkowską (7-0, 4 KO) w ostatnim tygodniu przygotowań "Tygrysicy" do walki z Ewą Brodnicką (8-0, 2 KO). Pojedynek na szczycie polskiego kobiecego boksu odbędzie się 26 września na gali Polsat Boxing Night w Łodzi.

Do tej pory Piątkowska sparowała głównie z Kariną Kopińską (4-8-3, 1 KO), która w sobotę zaboksuje na gali organizowanej w Kanadzie. Brodnicka po dwutygodniowym pobycie w Niemczech, powróciła do Warszawy, gdzie w najbliższych dniach także zaliczy ostatnie sesje sparingowe.

Piątkowska do walki trenuje pod skrzydłami Andrzeja Gmitruka, z kolei Brodnicka nieoczekiwanie niedawno rozstała się ze swoim dotychczasowym szkoleniowcem Krzysztofem Drzazgowskim.

Add a comment

W 10-uncjownych rękawicach marki Grant do walki przystąpią ostatecznie Ewa Piątkowska (7-0, 4 KO) i Ewa Brodnicka (8-0, 2 KO). Dwie najwyżej klasyfikowane polskie pięściarki skrzyżują rękawice 26 września na gali Polsat Boxing Night w Łodzi, a już dzisiaj spotkają się w studiu magazynu "Puncher".

W prowadzonym przez Mateusza Borka programie nie zabraknie również stałego eksperta Janusza Pindery, który w miniony weekend miał okazję komentować amatorski turniej im. Feliksa Stamma oraz pożegnanie z zawodowymi ringami Floyda Mayweathera Jr. Premierowa emisja "Punchera" w poniedziałek o godz. 20.00 w Polsacie Sport News.

http://www.youtube.com/watch?v=qUNT75fbP9k

Add a comment

Wygląda na to, że jedna kwestia nie została jeszcze ustalona przed walką pomiędzy Ewą Piątkowską (7-0, 4 KO) i Ewą Brodnicką (8-0, 2 KO). Pięściarki próbują uzgodnić w jakich rękawicach będą boksować - Piątkowska chce rękawic 8-uncjownych, z kolei Brodnicka preferuje rękawice 10-uncjowe.

- W tym roku Europejska Unia Boksu zarekomendowała w trosce o zdrowie kobiet toczenie walk w rękawicach 10-uncjowych. Nie zdążyliśmy jeszcze tego zaktualizować w naszym regulaminie dostępnym w internecie, to jest nasz błąd, ale zgodnie z naszymi przepisami, ta walka powinna odbyć się w rękawicach 10-uncjowych. Jeśli jednak obie strony wyrażą taką wolę, to pojedynek może się odbyć w rękawicach 8-uncjowych - wyjaśnił Krzysztof Kraśnicki, szef Wydziału Boksu Zawodowego w Polsce.

- Moim zdaniem Piątkowska po prostu nie chce tej walki i ciągle coś wymyśla. Europejska federacja w swoich walkach mistrzowskich nakazuje boksowanie w rękawicach 10-uncjownych. W ostatnich walkach obie boksowałyśmy w rękawicach 10-uncjowych. Na początku tego roku informował nas o tym pan Kraśnicki, że teraz będziemy walczyć w dziesiątkach, więc nie rozumiem skąd pomysł Ewy na walkę w ósemkach. Poszłam jej na rękę z kategorią wagową i ilością rund, ale tym razem nie zamierzamy już ustąpić - skomentowała sytuację Brodnicka.

- Korespondowałam w tej sprawie z EBU i faktycznie w walkach mistrzowskich jest konieczność boksowania w dziesiątkach, ale w pojedynkach rankingowych, gdzie stawką nie będzie żaden pas, EBU nie ma żadnego problemu, żeby pojedynki odbywały się w ósemkach. Podobnie jest chociażby w federacji amerykańskiej czy federacji WBO - argumentuje z kolei Piątkowska.

Walka Piątkowska - Brodnicka ma być częścią zaplanowanej na 26 września gali Polsat Boxing Night. Pięściarki mają skrzyżować rękawice na dystansie ośmiu rund w kategorii do 63,5 kg.

http://www.youtube.com/watch?v=9QtYFrjMR04

Add a comment

- Wiem, że ona sobie słabo radzi z silniejszymi przeciwniczkami i taki był jej plan - ponieważ sama schudła, to stwierdziła, że osłabi też mnie - tak Ewa Piątkowska (7-0, 4 KO) tłumaczy stanowisko obozu swojej rywalki Ewy Brodnickiej (8-0, 2 KO), by pojedynek zaplanowany na gali Polsat Boxing Night 26 września w Łodzi rozegrać w kategorii lekkiej a nie super lekkiej.

Add a comment

Dariusz Sęk i Maciej Sulęcki mają swoją faworytkę w walce Ewa Brodnicka (8-0, 2 KO) kontra Ewa Piątkowska (7-0, 4 KO), jednak nie chcą zdradzić swoich typów. - Wiecie, jakie są kobiety... - tłumaczy z uśmiechem "Fighter" z Tarnowa. 

Brodnicka czy Piątkowska? Zapraszamy do udziału w sondzie (anonimowej!!!)

Sonda ringpolska.pl
Kto wygra 26 września? Brodnicka czy Piątkowska?
Ewa Brodnicka
Ewa Piątkowska
Add a comment