Miasto Wałcz

Patronat medialny


 

Anthony Joshua (18-0, 18 KO) i Władimir Kliczko (64-4, 53 KO) zmierzą się 29 kwietnia na stadionie Wembley - ogłosiła dziś oficjalnie promująca Brytyjczyka grupa Matchroom Boxing.

Niepokonany na zawodowych ringach Joshua w sobotę na gali w Manchesterze znokautował w trzeciej rundzie Erica Molinę, zaliczając tym samym drugą udaną obronę tytułu mistrza IBF wagi ciężkiej. Kliczko po raz ostatni boksował w listopadzie 2015 roku, przegrywając na punkty z Tysonem Furym.

Stawką starcia 40-letniego Kliczki z 13 lat młodszym Joshuą będą należący do Joshuy pas IBF i wakujący tytuł "super czempiona" WBA.

Add a comment

Władimir Kliczko (64-4, 53 KO) z niecierpliwością czeka na planowaną na 29 kwietnia walkę o pasy WBA i IBF wagi ciężkiej z Anthonym Joshuą (17-0, 17 KO). Ukrainiec nie ma wątpliwości, że Brytyjczyk w sobotę obroni należące do niego trofeum International Boxing Federation w starciu z Erikiem Moliną (25-3, 19 KO). 
 
- Liczę, że Joshua zwycięży i jestem przekonany, że tak się stanie - mówi Kliczko. - Nie lekceważę jego przeciwnika, bo wiem, że Molina jest całkiem twardy. Pokazał to w walce z Wilderem. 
 
- Mam nadzieję, że wygra lepszy, czyli Joshua. A potem będę już wyczekiwał naszego pojedynku. Nie chcę już dłużej czekać. To długo trwać nie będzie. 29 kwietnia spotkamy się w ringu i będzie to prawdziwa walka, a nie sparing - dodaje "Dr Stalowy Młot", który w przeszłości miał okazję sprawdzić Wyspiarza w boju treningowym.
 
Bezpośrednią transmisję z sobotniej gali w Manchesterze, na której Joshua skrzyżuje rękawice z Moliną, przeprowadzi Polsat Sport.
Add a comment

Władimir Kliczko (64-4, 53 KO) z wielką radością przyjął informację o finalizacji rozmów na temat planowanej na 29 kwietnia walki o pasy WBA i IBF wagi ciężkiej z Anthonym Joshuą (17-0, 17 KO). Ukrainiec podekscytowany jest nie tylko stawką pojedynku ale i faktem, że odbędzie się ona na stadionie Wembley.
 
- Nie mogę się doczekać kolejnej walki na tak dużej arenie - przyznał podekscytowany Kliczko w rozmowie ze Sky Sports. - Stoczyłem dotąd siedem pojedynków na siedmiu stadionach, ale nigdy przed 80 tysiącami kibiców. Największy był do tej pory chyba stadion w Gelsenkirchen z 61 tysiącami miejsc. 80 tysięcy to zdecydowanie więcej. 
 
- Nie chcę pauzować zbyt długo i jeśli 29 kwietnia jest wolny, to jest to idealna data - ocenia były król wszech wag, który po raz ostatni boksował w listopadzie 2015 roku, przegrywając na punkty z Tysonem Furym. 
 
Aby stawką potyczki Kliczki z Joshuą mogły być dwa mistrzowskie pasy, Brytyjczyk musi w najbliższą sobotę obronić tytuł IBF w starciu z Erikiem Moliną (25-3, 19 KO), jednak zdaniem bukmacherów inny wynik niż wygrana "AJ-a" jest niemal niemożliwy - kurs na zwycięstwo Moliny wynosi obecnie aż 18,8.
Add a comment

- Najpierw się rozwiodę, potem odzyskam tytuł mistrza świata - oświadcza w rozmowie z Weszlo.com dwukrotny mistrz świata wagi junior ciężkiej Krzysztof Włodarczyk (51-3-1, 37 KO), który w kolejnej walce zmierzy się z Leonem Harthem (14-1, 10 KO). 10 grudnia na gali "Królowie Nokautu" we Wrocławiu "Diablo" zaboksuje z Niemcem o pas IBF Inter-Continental.

Jak idą przygotowania do gali we Wrocławiu?
Krzysztof Włodarczyk: Bardzo dobrze, czuję się świetnie, waga właściwie już jest, forma coraz lepsza. Jestem gotowy. Rywal to twardy, solidny bokser, choć nie żaden czempion. Ale przez lata się nauczyłem, że w naszej kategorii wagowej nikogo nie można lekceważyć, bo jeden cios może zakończyć pojedynek.

Przez tyle lat byłeś mistrzem świata, jak żyje się bez pasa?
Pewne rzeczy po prostu się zmieniają. Ty też tyle lat pracowałeś w jednej gazecie, a potem wiesz: przychodzą zmiany, kończy się umowa i już nie pracujesz. Bywa. Coś się skończyło, trochę szkoda. Ale ja się zdrowo prowadzę, duże kontuzje na szczęście mnie omijają. Jestem na dobrej drodze to tego, żeby znów być mistrzem świata.

Plan na najbliższe lata: odzyskać tytuł i zarobić na emeryturę?
Dokładnie: odzyskać pas mistrza świata, obronić go kilka razy i podziękować. Potem zainwestować mądrze pieniądze i dobrze żyć. Pewnie pójdę w nieruchomości, mam już z tatą plan. On ma łeb na karku i teraz go na pewno posłucham.

Zastanawiasz się czasem, co byś chciał robić na emeryturze?
Może otworzę coś bokserskiego. Chciałbym szukać młodych, zdolnych chłopaków, może zostanę promotorem. Szkoda tylko, że tych młodych coraz mniej, boks amatorski zdycha. Przykro patrzeć. Tragedia, a nawet gorzej: patologia.

Niech będzie, zmieniam temat, choć to nie znaczy, że przechodzimy do łatwych pytań. Mówią, że jesteś seksoholikiem…
Nie, wcale tak nie jest. Jestem normalnym facetem, z normalnymi potrzebami. Jak masz obok siebie piękną kobietę, to powiesz coś miłego. Facet musi być sobą – zdobywcą.

To twoje zdobywanie doprowadziło do tego, że żona przyłapała cię z inną.
No, zdarzyło się. Dopadła mnie sytuacja z pewną panią. Gdyby nie to, dalej bym był mistrzem świata. To i wszystkie awantury później, zniszczyły mnie psychicznie. Ciągle się kłóciliśmy. Tak się nie dało żyć. Gośka wiedziała, albo podejrzewała, że są inne kobiety.

A ty nie potrafisz się oprzeć kobietom.
Teraz już potrafię.

Co się zmieniło?
Osoby. Tobie pierwszemu to powiem: rozstaję się z moją żoną. W końcu, po tych wszystkich perypetiach. Klamka zapadła: coś się skończyło, każdy idzie w swoją stronę.

Pełna treść artykułu na Weszlo.com >> 

Kup bilet na galę "Królowie Nokautu", zobacz walki "Diablo", Cieślaka, Runowskiego, Zyśka >>

Add a comment

Dwaj niegdyś wielcy wrogowie Władimir Kliczko (64-4, 53 KO) i David Haye (28-2, 26 KO) 10 grudnia zasiądą wspólnie przy ringu w Manchester Arenie, by obejrzeć na żywo walkę o pas IBF wagi ciężkiej pomiędzy Anthonym Joshuą (17-0, 17 KO) i Erikiem Moliną (25-3, 19 KO). 

Kliczko oglądał będzie Joshuę pod kątem walki o pasy WBA i IBF z Joshuą planowanej na wiosnę przyszłego roku, ale i Haye nie ukrywa, że z zainteresowaniem śledził będzie rozwój wypadków na szczycie królewskiej dywizji. 

- Jeśli Kliczko znokautuje Joshuę, to nasz rewanż byłbym jednym z największych rewanżów w historii - uważa "Hayemeker", który w 2011 roku przegrał z Ukraińcem na punkty. 

Brytyjczyk zastrzega, że jego spotkanie z Kliczką przebiegnie w spokojnej atmosferze. - Widywałem się już z nim [po walce] kilka razy. Między sobą już wszystko załatwiliśmy. On wygrał pojedynek, więc nie ma między nami prawdziwej "złej krwi" - ocenia David Haye.

Add a comment

Lennox Lewis jest przekonany, że planowana na wiosnę przyszłego roku walka z mistrzem świata IBF wagi ciężkiej Anthonym Joshuą (17-0, 17 KO) nie jest wymarzoną opcją Władimira Kliczki (64-4, 53 KO). Słynny Brytyjczyk twierdzi, że "Dr Stalowy Młot" wolałby skrzyżować rękawice ze swoim ubiegłorocznym pogromcą Tysonem Furym (25-0, 18 KO).

- On chce się bić z tym, który go pokonał, ale nie ma na to szansy, więc musi walczyć z kimś innym - mówi Lewis w wywiadzie dla Sky Sports. - To jest wbrew jego woli, że musi boksować nie z kimś, z kim by chciał boksować, z kimś kto go pobił.  

Pytany o to, czy w jego opinii walka Kliczki z Joshuą dojdzie do skutku, Lennox Lewis odparł: - Myślę, że tak, bo Joshua ma jeden z pasów Kliczki, a on chce te pasy odzyskać.

Przed wiosennym bojem z Władimirem Kliczką Anthony'ego Joshuę czeka jeszcze jeden sprawdzian - zaplanowany na 10 grudnia w Manchesterze pojedynek z Erikiem Moliną (25-3, 19 KO).

Add a comment

Już 600 tygodni utrzymuje się Władimir Kliczko (64-4, 53 KO) w prestiżowym rankingu wagi ciężkiej magazynu "The Ring". Pod tym względem Ukrainiec nie ma sobie równych wśród najlepszych pięściarzy globu.

Kliczko, który dwa dni temu wspólnie z bratem Witalijem świętował 20-lecie zawodowego debiutu, plasuje się obecnie na pierwszej pozycji listy pretendentów "Biblii Boksu". Tytuł mistrza wszech wag królewskiej dywizji należy do Tysona Fury'ego, który zdetronizował Kliczkę w listopadzie ubiegłego roku.

Spośród polskich pięściarzy najdłużej w rankingu "The Ring" figuruje czwarty w kategorii junior ciężkiej Krzysztof Głowacki (66 tygodni). Maciej Sulęcki w gronie czołowych średnich (10. pozycja) znajduje się od 20 tygodni.

Add a comment

Tom Loeffler, jeden z menadżerów byłego mistrza świata wagi ciężkiej Władymira Kliczki (64-4, 53 KO) potwierdza, że rozmowy w sprawie zakontraktowania pojedynku z Anthonym Joshuą (17-0, 17 KO) są bardzo blisko finalizacji. Najpierw Brytyjczyk musi jednak poradzić sobie z Erikiem Moliną w walce, która odbędzie się 10 grudnia.

- Myślę, że potwierdzenie tej walki może nastąpić jeszcze w tym roku. W boksie nie można jednak nikogo lekceważyć i zakładać długoterminowych planów, bo wszystko może się zmienić po jednym celnym ciosie. Najpierw Joshua musi wygrać z Moliną, a potem nastąpi wznowienie rozmów w sprawie walki z Władymirem - zdradza Loeffler.

Nieoficjalnie mówi się, że do walki o pasy IBF, IBO i WBA wagi ciężkiej pomiędzy Joshuą i Kliczko dojdzie w połowie marca na jednym ze stadionów piłkarskich w Anglii.

Add a comment

James Ali Bashir, drugi trener Władimira Kliczki (64-4, 53 KO), uważa, że 40-letni Ukrainiec nie powinien odkładać w czasie konfrontacji błyskawicznie rozwijającym się z mistrzem IBF wagi ciężkiej Anthonym Joshuą (17-0, 17 KO). Trener z Filadelfii jest pod wrażeniem umiejętności i potencjału Brytyjczyka, którego miał okazję poznać bliżej, gdy ten pełnił rolę sparingpartnera Kliczki.
 
- Pracowałem z Joshuą przez cztery tygodnie i uwierzcie mi, on ma niesamowicie mocy cios! - chwali "AJ-a" Bashir w rozmowie z BaylorIC TV.
 
- Powiedziałem Władimirowi, że jeśli chce walki z Joshuą, to powinna się ona odbyć teraz, póki on jest jeszcze "zielony". Joshua z każdą walką robi postęp i walka z nim za 18 miesięcy byłaby już dużo trudniejsza - dodaje asystent trenera Kliczki.
 
Pojedynek Władimira Kliczki z Anthonym Joshuą planowany jest wstępnie na marzec 2017 roku w Wielkiej Brytanii. Stawką potyczki będą pasy WBA i IBF, pod warunkiem, że Wyspiarz 10 grudnia upora się z Erikiem Moliną (25-3, 19 KO).
Add a comment

Były mistrz świata wagi ciężkiej Władimir Kliczko (64-4, 53 KO) wybiera się 10 grudnia do Manchesteru, gdzie odbędzie się pojedynek Anthony'ego Joshuy (17-0, 17 KO) z Erikiem Moliną (25-3, 19 KO). Stawką walki będzie należący do Anglika pas mistrzowski federacji IBF.

Obecność Ukraińca na gali organizowanej w Manchester Arena będzie oczywiście pierwszym momentem promocji pojedynku Kliczki z Anthonym Joshuą. Do tej walki ma dojść w marcu na jednym z brytyjskich stadionów piłkarskich.

Niedawno federacja WBA wyraziła zgodę na usankcjonowanie pojedynku Kliczko - Joshua jako walki mistrzowskiej. Pięściarze zaboksują także o wakujący pas IBO "królewskiej" dywizji.

Add a comment

- Team Klitschko bardzo się cieszy z zarządzenia WBA - tak decyzję World Boxing Association u usankcjonowaniu potencjalnej walki czempiona IBF Anthony'ego Joshuy (17-0, 17 KO) z Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO) jako starcia o pas WBA Super wagi ciężkiej skomentował menadżer Ukraińca Bernd Boente.

Boente zadeklarował także, że chciałby, aby do konfrontacji jego klienta z brytyjskim mistrzem doszło wiosną: - Mam nadzieję, że Joshua wygra swoją najbliższą walkę przeciw Molinie i w marcu lub kwietniu dojdzie to skutku to mega-wydarzenie, które jest spełnieniem marzeń promotorów.   

- Naprzeciw siebie stanie dwóch złotym medalistów olimpijskich w kategorii super ciężkiej, młody wilk i stary lew. Ten pojedynek chcą zobaczyć kibice boksu na całym świecie! - podsumował Bernd Boente.

Dla Władimira Kliczki wiosenna potyczka z Anthonym Joshuą byłaby pierwszym występem od czasu punktowej porażki z Tysonem Furym w listopadzie ubiegłego roku. Brytyjczyk, by spotkać się z Ukraińcem musi 10 grudnia pokonać Erica Molinę (25-3, 19 KO).

Add a comment

Federacja WBA wydała specjalną zgodę na to, żeby stawką planowanego na wiosnę pojedynku Anthony'ego Joshuy (17-0, 17 KO) z Władimirem Kliczko (64-4, 53 KO) był pas super czempiona wagi ciężkiej.

Jednocześnie Luiz Ortiz został pozbawiony tymczasowego tytułu mistrzowskiego World Boxing Association za nieprzystąpienie do walki z Aleksandrem Ustinowem. O regularny pas WBA w kategorii ciężkiej mają z kolei zaboksować Lucas Browne i Shannon Briggs.

Pojedynek Joshuy z Kliczką planowany był na 10 grudnia, jednak obozy pięściarzy ostatecznie zdecydowały się przełożyć walkę na wiosnę. Ma się ona odbyć na jednym ze stadionów piłkarskich w Anglii, a stawką będą także pasy IBF i IBO wagi ciężkiej.

Add a comment

Bermane Stiverne jest przekonany, że jeśli w najbliższym czasie dojdzie do walki Władimira Kliczki (64-4, 53 KO) z Anthonym Joshuą (17-0, 17 KO), Ukrainiec nie będzie miał żadnych problemów z detronizacją czempiona IBF wagi ciężkiej.

- Kliczko w walce z Furym prawie się nie dotknęli, Kliczko ma kłopoty w walce z wysokim rywalem, ale tylko dobrze wykorzystującym swój wzrost, a Joshua walczy jak niski ciężki, po prostu idzie do przodu - analizuje "B.WARE". - Myślę, że styl Joshuy jest idealny dla Władimira. Ich walka nie potrwałaby sześciu rund.

- Niektórzy mówią, że era Kliczki już dobiegła końca, ale ja się z tym nie zgadzam. Nie mam pojęcia, jak Joshua mógłby w tej walce wygrać, choć chciałbym, aby mu się udało. Na jego miejscu nie godziłbym się teraz na taki pojedynek - mówi Stiverne, który sam w grudniu zmierzy się z Aleksandrem Powietkinem w boju o pas WBC Interim.

Add a comment

Dan Rafael jest zdania, że kontraktowanie pod koniec października planowanej na 10 grudnia walki mistrza świata IBF wagi ciężkiej Anthony'ego Joshuy (64-4, 53 KO) z Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO) nie byłoby dobrą decyzją. Ekspert ESPN podkreśla jednocześnie, że kontuzja łydki, której się nabawił Kliczko, nie była główną przeszkodą na drodze do rozegrania walki jeszcze w tym roku.

- Ta kontuzja była jednym z czynników, ale nie powodem - stwierdził Rafael podczas tradycyjnego czatu z kibicami. - Promowanie walki tego kalibru z zaledwie pięciotygodniowym wyprzedzeniem z punktu widzenia finansowego byłoby głupotą dla każdej ze stron.

- Ponadto nadal nie jest znane stanowisko federacji WBA [w sprawie wakującego pasa], a Kliczko od samego początku uważał to za ważny aspekt. Jeśli dołożyć do tego lekki uraz, to naciskanie na walkę 10 grudnia miałoby zerowy sens - przekonywał amerykański dziennikarz.

Z ostatnich informacji napływających z obozu Anthony'ego Joshuy i Władimira Kliczki wynika, że przedstawiciele pięściarzy myślą o organizacji super-pojedynku wiosną 2017 roku.

Add a comment

Lennox Lewis uważa, że Władimir Kliczko (64-4, 53 KO) będzie lekkim faworytem w ewentualnej walce z mistrzem IBF wagi ciężkiej Anthonym Joshuą (17-0, 17 KO). Były król wszech wag za główny atut Ukraińca w boju z Brytyjczykiem uważa ogromne ringowe doświadczenie.

- Joshua wszystkie swoje walki wygrał przez nokaut, więc pojawia się pytanie, czego się w nich nauczył. Władimir tymczasem zbliża się do liczby 70 pojedynków - przypomina Lewis. - Z jednej strony jest stary zawodnik z doświadczeniem, z drugiej młody i silny. Na kogo postawić? Ja stawiam na doświadczenie, ale minimalnie.

- Trzeba też wziąć pod uwagę ciało Władimira. Czy ono jest w stanie więcej wytrzymać, wytrzymać więcej walk? Nie wiem, jak tutaj sprawy wyglądają, przekonamy się o tym - dodaje pogromca starszego z braci Kliczków - Witalija.

Pojedynek Władimira Kliczki z Anthonym Joshuą wstępnie planowano na 10 grudnia, jednak dziś wiadomo już, że organizacja walki w tym terminie nie jest realna. Być może Ukrainiec i Brytyjczyk skrzyżują rękawice wiosną.

Add a comment

George Foreman z niecierpliwością czeka na pomyślną finalizację rozmów na temat pojedynku mistrza IBF wagi ciężkiej Anthony'ego Joshuy (17-0, 17 KO) z byłym dominatorem królewskiej dywizji Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO).
 
- To najlepsze możliwe zestawienie, konfrontacja starego z młodym, agresji ze sprytem - mówi legendarny czempion. - Jeśli dojdzie do tej walki, trafi ona na czołówki wiadomości. Cały świat będzie się nią pasjonował.

- W dzisiejszych czasach mamy kilku dobrych zawodników i mogliby oni sobie radzić w każdej erze boksu - Deontay Wilder, Anthony Joshua - to fenomeny - ocenia "Big George", który jednak nie skreśla szans w konfrontacji z "młodymi wilkami" 40-letniego Kliczki.  

- Kliczko to dobry zawodnik, ma dobry lewy prosty, a gdy masz doskonały lewy prosty, nieważne, czy najlepsze lata masz przed czy za sobą - możesz boksować wiecznie - przekonuje Foreman.

Add a comment

Federacja WBA wobec zwakowania pasa wagi ciężkiej przez Tysona Fury'ego powinna wyznaczyć do walki o zwolnione trofeum Władimira Kliczkę (64-4, 53 KO) i Aleksandra Ustinowa (33-1, 24 KO) - uważa menadżer dwumetrowego Rosjanina Władimir Hriunow.

Ustinowa w rankingu WBA oprócz Kliczki wyprzedza co prawda  jeszcze Luis Ortiz (25-0, 22 KO), jednak Kubańczyk niedawno zrezygnował z pojedynku z rosyjskim kolosem i zrzekł się tytułu "tymczasowego" mistrza WBA. Starcie Ustinow - Ortiz miało być częścią turnieju WBA o bezdyskusyjny czempionat królewskiej dywizji, a jego zwycięzca miał w kolejnym występie spotkać się z lepszy z pary Kliczko - Fury.

- W tej chwili czekamy na decyzję WBA klarującą sprawę turnieju. Fury wypadł już z gry, więc jeśli federacja będzie trzymać się swojego poprzedniego zarządzenia, to rywalem Władimira Kliczki powinien zostać Ustinow - przekonuje Hriunow.

Aleksander Ustinow, który po raz ostatni boksował dziesięć miesięcy temu, nokautując Konstantina Airicha, na ring ma powrócić w grudniu. - On będzie niewygodnym przeciwnikiem dla Kliczki, bo jest takich samych gabarytów i jest bardzo zmotywowany - zachwala swojego podopiecznego Władimir Hriunow.

Add a comment

Mimo fiaska rozmów na temat grudniowego terminu walki z Anthonym Joshuą (17-0, 17 KO) były król wagi ciężkiej Władimir Kliczko (64-4, 53 KO) nie traci nadziei na organizację pojedynku z obecnym czempionem federacji IBF.

- Chciałbym z nim się zmierzyć w marcu lub kwietniu. To byłaby największa walka w kategorii ciężkiej od lat, mam nadzieję, że jej stawką będą trzy mistrzowskie pasy - stwierdził Kliczko w rozmowie z "Bildem".

Na razie nie wiadomo, czy do czasu ewentualnego starcia z Joshuą Władimir Kliczko stoczy jakikolwiek pojedynek. Ukrainiec, który miał boksować 10 grudnia, zgłosił ostatnio naderwanie mięśnia łydki.

Add a comment

Władimir Kliczko (64-4, 53 KO) nie może zaliczyć 2016 roku do udanych. Ukrainiec dwukrotnie szykował się do rewanżowej potyczki z Tysonem Furym, jednak walka dwa razy była odwoływana przez rywala. "Dr Stalowy" ostatecznie miał wrócić na ring 10 grudnia pojedynkiem, ale doznał kontuzji, która okazała się dodatkowym argumentem, by kolejny pojedynek, być może z Anthonym Joshuą, przesunąć na przyszły rok. Kliczko zapewnia jednak, że mimo 40 lat na karku nie zamierza szybko żegnać się z ringiem.

- Nie myślę o zakończeniu kariery. Nawet jak przegrałem pasy mistrzowskie, nie przyszło mi do głowy, że porzucić boks. Tak długo, jak czuję się zdrowy i mam siłę, by przygotować się do kolejnych pojedynków, chcę to robić. Liczę na jeszcze kilka dużych, spektakularnych walk - stwierdził Ukrainiec w wywiadzie dla niemieckiego "Bilda".

Władimir Kliczko po raz ostatni boksował w listopadzie ubiegłego roku, tracąc na rzecz Tysona Fury'ego pasy WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej. Dla "Dr Stalowego Młota" była to pierwsza porażka od ponad 11 lat.

Add a comment

Bernd Boente zdradził, że uraz łydki, jakiego nabawił się Władimir Kliczko (64-4, 53 KO), nie jest groźny. Według menadżera Ukraińca brany był nawet pod uwagę scenariusz, by mimo kontuzji Kliczki doprowadzić 10 grudnia do walki z czempionem IBF wagi ciężkiej Anthonym Joshuą (17-0, 17 KO).

- Władimir naciągnął mięsień łydki - potwierdził Boente. - To nic poważnego, ale musi zrobić sobie przez kilka dni krótką przerwę. Gdyby kontrakt był już dopięty, to moglibyśmy zaboksować w grudniu.

- Dla Władimira będzie lepiej, gdy wróci teraz do pełnego zdrowia. Już dwa razy jego przygotowania do walki z Tysonem Furym szły na marne - dodał współpracownik "Dr Stalowego Młota".

Według wstępnych informacji odwołany pojedynek Anthony'ego Joshuy z Władimirem Kliczką może dojść do skutku wiosną 2017 roku. Wcześniej, 10 grudnia, Brytyjczyk zmierzy się  z innym przeciwnikiem. W tym kontekście wymieniani są m.in. Jarrell Miller (18-0-1, 16 KO), Eric Molina (25-3, 19 KO) i Bryant Jennings (19-2, 10 KO).

Add a comment

Obozy Władimira Kliczki (64-4, 53 KO) i Anthony'ego Joshuy (17-0, 17 KO) czekają na usankcjonowanie przez federację WBA walki pięściarzy planowanej na 10 grudnia. Frank Warren, współpromujący Tysona Fury'ego, który niedawno zwakował pas World Boxing Association, uważa, że ani Kliczko ani Joshua nie zasługują, by boksować o trofeum zwolnione przez olbrzyma z Wilmslow.

- Ukrainiec został bezdyskusyjnie pobity w zeszłym roku przez Tysona Fury'ego w Dusseldorfie i od tamtej pory nie zadał nawet jednego ciosu. Miałby teraz dostać kolejną szansę tylko dlatego, że Fury zwakował tytuł? - pyta retorycznie angielski promotor. - On jest w grze tylko dlatego, że jego menadżer zawarł klauzulę rewanżową w kontrakcie na walkę z Furym. Ta klauzula w ogóle nie powinna zostać spisana i kto wie, jak by teraz wyglądała waga ciężka, gdyby tak się stało.

- Ani Kliczko ani Joshua nie powinni dostać walki o pas. Joshua jest mistrzem IBF i nie jest notowany w rankingu WBA. Na liście są inni zawodnicy, którzy czekają na swoją mistrzowską walkę, jak Lucas Browne czy Aleksander Ustinow - twierdzi Frank Warren.

W najnowszym zestawieniu zestawienia WBA najwyższe lokaty zajmują Luis Ortiz, Władimir Kliczko, Aleksander Ustinow, Fres Oquendo i Lucas Browne.

Add a comment

Okazuje się, że niemiecki dziennik "Bild", który zwykle nie myli się przy podawaniu informacji związanych z Władimirem Kliczko (64-4, 53 KO), tym razem przedwcześnie poinformował o walce Ukraińca z Lucasem Brownem (24-0, 21 KO).

Według dziennikarzy "Bilda", pojedynek Australijczyka z byłym mistrzem świata wagi ciężkiej miałby się odbyć 10 grudnia w Hamburgu. Zupełnie innego zdania jest Leon Margules, prawnik Browne'a, który twierdzi, że nie osiągnięto w tej sprawie żadnego porozumienia.

- O jakich rozmowach w ogóle mówimy? Obóz Kliczki kontaktował się z nami, ale nie byliśmy w stanie dogadać się. W tej chwili nie mam nic do powiedzenia na temat tej walki - zdradził Margules.

Innym potencjalnym grudniowym rywalem Władimira Kliczki jest Aleksander Ustinow, chociaż większość kibiców cały czas liczy na pomyślny finał negocjacji z Anthonym Joshuą.

Add a comment

Obozy Anthony'ego Joshuy (17-0, 17 KO) i Władimira Kliczki (64-4, 53 KO) za pośrednictwem mediów wciąż naciskają na federację WBA, by ta usankcjonowała planowany na 10 grudnia pojedynek. Wcześniej od decyzji władz World Boxing Association doprowadzenie do potyczki uzależniał promujący brytyjskiego czempiona IBF Eddie Hearn, dziś o tym samym otwarcie mówi pracujący dla Kliczki Bernd Bonte.

- Dla Władimira to bardzo ważne, by pas WBA był w stawce walki z Joshuą - przekonuje Boente. - Z Eddiem dogadaliśmy się bardzo szybko. Jeśli walka nie dojdzie do skutku teraz, a Władimir i Joshua wygrają swoje najbliższe pojedynki, możemy to zrobić w przyszłym roku i walka ta będzie jeszcze większa.

Kliczko, chcąc odzyskać tytuł mistrza świata, mógłby starać się także o walkę o wakujące trofeum World Boxing Organization, jednak władze tej federacji optują podobno za organizacją specjalnego mistrzowskiego turnieju.

- Szanujemy WBO, ale Władimir nie będzie uczestniczył w żadnym turnieju, na tym etapie kariery to dla niego bez sensu - tłumaczy współpracownik 40-letniego Ukraińca, podkreślając: - Dla Władimira ważny jest pas WBA. To jego misja. On mówi poważnie, twierdząc, ze tu nie chodzi o pieniądze.

Add a comment

Dean Lonergan, promotor Josepha Parkera (21-0, 18 KO), uważa, że Władimir Kliczko (64-4, 53 KO) "idzie na łatwiznę" wybierając pojedynek o wakujący pas WBA, prawdopodobnie z Lucasem Brownem (24-0, 21 KO), zamiast bić się Anthonym Joshuą (17-0, 17 KO) o należący do Anglika tytuł IBF.

- Widzę, że walka Kliczki z Joshuą się rozpada z różnych wzgledów, a Kliczko wróci w Hamburgu walką z Lucasem Brownem. To pokazuje, że Kliczko jest już skończony. Miał okazję wrócić wielkim pojedynkiem i pokazać swoją siłę w walce z jednym z młodych wilków - atakuje 40-letniego Ukraińca opiekun challengera z Nowej Zelandii, który sam celuje w starcie o wakujący trofeum WBO z Andym Ruizem Jr (29-0, 19 KO), rezygnując z dyskutowanej wcześniej mistrzowskiej konfrontacji z Joshuą.

Lonegrgan zapewnia jednak, że jego zawodnik byłby gotów skrzyżować rękawice z Kliczką, ale ten preferuje federację WBA. - Jeśli Kliczko nie ma jaj, by stanąć do walki z Joe, dlaczego nie mielibyśmy zaboskować o tytuł [WBO z Ruizem]? - pyta retorycznie promotor Parkera.

W najnowszym rankingu WBA najwyższe lokaty zajmują Luis Ortiz, Władimir Kliczko, Aleksander Ustinow, Fres Oquendo i Lucas Browne, przy czym według niedawnego stanowiska federacji Ortiz i Ustinow są "zajęci", bo mieli się spotkać ze sobą w boju o tytuł Interim. Liście WBO liderują Parker, Kliczko i Andy Ruiz Jr.

Add a comment

Wygląda na to, że obóz Władimira Kliczki (64-4, 53 KO) zdecydował się pozbawić kibiców hitowej walki z mistrzem świata IBF wagi ciężkiej Anthonym Joshuą (17-0, 17 KO). Pojedynek planowany był na 10 grudnia, ale Ukrainiec woli w tym terminie zaboksować z Lucasem Brownem (24-0, 21 KO) lub Aleksandrem Ustinowem (33-1, 24 KO).

- Spędziliśmy trzy tygodnie na rozmowach z Kliczką i wierzyłem, że nic nie ma prawa się wydarzyć, dopóki nie dowiedziałem się, że Kliczko negocjuje za naszymi plecami z Brownem i Ustinowem. Oni ukrywali to przed nami, nie wiem czemu, być może szukają łatwiejszej walki. Być może Kliczko nie potrzebuje już pieniędzy, bo na tamtych pojedynkach zarobi dużo mniej, on uparł się, że musi walczyć o pas WBA, jakby to była jakaś świętość. Być może to tylko powód, żeby się wycofać z tej walki - mówi Eddie Hearn, promotor Joshuy.

- To nie były łatwe rozmowy, ale ustaliliśmy dosłownie wszystko. A potem oni twierdzą, że pas WBA jest decydujący dla tej walki, to może załamać. Apeluje do prezydenta WBA, żeby usankcjonował ten pojedynek jako walkę mistrzowską, ale decyzja w tej sprawie ma zapaść lada chwila i wcale nie jestem pewny, czy będzie dla nas korzystna - komentuje Hearn.

W grudniu Kliczko stoczy swój pierwszy pojedynek od czasu ubiegłorocznej porażki z Tysonem Furym.

Add a comment

Bernd Boente, menadżer Władimira Kliczki (64-4, 53 KO) potwierdził w rozmowie z boxingscene.com, że były król wagi ciężkiej powróci na ring 10 grudnia. Na razie nie wiadomo, czy rywalem Ukraińca będzie czempion IBF Anthony Joshua (17-0, 17 KO), planujący pojedynek w tym samym terminie. Pewne jest, że Kliczko chce zaboksować o wakujący pas WBA.

- Dla Władimira najważniejsze jest, aby federacja WBA usankcjonowała jego walkę, bez względu na rywala. Władimir był zawsze lojalny wobec WBA jako mistrz, to dla niego bardzo ważny pas. Bez względu na to, z kim będzie walka, chcemy, aby pasy WBA i IBO były na szali - powiedział Boente. - Władimir chce walczyć 10 grudnia, z uwagi na naszego partnera telewizyjnego - RTL, a to jest dostępna data. Potem nie ma już terminu do marca-kwietnia.

- Jeśli do walki Władimira z Joshuą nie dojdzie w tym roku, to mogą się zmierzyć w przyszłym, na przykład latem, na stadionie w Niemczech lub Anglii - dodał menadżer "Dr Stalowego Młota".

Gdyby faktycznie spełnić się miał "czarny scenariusz" i władze World Boxing Association nie zgodziły się, by Joshua boksował z Kliczką o wakujący trofeum, ukraiński ex-czempion prawdopodobnie skrzyżowałby rękawice z Lucasem Brownem (24-0, 21 KO). Jako potencjalni alternatywni wobec Kliczki rywale Joshuy wymieniani są Eric Molina (25-3, 19 KO) i Kubrat Pulew (23-1, 12 KO).

Add a comment