onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Łukasz Janik (28-2, 15 KO) nie zastanawiał się zbyt długo, gdy otrzymał propozycję pojedynku o tytuł mistrza świata WBA wagi junior ciężkiej z Denisem Lebiediewem (26-2, 20 KO). - Walk o mistrzostwo świata się nie odmawia - mówi "Lucky Look" w wywiadzie dla ringpolska.pl.

http://www.youtube.com/watch?v=0qX0S_1QhDI

Add a comment

Łukasz Janik (28-2, 15 KO) będzie gościem Mateusza Borka w dzisiejszym wydaniu magazynu sportów walki "Puncher". Pięściarz z Jeleniej Góry już 4 kwietnia w Moskwie zmierzy się z mistrzem świata WBA wagi junior ciężkiej Denisem Lebiediewem (26-2, 20 KO).

Dla Janika będzie to pierwsza w zawodowej karierze walka o światowy czempionat. W studiu "Punchera" obecni będą także Andrzej Gmitruk oraz stały ekspert Janusz Pindera. Premierowe wydanie "Punchera" dzisiaj w Polsat Sport News o godz. 20.00.

Add a comment

4 kwietnia na gali w Moskwie Łukasz Janik (28-2, 15 KO) stanie do walki o pas mistrza świata wagi junior ciężkiej federacji WBA z faworytem gospodarzy Denisem Lebiediewem (26-2, 20 KO). "Lucky Look" będzie drugim z rzędu rywalem rosyjskiego czempiona - we wrześniu Lebiediew zastopował już w drugiej rundzie Pawła Kołodzieja. Trener Janika Fiodor Łapin jest jednak przekonany, że kwietniowy bój będzie miał zupełnie inny przebieg od tego sprzed pięciu miesięcy.

- Walka Kołodzieja to co innego. Janik to inny zawodnik i scenariusz pojedynku będzie inny. Zaczynamy już z Łukaszem sparingi. Jego atutem jest jego charakter - mówi szkoleniowiec grupy Sferis KnockOut Promotions cytowany przez agencję Itar-Tass.

Łukasz Janik do mistrzowskiej potyczki szykował się będzie tradycyjnie w warszawskim KnockOut Gymie. Denis Lebiediew kilka dni temu rozpoczął treningi w Hollywood pod okiem słynnego Freddiego Roacha.

Add a comment

Łukasz Janik (28-2, 15 KO) z wielką radością przyjął informację o walce o tytuł mistrza świata WBA wagi junior ciężkiej z Denisem Lebiediewem (26-2, 20 KO). - Całymi dniami myślę o tym pojedynku, czuję już te emocje, jestem podekscytowany! - przyznaje "Lucky Look" w rozmowie z ringpolska.pl. Starcie Janika z Lebiediewem rozegrane zostanie 4 kwietnia na gali w Moskwie.

- Jestem bardzo zadowolony, strasznie się cieszę, że spotkam się z Lebidiewem - mówi pięściarz z Jeleniej Góry, który ma już za sobą pierwszą część przygotowań przeprowadzoną tradycyjnie w Karkonoszach. - Mam dobrą podbudowę kondycyjną, dziewięć razy wbiegałem na Śnieżkę. Dyspozycja jest naprawdę dobra. Już od kilku dni wiedziałem, że mogę dostać tę walkę i zaczynałem myśleć o Lebiediewie podczas treningów - opowiada Janik i dodaje: - Nie spinam się, jestem pewny siebie, mam dużo czasu na przygotowania pod konkretnego zawodnika. Walczę o tytuł mistrza świata ze wspaniałym czempionem na wielkiej imprezie. Czego można chcieć więcej?

- Lubię duże wyzwania i adrenalinę. Styl Lebiediewa powinien mi pasować, dodatkowo lubię boksować z mańkutami - analizuje reprezentant grupy Sferis KnockOut Promotions. Janik nie chce jednak wracać do wrześniowej porażki Pawła Kołodzieja z Lebiediewem, który w ringu z potężnie bijącym Rosjaninem wytrzymał niespełna dwie rundy.

- Nie chcę o tym mówić, Paweł to mój kolega z sali, lubię go, ja skupiam się na swoim występie. Zdaję sobie sprawę, że czeka mnie duże wyzwanie, ale myślę tylko o zwycięstwie. Na pewno się nie spalę psychicznie, nie wystraszę, boksowałem wiele razy na obcym ringu. Zamierzam dobrze wejść w walkę od samego początku - zapowiada "Lucky Look".

Na razie nie wiadomo, z kim Łukasz Janik będzie sparował przed swoją walką życia. On sam mocno liczy na treningowe boje z mistrzem Europy WBO Krzysztofem Głowackim. - Krzysiek tak jak Lebiediew jest leworęczny, sądzę, że byłby znakomitym sparingpartnerem. Nie wiem niestety, czy na sparingi pozwoli mu kontuzja, którą teraz leczy. Zobaczymy. Jeśli nie, jestem przekonany, że moi promotorzy znajdą mi innych sparingpartnerów o zbliżonym poziomie - mówi polski pretendent do pasa World Boxing Association. 

Łukasz Janik będzie piątym Polakiem, który stanie do walki o mistrzostwo świata w kategorii wagowej do 91 kg. Do tej pory po pasy sięgnąć się udało Krzysztofowi "Diablo" Włodarczykowi (dwukrotnie) i Tomaszowi Adamkowi. Niepowodzeniem zakończyły się natomiast mistrzowskie próby Mateusza Masternaka i Pawła Kołodzieja.

Add a comment

4 kwietnia na gali w Moskwie Łukasz Janik (28-2, 15 KO) stanie do walki o tytuł mistrza świata wagi junior ciężkiej federacji WBA z Denisem Lebiediewem (26-2, 20 KO) - poinformował ringpolska.pl współpromotor polskiego pięściarza Piotr Werner.

- Negocjacje w sprawie mistrzowskiego pojedynku z Rosjanami rozpoczęliśmy, gdy tylko udało się zapewnić Łukaszowi miejsce w czołowej piętnastce rankingu - opowiada współwłaściciel grupy Sferis KnockOut Promotions. - Rozmowy były krótkie i burzliwe, ale co najważniejsze skuteczne i w "wyścigu" po walkę o pas udało nam się wyprzedzić promotorów Youriego Kalengi. Myślę, że Łukasz jest zadowolony z zaproponowanych mu warunków finansowych.

- Mam już w tej chwili na komputerze projekt kontraktu na pojedynek i uzgadniamy szczegóły pobytu naszej ekipy w Moskwie. Teraz wszystko w rękach Łukasza. Liczymy na sukces! - dodaje Piotr Werner, który wcześniej już trzykrotnie udanie negocjował mistrzowskie starcia z Rosjanami. 

Łukasz Janik z 30 zawodowych walk wygrał 28, z czego 15 przez nokaut, gorycz porażki poznając w potyczkach z Mateuszem Masternakiem i Olą Afolabim. Słynący z mocnego uderzenia Denis Lebiediew zwyciężył 26 z 28 pojedynków, aż 20 razy kończąc rywalizację przed czasem. W ostatnim występie Rosjanin znokautował już w drugiej rundzie Pawła Kołodzieja.

Add a comment

Trzech Polaków znalazło się w drugim tegorocznym rankingu opublikowanym przez World Boxing Association, najstarszą bokserską organizację na świecie.

Najwyżej sklasyfikowany jest Mateusz Masternak, który utrzymał piątą pozycję w wadze junior ciężkiej. W tej samej kategorii ósmy jest Krzysztof Głowacki, a na jedenastej pozycji pojawił się Łukasz Janik.

W list WBA zniknął Paweł Kołodziej, który we wrześniu ubiegłego roku został znokautowany w drugiej rundzie przez Denisa Lebiediewa w walce o mistrzostwo świata.

Add a comment

Andrzej Wasilewski w rozmowie z ringpolska.pl zdementował doniesienia portalu Boxingscene.com, według których Łukasz Janik (28-2, 15 KO) miałby w marcu zmierzyć się z mistrzem Europy wagi junior ciężkiej Rachimem Czakijewem (21-1, 16 KO).

- Faktem jest, że dobrze nam się współpracuje z grupą Andrieja Riabinskiego i w rozmowach, jakie toczymy, pojawia się temat ewentualnego starcia Janika z Czakijewem, ale na tę chwilę nie ma jeszcze mowy o żadnych konkretach czy kwestiach finansowych, więc informację o tej walce traktować w tej chwili trzeba w kategorii kaczki dziennikarskiej - powiedział współwłaściciel Sferis KnockOut Promotions. 

Łukasz Janik, który po raz ostatni boksował w grudniu, pokonując przed czasem Franco Raula Sancheza, jest aktualnie pretendentem do tytułu mistrza Unii Europejskiej.

Add a comment

Oficjalna strona internetowa Europejskiej Unii Boksu poinformowała, że rozpoczęto negocjacje w sprawie walki o mistrzostwo Unii Europejskiej wagi junior ciężkiej pomiędzy Bilalem Laggounem (18-0-1, 9 KO) i Łukaszem Janikiem (28-2, 15 KO).

Laggoune w ubiegłym miesiącu wywalczył pas EBU-EU, pokonując Chorwata Stjepana Vugdeliję. Janik od kilku tygodni zajmuje pozycję oficjalnego pretendenta do tego tytułu. 29-letni pięściarz z Jeleniej Góry w ubiegłym roku zanotował dwa zwycięstwa.

Janik niedawno zdradził, że otrzymał propozycję pojedynku o mistrzostwo Europy z Rakimem Czakijewem, jednak wolałby najpierw spróbować walki o pas mistrza Unii Europejskiej.

Add a comment

Zapraszamy do wysłuchania wywiadu z Łukaszem Janikiem (28-2, 15 KO), który w pojedynku wieczoru gali Wojak Boxing Night w Wieliczce znokautował w siódmej rundzie Franco Raula Sancheza (18-11-2, 9 KO).

http://www.youtube.com/watch?v=5cpidmqiIlg

Add a comment

Łukasz Janik (28-2, 15 KO) znokautował w siódmej rundzie Franco Raula Sancheza (18-11-2, 9 KO) w głównym wydarzeniu wieczoru gali Wojak Boxing Night w Wieliczce.

Argentyńczyk w pierwszych rundach sprawiał dużo problemów Polakowi, który miał kłopoty ze złapaniem właściwego rytmu. W trzeciej odsłonie po mocnym kontrującym ciosie sierpowym Sanchez poważnie wstrząsnął Janikiem, który klinczem ratował się przed upadkiem na deski.

Argentyńczyk w kolejnym starciu cofnął się do obrony i polował na kontry, jednak w drugiej połowie pojedynku opadł z sił, ograniczając swoje poczynania głównie do obrony. Janik atakował, ale nie był zbyt skuteczny. Mało ciosów wyprowadzanych przez Polaka dochodziło do celu.

Przełom nastąpił w siódmej rundzie, kiedy to Janik posłał rywala na deski po ciosie z prawej ręki. Sanchez zwijał się z bólu i został wyliczony do dziesięciu. Dla Polaka była to druga tegoroczna wygrana.

Add a comment

Mistrzostwo Unii Europejskiej wagi junior ciężkiej to najbliższy cel sportowy Łukasza Janika (27-2, 14 KO). "Lucky Look" jest obecnie oficjalnym pretendentem do pasa EBU-EU, jednak aby myśleć o mistrzowskim boju, musi najpierw na piątkowej gali Wojak Boxing Night w Wieliczce pokonać Argentyńczyka Franco Raula Sancheza (18-10-2, 9 KO).

- Obejrzałem kilka jego pojedynków, widziałem, że jest dość mocno bijącym zawodnikiem, bo nawet gdy zderzał się z kimś ciosami spotkaniowymi, to przeciwnicy odlatywali na liny - analizuje boks rywala pięściarz z Jeleniej Góry. - Na pewno trzeba będzie uważać, muszę być skoncentrowany w każdej chwili i zobaczymy, co pokaże ring.

Przygotowując się do dzisiejszego pojedynku Janik sparował m.in. z Krzysztofem "Diablo" Włodarczykiem, Arturem Szpilką i czempionem federacji WBA Yourim Kalengą. - Te sparingi pokazały, że potrafię zachować zimną głowę i przełożyć ilość ciosów na jakość. Chciałbym, aby tak pozostało - mówi "Lucky Look".

- Chcę pokazywać w każdej mojej walce, że bez względu na to, kto jest moim przeciwnikiem, to między liny wchodzi zawsze ten sam Łukasz Janik i pokazuje swój poziom. Dziś wyjdę do ringu i zrobię porządek! - deklaruje zawodnik grupy Sferis KnockOut Promotions. 

http://www.youtube.com/watch?v=TAfOPfvgWL4

Transmisja z Wojak Boxing Night w Wieliczce w Polsacie Sport.

Add a comment